Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Fotografia koi nerwy

Posted on 19 listopada 20125 grudnia 2018 by szuman

Są w życiu takie chwile, gdy wewnętrzne napięcie gwałtownie rośnie i trzeba jakoś temu zaradzić, by za moment nie wybuchnąć. Zwykle jest to ucieczka. Jedni uciekają po pomoc do bliskich, by przy nich wyrzucić z siebie te wszystkie kamienie i głazy gromadzące się na sercu. Inni zaś – typy pancernika, który swoje wnętrze trzyma pod grubą osłoną nawet wtedy, gdy z pozoru wydaje się, że jest inaczej – uciekają tam, gdzie znajdą równowagę i podładują akumulatory. Dla wielu z nich są to pasje – prywatny świat, w którym czeka na nich najczystsze źródło energii, która naprawia, łagodzi i pomaga powrócić do równowagi.

I ja mam taki świat. Kiedyś była to muzyka. Wiele tekstów spłodziłem pod wpływem silnych emocji. Niektóre zakopałem w szufladzie, a inne nagrałem – w oryginalnej lub zmienionej nieco formie, ale nagrałem. Z muzyką skończyłem. Teraz mam fotografię. Dla jednych tylko profesja, a dla innych coś więcej. Ja zdecydowanie bardziej widzę się w tej drugiej grupie. Szczególnie w momentach, w których uciekam z aparatem gdziekolwiek i robię zdjęcia po to… by poczuć się lepiej. Nie wstydzę się o tym mówić, bo wiem, że nie jestem sam. Znam kogoś, pod tym względem bardzo mi podobnego i z tego miejsca serdecznie go pozdrawiam.

Gdy ktoś pyta, dlaczego lubię robić zdjęcia, to śmiało mogę odpowiedzieć: dla korzyści. I na myśli nie będę miał finansowych profitów, za które trudno byłoby kupić to, co akurat będę miał na myśli. Spokoju, odprężenia, zastrzyku energii i kopa do dalszego zasuwania przez życie z wysoko podniesionym czołem.

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

1 Komentarz
Martyna
Martyna
26 stycznia 2015 22:23

Mam to samo! Zgadzam się z tytułem notki!

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,176
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.