Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Fotograf – skarb na zakupach

Posted on 4 marca 201425 listopada 2018 by szuman

Kilka lat temu usłyszałem taką oto mądrość: “kobieta fotografa ma przerąbane”. Podobnie przerąbane mają mieć też lepsze połowy kelnerów, muzyków i uprawiaczy innych profesji, które często zabierają facetów wtedy, kiedy większość “normalnych” ludzi ma wolne i chciałaby z najbliższą osobą spędzić wspólnie wolny od pracy i innych obowiązków czas.

To prawda.

Jednak wszystko, co nie jest atomem, ma przynajmniej dwa wymiary: dwie płaszczyzny, które niekoniecznie muszą być identyczne. Jak ten przysłowiowy medal, po który często sięgamy wtedy, gdy chcemy tę samą sprawę przedstawić w innym świetle i z innej perspektywy.

Okazuje się, że i wybranki serc fotografów nie mają wcale tak źle i ich koleżanki mają im czego zazdrościć. Fotograf bowiem okazuje się być idealnym towarzyszem wspólnego nabijania kilometrów w galeriach handlowych. Od sklepu do sklepu, od stoiska do stoiska… Opakowania, plakaty, reklamy, wreszcie ekspozycje, które można obejrzeć z bliska, dotknąć.

Nie wszyscy wiedzą, że w sklepach stosuje się oświetlenie o różnej temperaturze barwowej, najkorzystniejszej dla danego rodzaju towaru. Ci, którzy o tym wiedzą, i tak często nie wiedzą, co z tym fantem zrobić. W efekcie osoba niezbyt obyta z barwami światła i ich wpływem na percepcję kolorów, w sklepie “x” kupi pomarańczowe spodnie, a pomarańczowy dodatek do nich zakupiony w sklepie “y” w świetle dziennym okaże się mieć kolor łososiowy, a spodnie np. brzoskwiniowy. W efekcie spodnie i gadżet do nich w tym samym świetle różnią się od siebie kolorem.

A fotografa nie da się na to nabrać. Fotograf wyimaginowaną pipetką w każdym kolejnym sklepie złapie sobie próbkę światła i szybko znajdzie wartość różniącą kolorystykę oświetlenia od obranego wcześniej wzorca, czasem nawet tę wartość definiując w konkretnych liczbach, które gotów wpisać w swojej wywoływarce RAW :) Dzięki temu nie da się oszukać i z łatwością rozbije naście szarych torebek na cały wachlarz rozmaitych odcieni, gwarantując kobiecie dokładne dopasowanie butów ze sklepu “x” z torebką z “y”.

Na tym jednym przykładzie postanowiłem zakończyć ten wpis. Ale nie temat. Temat fotografa – idealnego partnera na zakupach – pozostawiam otwarty. Możemy go kontynuować w komentarzach, do czego niniejszym zachęcam :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

8 komentarzy
Damian
Damian
4 marca 2014 18:50

Na dziale z owocami i warzywa też dobrze brać poprawkę na ciepłe światło żeby się po powrocie domu nie zdziwić ;-)

0
Odpowiedz
punktpotrójny
punktpotrójny
6 marca 2014 22:18

Ja owoce z działu zabieram na inny, np. pieczywo i już jest widać różnicę :)

0
Odpowiedz
Przemek
Przemek
13 marca 2014 11:03

Galerie handlowe często oszukują, zwłaszcza jeśli chodzi o sprzedawany towar. Wakacje i ciepło to fajny czas
Ja już tęsknię za wakacjami, dziś jest tak ciepło

0
Odpowiedz
profotografik
profotografik
25 kwietnia 2014 11:38

praca fotografa wymaga poświęcania czasu w weekendy – a nie każdy jest to w stanie zrozumieć i do tego przywyknąć

0
Odpowiedz
Asia
Asia
21 listopada 2014 08:13

Bardzo interesuje zagadnienie, czasem poruszam podobne tematy. Bardzo zapraszam na mój blog 30kolorowanek.pl

0
Odpowiedz
Kornelia
Kornelia
24 listopada 2014 00:14

Bardzo mi się tu podoba

0
Odpowiedz
Lena
Lena
2 grudnia 2014 10:05

Ciekawy blog dla fotografów :) Poruszasz ciekawe i niby nietypowe problemy. Zapraszam na swojego bloga

0
Odpowiedz
Michał
Michał
6 lutego 2015 20:29

świetny wpis :) Po troszu też tak mam :) Czy mógłbyś rozwinąć myśl “w sklepach stosuje się oświetlenie o różnej temperaturze barwowej, najkorzystniejszej dla danego rodzaju towaru”

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,117
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.