Polska mentalność na jednym zdjęciu
Sobota – dzień wolny od pracy. Biorę Jaśka na spacer, żeby żoneczka mogła trochę odpocząć od naszego małego marudy-terrorysty :) Snując się wioskowymi uliczkami ostrożnie pcham wózek, w którym Jasiek twardo śpi. Skręcam w kolejną poprzeczną drogę i w połowie niej widzę próg zwalniający. “Przejdziemy delikatnie” – myślę. Im bardziej zbliżam się do tego progu, tym wyraźniej rysują się dwie łukowate bruzdy w trawie obok “garba”. Uśmiechnąłem się w myślach głęboko :) “Duch w narodzie …
Polska mentalność na jednym zdjęciu Czytaj dalej