Rodzina mi się powiększyła :)

Rodzina mi się powiększyła :)

6 maja na świat przyszła najcudowniejsza, najpiękniejsza, najsłodsza, najwspanialsza… córeczka moja :) Księżniczka, córunia tatunia… Na rozpieszczanie jeszcze przyjdzie czas, a na razie w pełni poświęcam go Jasiowi. W dniu narodzin Martynki skończył 21 miesięcy, więc…

Wybaczam wszystkim!

Wybaczam wszystkim!

Od razu uspokoję: nie, nie umieram :) Mam się dobrze. I mam też kilkumiesięcznego dzidziusia, z którym każdy dzień jest doskonałą inspiracją do napisania tego, co poniżej. I wreszcie znalazłem na to czas :) Wszystkim znajomym…

Jestem tatungiem :)

Jestem tatungiem :)

Na każdego potwora przychodzi pora. Mi przyszło na nią czekać do trzydziestego szóstego roku życia. To chyba ostatni moment na to, aby wyglądać na ojca, a nie na dziadka swojego dziecka. Choć kiedyś tam, w zamierzchłych…