Z Paczkomatów korzystam bardzo często i nigdy nie miałem z nimi złych doświadczeń. Zawsze wyrabiały się w terminach, a średni czas dostawy z ostatnich kilkunastu przesyłek zawsze zamykał się w 24 godzinach – nierzadko w kilkunastu. Ale to, co mi wywinęły teraz, wywołało naprawdę mega pozytywne zaskoczenie. Przesyłka nadana w piątek wieczorem w Częstochowie w sobotę przed południem…
Kategoria: Dom i ogród
Gorilla Glass a folia ochronna
Od czterech miesięcy posiadam smartfon z szkiełkiem Gorilla Glass trzeciej generacji. Telefon noszę w kieszeniach kurtek, bluz, jeansów, czasem ląduje w fotograficznej torbie. Zawsze nago. Nigdy w etui, skarpecie ani w niczym, co miałoby chronić wyświetlacz przed ocieraniem się o inne powierzchnie. Na początku zastanawiałem się, czy przy Gorilla Glass stosować folię ochronną. Nie zdecydowałem…
Płyta “The Very Best of Patsy Cline” – ależ się tego słucha!
Obudziłem się w środku nocy. Niespecjalnie czułem ochotę na kontynuowanie snu, ale też nic nie motywowało mnie do opuszczenia ciepłego łóżka i pościeli. Spać czy nie spać? Postanowiłem powierzyć sprawę losowi, a sobie oczekiwanie na jego decyzję umilić płytą, która zakupiona przez internet poprzedniego dnia do mnie przyszła. Składanka “The Very Best of Patsy Cline” (o…
Pizza Mateo Destino – opinia po kilku pizzach
Pizza Guseppe, Ristorante albo Rigga od Dr.Oetkera. Czasem Apetito z Biedronki. Oto cały mój wszechświat gotowych placków typu “pizza” dostępnych w każdym zakątku kraju. Niedawno, trochę z przypadku i trochę z musu, w moje ręce i zęby trafiła pizza produkowana przez firmę Mateo z Dębicy. O tym, że tę pizzę produkują w prostej linii 3,5 kilometra…
Yamaha A-500
W moje ręce w końcu wpadła Yamaha A-500. Mały-wielki wzmacniacz stereo produkowany w Japonii na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Napisałem “mały-wielki”, ale równie dobrze mogę napisać: “ciepły-zimny”. Tak, trochę sprzeczności tu jest, ale to właśnie one sprawiają, że sprzęt ma charakter i nie jest nijaki. Budowa Nie, nie będę rozpisywał się na temat budowy…
Jak srać, żeby nie śmierdziało w kiblu?
Chłopskie spotkanie, flaszka i wymiana doświadczeń. Jak srać w obcym miejscu, aby nie nasmrodzić? Dyskusja może i zakrawać by mogła na dość chamską, bo poruszającą salonowe tabu, jakim jest robienie kupy, dlatego nie byłem do końca pewien, czy publikować wpis podejmujący taki temat i omawiający go w takiej formie pod takim właśnie tytułem, ale… Właśnie względy…
Płyty Omega CD-R – dalej to samo gówno
Niespełna siedem lat temu we wpisie “Nigdy więcej płyt z hipermarketu” dałem upust szlagowi, jaki mnie wtedy trafiał po zakupie płyt “Omega” w sklepie sieci Kaufland. Ten wpis mógłby być o tym samym, ale oszczędzę sobie i Wam potoku gorzkich słów na temat jakości tych płyt. Ograniczę się tylko do stwierdzenia, że przez te siedem…






