Nagrodzone w Word Press Photo i temu podobnych konkursach zdjęcia potrafią zaprzeć oddech. Idealne w kadrze, świetle, momencie, wydmuchane i wychuchane w postprodukcji, perfekcyjne do granic ludzkiej percepcji – no, po prostu zajebiście zajebiste. Nic, tylko zastanawiać się mocno, czy autorom tych prac bardziej zazdrościć nagród i fejmu, czy samych zdjęć. Ale tylko przez chwilę….
Tag: refleksyjnie o fotografii
Fotografia emocji – slogan dla frajerów?
Witki mi opadają, gdy czytam wypociny domorosłych kopirajterów w tekstach reklamowych fotografów ślubnych. Fejs chyba jakąś promocję zrobił na sponsorowane posty, bo pełno mi tego fotografowania emocji ostatnio po tablicy lata. “Fotografia emocji” Zastanawiam się, jaki sens jest w szczyceniu się takimi banałami, jak zrobienie zdjęcia ludziom ogarniętych silnymi emocjami. Przecież każdy kretyn z aparatem…
Dotykasz, lecz nie dotykasz – paradoks naszych czasów
Wiele razy na blogu z nostalgią wzdychałem do fotografii analogowej. Że klimat, że romantyzm, że pojemność tonalna kliszy, że wymagająca wobec fotografującego, a co za tym, że nie jest dla każdego, ale dla wybranych. O namacalności zdjęć chyba też było, ale prawdę mówiąc nie pamiętam, czy na blogu, czy tylko w mojej głowie ten temat…
Postanowienie noworoczne na 2019
Szumański siedział, myślał, myślał i wymyślił. W ostatni dzień 2018 roku powziął postanowienie, że w nowym, 2019 roku, nie będzie robił zdjęć kolorowych. Czarnobiałe tylko. Różne dziwne postanowienia podejmowałem w poprzednich latach, w niektórych z tych założeń nawet udawało mi się wytrwać, ale czegoś takiego, jak na 2019, to przed laty nawet po pijaku bym…
Czy podpisywać zdjęcia? A może znak wodny?
Myślę, że tytułu tłumaczyć nie trzeba i od razu możemy przejść do sedna tematu. Podpisywanie zdjęć. Oznaczanie ich swoim logiem bądź też znakiem wodnym zawierającym więcej informacji, np. adres strony. Wśród nas – fotografów – są i przeciwnicy i zwolennicy tej praktyki. Oznaczanie zdjęć niejeden ma cel. Jedni zabezpieczają się w ten sposób przed złodziejami (jakby ci nie…
Mentalność fotografa
Wariant I Są zdjęcia do zrobienia. Pasowałoby zrobić to dobrze. Pewnie różnie może być i nie wszystko po mojej myśli, więc trzeba się skupić, żeby tego nie spieprzyć. Nie przewidzę wszystkiego przed sesją, poza tym nie jestem takim maestro, który nawet aparatem w kieszeni kurtki robi takie landszafty, jakich sama matka natura nie widziała. Słowem:…
Photography
Z napisaniem tego wpisu zwlekałem bardzo długo. Ten wpis tego wymagał. Ilekroć o nim myślałem, tylekroć na myśli przychodziły różne nazwiska. One w tym przeszkadzały. Ten wpis nie ma być do nazwisk. Nie mogę o nich myśleć, bo zepsują mi myśl. Ten wpis ma być do ogółu, którego opisuje tytułowe słowo klucz: photography. I pasuje…






