Przytargał Jasiek jakieś przeziębienie ze żłobka. Kilka dni po nim zasmarkało i mnie, a teraz i Martynę wzięło na dobre. Kicha, kaszle i gulgota śpikami, a ja się pytam: gdzie ta legendarna odporność dziecka wiszącego na cycu, zasysana z mlekiem matki? Przydałaby się, bo Łucja jako jedyna dała skuteczny opór wirusowi. Gdyby tylko jeszcze była…
Tag: zdrowie
Kupiłem generator ozonu i teraz wymyślam po co :)
W przypływie geniuszu napędzanego lenistwem kupiłem ozonator. Oczywiście po to, aby nie musieć sprzątać. Plan iście doskonały! No bo przecież: jeśli się nie dba o czystość, to powstaje smród, pojawia się grzyb, rozwijają się bakterie, mnożą się roztocza i kocą się robale. A ozon to wszystko zabija! Więc po co sprzątać na bieżąco, skoro można…
Dlaczego dziecko chodzące do żłobka często choruje?
Tydzień w żłobku i później tydzień lub dwa w domu. Powrót do żłobka i znowu po tygodniu chorobowe. Katar, kaszel, podwyższona temperatura… I tak w kółko. I tak było też z Jaśkiem. We wrześniu ubiegłego roku poszedł do żłobka i gdy tylko sezon jesienny się zaczął, zaczęły się przerwy w żłobkowaniu. Non stop zasmarkany, marudny,…
Najlepszy sposób na zgagę: śmietana
Tytułem wstępu pomińmy przyczyny zgagi. Mogą być różne. Skupmy się na tym, że po prostu stało się, zgaga jest i pali rurę jak cholera. Co zatem robić? Łykać tabletki? Pić zawiesinki? Uprawiać jogę? Iść na rower? Otóż NIE! Gdy pali zgaga, pożar należy gasić ŚMIETANĄ! Śmietaną taką najzwyklejszą z najzwyklejszych. Taką, jaką daje się do…
Prawdziwe ofiary koronawirusa
Ministerstwo Zdrowia codziennie zlicza i podaje liczby: wykonanych testów, liczbę zakażonych, liczbę ozdrowiałych i liczbę zmarłych na Covid-19. Ci ostatni nazywani są ofiarami koronawirusa, choć tak na dobrą sprawę chyba nikt z nich nie umarł bezpośrednio w wyniku choroby spowodowanej przez SARS-CoV-2. Podeszły wiek, choroby towarzyszące czy inne problemy ze zdrowiem, często wszystko na raz……
Czy noszenie masek wywoła kolejną pandemię?
Wczesnym rankiem wyskoczyłem sobie do lasu. Od narodzin Jaśka były tylko ciężkie pobudki i wstawanie na styk, żeby zdążyć do pracy, a jakieś spacery, to dopiero późnym popołudniem – o ile kapryśna wiosenna pogoda na to pozwalała. A – jak wiadomo – powietrze pod koniec dnia już nie jest tak fajne, jak to zaraz po…
Koronanudawirus
Jeśli rozmawiamy o zagrożeniach, jaki niesie ze sobą koronawirus SARS-CoV-2, nie możemy zapominać nudzie. Nudzimy się jak cholera pozamykani w domach, a nawet będąc poza nimi niewiele mamy do roboty. Chcemy rozrywki! Chcemy rozrywki. Chcemy rozrywki!!! Nieważne, kto nam jej dostarczy. Zrobilibyśmy to sami, gdybyśmy tylko mogli być sobą i robić swoje. No to może…






