Fotografia koi nerwy

Fotografia koi nerwy

Są w życiu takie chwile, gdy wewnętrzne napięcie gwałtownie rośnie i trzeba jakoś temu zaradzić, by za moment nie wybuchnąć. Zwykle jest to ucieczka. Jedni uciekają po pomoc do bliskich, by przy nich wyrzucić z siebie…

Pieprzyć szczegóły!

Pieprzyć szczegóły!

Wiele zostało powiedziane na temat różnic między przeglądaniem zdjęć na monitorze, a oglądaniem ich w tradycyjnej, papierowej postaci i wyższości tej drugiej formy nad pierwszą. Można bronić (i to skutecznie) tak jednej, jak i drugiej opcji…

W obliczu kiczu fotografia jest jak radio

W obliczu kiczu fotografia jest jak radio

Już jakiś czas temu zauważyłem, że z dużą łatwością przychodzi mi odnajdywanie analogii między różnymi zjawiskami. Porównywałem fotografię do kobiety (klik), a charakterystyką aparatów fotograficznych pokryłem charakterystykę samochodów (klik). Dziś natomiast – dosłownie przed chwilą –…