Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

No i co z tą świńską grypą? Zabiła się sama.

Posted on 22 grudnia 200912 października 2014 by szuman

Ostatnimi czasy czegoś mi w mediach brakowało. Jarosława Kaczyńskiego? Zbysia Ziobro? Leppera? Zastanawiałem się, aż w końcu, za sprawą starej sondy w lokalnym portalu, załapałem, iż w mediach brakuje mi tematu świńskiej grypy!

Zaraza, kara boska i plaga interkontynentalna, która z głuchym łoskotem kół szpitalnych łóżek i wyeksploatowanych karawanów bezlitośnie zbierała swoje śmiertelne żniwo. Bezsenne noce, bóle brzucha na tle nerwowym, niemożność skupienia się na codziennych sprawach, a do tego fontanny paraliżujących informacji o A/H1N1.

Szczepionki!!! Ratuj się kto może! Co? Polska nie kupi? To na stryczek z Kopaczową!!! A każdy, komu życie miłe, niech wyjeżdża za granicę zaszczepić się! To nie przelewki! To świńska grypa! Bezlitosny wirus, który nie zwraca uwagi na narodowość, rasę, wiek, płeć, orientację seksualną i wyznanie, tylko zabija. Każdego. Na śmierć.

Totalna panika, gorące dyskusje, milionowe koszty szczepienia, śmiercionośne szczepionki i apogeum: pierwsze przypadki A/H1N1 w Polsce! Umrzemy wszyscy…

Ofiary świńskiej grypy
VIP-y – ofiary świńskiej grypy

Nie chcę przytaczać wałkowanych tyle razy argumentów świadczących za tym, że pandemia świńskiej grypy zasługuje na miano cyrku stulecia. Statystyki umieralności na różne choroby zostały rozkminione na setki sposobów, a spowinowacenie członków WHO z koncernami farmaceutycznymi przestało być tajemnicą. I właśnie jakoś tak zaraz po ujawnieniu sznurków łączących te samy osoby z producentami leków i Światową Organizacją Zdrowia, temat świńskiej grypy w mediach zaginął. Być może nowa grypa, znana od początku ubiegłego wieku, zabiła się sama?Był czas, kiedy gwałtowniej reagowałem na temat A/H1N1. Starałem się perswadować przestraszonym lub niepewnym prawdy znajomym, że jeśli zamierzają bać się świńskiej grypy, to najpierw muszą zacząć panikować na myśl o grypie zwykłej – tej tzw. sezonowej.

Później, znudzony już tym nawracaniem ludzi, zacząłem pobłażliwym i zarazem nieco drwiącym uśmiechem zbywać temat grypy świńskiej. Co za pojeb to wymyślił, to nie wiem, ale krwi zdołał napsuć nawet tym, którzy w tę szopkę nie uwierzyli.

Jestem gotów założyć się, że od zawsze, co roku wiele osób umierało na A/H1N1, tylko nikt na to nie zwracał uwagi, bo nikt nie srał w portki, jak w 2009 i nie doszukiwał się wszędzie nowego-starego wirusa. Nie może być tak, że znany od prawie stu lat wirus nagle się obudził i postanowił znowu poszaleć – tym razem w kostiumie prosiaka.

Nie dalej, jak trzy tygodnie temu, u mojej koleżanki zdiagnozowano A/H1N1. Oczywiście zaproponowano szpital, a dokładniej oddział zakaźny, ale ta się nie zgodziła. Postanowiła leczyć się w domu i przed upływem tygodnia była jak nowa. Taka to straszna świńska zaraza. Pecha i problem mają ci, którzy lekceważą objawy grypy. Tyle razy zostało to już powiedziane: każdy nieleczony rodzaj grypy może zabić każdego.

I można było tak w kółko: gdzieś ktoś umarł, może nawet niekoniecznie na A/H1N1, ale co szkodzi podać do publicznej informacji właśnie taką, świńską przyczynę? Maglowali w tych mediach, tłukli, straszyli, grozili i czarowali, aż wyszły na jaw powiązania świata biznesu z organizacją lansującą świńską grypę. I jak ręką odjął: temat świńskiej grypy zdechł.

Na próżno szukać w doniesieniach z ostatnich dni informacji, które kiedyś strumieniem pod wielkim ciśnieniem zewsząd nas zalewały. A/H1N1 przestał elektryzować i zapanował spokój, który to zmącić próbowali Holendrzy, niniejszym przedstawiając nową grypę – kozią. Nie wróżę jej sukcesu na miarę świńskiej. W ogóle nie wróżę niczego i nikomu. Za to jednego jestem pewien: aby zdrowym być, nie należy dać się zwariować. Panika i wynikające z niej zachowania z pewnością o zdrowiu – przynajmniej rozsądku – nie świadczą.

Moje starsze wpisy na temat świńskiej grypy:

  • A ja umrę na grypę wielbłądzią. Choć wolałbym kocią. (1 maja 2009)
  • No i co z tą świńską grypą? (23 maja 2009)
  • Rzecznik Praw Obywatelskich straszy minister zdrowia (14 listopada 2009)
  • Świńską grypą w platformę (18 listopada 2009)
Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

10 komentarzy
Marcin Łuniewski
Marcin Łuniewski
22 grudnia 2009 11:20

Cóż, dzisiaj w nocy mnie rozłożyło.Bóle mięśni, kości, włosów i paznokci. Katar totalny, gorączka itd. Nie ma wątpliwości – grypa.I nie panikuję. Może nawet to świńska grypa, możliwe :) Theraflu, Gripex, herbata. Jak nie przejdzie w tydzień to do lekarza. A szczepić się nie zamierzam.

0
Odpowiedz
SpeX
SpeX
22 grudnia 2009 15:18

Zainteresowanie grypą fajnie można sprawdzić w [url=http://www.google.com/trends?q=A%2FH1N1%2C+%C5%9Bwi%C5%84ska+grypa%2C+grypa&ctab=0&geo=pl&geor=all&date=ytd&sort=0]google[/url]

0
Odpowiedz
przemo
przemo
22 grudnia 2009 15:33

Okazuje się, że ta “kompletnie nieodpowiedzialna” (jak ją nazwał ktoś z opozycji) minister zdrowia, wiedziała co robi nie wydając milionów publicznych pieniędzy na paniczny zakup tych niby-szczepionek.

Zresztą, koncerny farmaceutyczne nie mają łatwego życia. Muszą finansować super drogie badania nad nowymi lekami, utrzymywać fabryki i laboratoria, a do tego lwią działkę przeznaczać na pensje i premie dla “prezesów”. Można im chyba wybaczyć tę nieśmiałą prośbę do rządów o dofinansowanie pt. “pandemia grypy”? :D

0
Odpowiedz
Michał
Michał
22 grudnia 2009 19:35

Przyznam szczerze, że po obejrzeniu dzisiejszych Faktów jak i Wiadomości też pomyślałem o tym co Ty… Brak świńskiej grypy.:)

@Marcin Łuniewski- mam prawie to samo. A raczej miałem. Bo już odpuściło. No może po za tym: “Bóle mięśni, kości, włosów i paznokci”… ;-) Ale to taki okres, zimno zimno i jeszcze raz zimno, każdego coś tam złapie jak czapki nie weźmie.

0
Odpowiedz
messajah
messajah
22 grudnia 2009 19:53

dokładnie :) jak tylko duńczycy odkryli powiązania WHO z koncernami od razu zrobiło się cichutko. Rosja chce śledztwa w tej sprawie i jestem jak najbardziej za. Ciekawe jak się teraz muszą czuć te kraje, które szczepiły swoich obywateli przy takiej Polsce np. Szczerze to nigdy jeszcze nie byłem taki dumny z tego, że jestem POlakiem :) Jako nieliczni nie daliśmy się zbałamucić.

0
Odpowiedz
szuman
szuman
25 grudnia 2009 11:23

@[b]Marcin Łuniewski[/b], a kursor Cię nie boli? ;) Zdrowia życzę i to końskiego, panie, bo Sylwestra przesmarkać nie przystoi ;)

@[b]Michał[/b], i nie wiem jak Tobie, ale mi z tego powodu aż tak jakoś dziwnie się zrobiło ;)

0
Odpowiedz
topsy.com
topsy.com
25 grudnia 2009 21:54
0
Odpowiedz
Jakub Milczarek
Jakub Milczarek
25 grudnia 2009 22:37

A nie mówiłem, a nie mówiliśmy? :) To była akcja grubymi nićmi szyta i wiemy jakie “koła” za tym stoją… :)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
26 grudnia 2009 12:17

@[b]Jakub Milczarek[/b], jedynie taki Kochanowski wciąż dzielnie obstaje przy swoim – [url=http://www.szuman.eu/archives/633-No_to_zes_sie,_Kochanowski,_wkopal.html]KLIK[/b] ;)

0
Odpowiedz
Jakub Milczarek
Jakub Milczarek
26 grudnia 2009 19:36

@szuman – no cóż, jest takie powiedzenie o tych, co nigdy nie zmieniają zdania :) Zaraz poczytam tamten wpis… (coś Ci się link wysypał)

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.