Powrót do klasyki

Jednak jestem starej szkoły grafomanem. Pójście z duchem czasu wyszło mi nijak, dlatego spróbuję powrotu do klasyki. Starych drzew się nie przesadza, a że podjąłem taką próbę i nie wyszło, to teraz znowu spróbuję zakorzenić tam, gdzie kiedyś było mi dobrze. Prosty szablon, proste pisanie. Dla fanu, dla przyjemności, dla …

Czytaj dalej

Wróciłem!

Trzy lata, jeden miesiąc, jeden tydzień i kilkadziesiąt godzin – dokładnie tyle czasu upłynęło od momentu publikacji poprzedniego wpisu na tym blogu. Ładnie, kurde! Mógłbym dalej iść na rekord, bo przestojów w prawie trzynastoletniej historii tego bloga było kilka, ale i tak już wyśrubowałem rezultat do granic… No właśnie: jakich …

Czytaj dalej

Nowa odsłona Szuman.eu

No i stało się. Po wielu, wielu miesiącach (żeby nie powiedzieć: po wielu latach) w końcu spiąłem poślady i zabrałem się ostro do roboty. Z takim impetem i z taką energią, że w kilkadziesiąt godzin przeprowadziłem kilkuletniego bloga Szuman.eu z platformy Serendipity na WordPress. Fakt, że przez parę dni będę to odsypiał, …

Czytaj dalej

Kurz, brud, pajęczyny i rdza

Tytuł tego wpisu odnosi się do tego oto blogu. Blogu zapomnianego, zabiedzonego… blogu, który kiedyś tętnił życiem, a swojego autora wynosił na takie i inne piedestały. Blogu, który jest moim najstarszym internetowym dzieckiem w ogóle. Blogu, który niemalże porzuciłem, sam rzucając się w wir nowych, innych zajęć. Właśnie siedziałem sobie …

Czytaj dalej

Kwietniowe gadżety rozdane :)

Ciąg dalszy urodzinowego rozdawania kubków termicznych i breloczków-otwieraczy :) Nie miałem czasu o tym napisać, bo w ostatnim czasie mam tyle na głowie, że nie wiem nawet, o czym myśleć, a co dopiero w co łapy włożyć. Chyba własnej intuicji zawdzięczam fakt, że kwietniowe gadżety wysłałem wcześniej, dzięki czemu zdążyłem …

Czytaj dalej