Szuman.eu na Facebooku - zapraszam na fanpage!

Stało się! Wszystkich czytelników Szuman.eu, posiadających swój profil w serwisie Facebook, zachęcam do klikania w magiczny przycisk „Lubię to”. Przycisk znajduje się na tzw. fanpage niniejszego bloga, a także w widżecie obok czytanego właśnie akapitu.

Co w zamian?

Po pierwsze: lans. W końcu nie wszyscy będą należeć do tak zacnego grona, jakim będzie ta kameralna społeczność regularnie czytających dyrdymały, w które ja – przelewający je na łamy tejże strony – niezachwianie wierzę.

Po drugie: informacje dostępne dla wybranych – tymi wybranymi są oczywiście osoby, które dołączyły do fun page. Za pośrednictwem fajesbuka będę dzielił się z Wami informacjami, z których większość najpewniej w ogóle nie trafi na tego bloga – przynajmniej w czasie ich publikacji. Będą to zapowiedzi jakiś poważniejszych zmian, wydarzeń związanych z działaniem bloga, planów na bliższą i bardziej odległą przyszłość et cetera.

Po trzecie: możliwość dyskusji, rzucania własnymi pomysłami, propozycjami, refleksjami. Po prostu: fejsbukowa tablica na fejsbukowym profilu bloga Szuman.eu jest dla Was. Publiczny, sprawny kanał komunikacji wte, wewte i na boki. Enjoy!

Poza powyższym, fejsbukowym gadaniem, pragnę zakomunikować, że oto wielkimi krokami zbliża się wiosna: nie tylko ta w przyrodzie, ale również na blogu. Tęskniący za częstymi wpisami mogą nieśmiało wznosić toasty :) Ostatnich kilka miesięcy miałem tak przewalonych, że na pisanie blogów nie starczało mi czasu. Najpierw skupiłem się na niedawno powstałym Wsubiektywie.pl, na czym bezpośrednio ucierpiał Szuman.eu, a później czasu i energii brało i dla subiektywnego o fotografii. Ważniejsze sprawy miałem na głowie, niestety. Na szczęscie to, co najcięższe, już za mną. Mam nadzieję.

Co prawda pachnie mi pewnym dużym projektem, ale nie pachnie tak jak bym chciał i kto wie, czy nie przejdzie mi on koło nosa. Bez względu jednak na to, czy dostanę to zlecenie, czy też nie, blog na tym zyska. W przypadku zlecenia będę na bieżąco pisał o rzeczach z nim związanych (tematy cms-owe, css-owe i pokrewne), a jeśli przyjdzie mi obejść się ze smakiem, to też będę pisał – tyle, że na inne tematy. A tych mi nie brakuje, kiedy wpadnę w swój rytm.Strach zerkać w archiwa, bo od pół roku pustki, jak cholera. Po 2-3 wpisy miesięcznie, gdzie w najlepszych czasach płodziłem po kilkanaście razy tyle… W ostatnich kilku tygodniach również statystyki bloga poleciały w dół i to bardzo znacząco, bo po 30-40%. Niektórzy straszą, że to nowy algorytm Google, który ma wycinać farmy treści, a promować ich źródła, ale w rzeczywistości działa dokładnie odwrotnie.

Myślę, że w moim przypadku przyczyna jest inna i zlokalizowana jest w serwerowni, w której Szuman.eu się znajduje. Gdy było dobrze, to było dobrze, ale niedawno jakiś baran z jakimś chamskim oprogramowaniem się zainstalował i zamula serwer, jak tylko potrafi, często całkowicie uniemożliwiając dostanie się na moje strony. Admini nie śpią i próbują walczyć z tym huligaństwem – tylko co z tego, skoro zalatuje Syzyfem i jego hobby? Mam nadzieję, że przy okazji przenosin serwerowni pod nowy adres zrobią coś z tym typem, np. wsadzą go na jakiegoś P II z 64KB RAM, po czym gość sam wymięknie i pójdzie sobie w cholerę.

Oby. A tymczasem… do następnego wpisu! I jeszcze raz zapraszam na Facebook – klik :)

11
Co o tym myślisz? Skomentuj:

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
marsjaninzmarsa

ja już wczoraj polubiłem. :)

A co do “pustek”… Spójrz na Marsjanę. ;)

Marcin Szumański

Do pustek na Marsjanie w sumie przywykłem – taki, że tak powiem, styl ;) Gorzej z tym blogiem: kiedyś naparzanie 2-3 wpisów dziennie nie było niczym szczególnym, ale ostatnio jest dramat.

SpeX

Chyba wszędzie szusa, bo totalnie niema nic do czytania. Choć blogów w RSSie przybywa.

ZENUA
ZENUA

czym rozni sie facebook od buraczanej naszej klasy ? NICZYM – ta sama ZENADA i OBCIACH…na wlasne zyczenie!

Prac

ok dołączę.

Marcin Szumański

@SpeX, może wszyscy teraz mają nowe, ważniejsze sprawy na głowie i blogowanie zeszło na dalszy plan. Jak w powiedzonku “zapomniał koń jak źrebakiem był” ;)

W sumie też zaobserwowałem spadek aktywności na niektórych blogach, a jednego, to w ogóle razem z blogiem wsysło… Ty też blogową płodnością nie grzeszysz ;)

Ebro

Idziemy za modą? Toż to się o komercję ociera! (;

Jak wspomniał ktoś wyżej – Facebook z czasem kompletnie będzie przypominał popularną Naszą Klasę. A dlaczego? A dlatego, że gdy w kieszeń wpada trochę grosza, robi się wszystko, by tego grosza wpadało nieco więcej. Wygląda to trochę jak desperacja jakaś.

Śledziu

Gdybym miał na FB konto, to chętnie, ale nie mam :P Z daleka się trzymam od społecznościówek i dobrze mi z tym.

SpeX

Może wszyscy na wiosnę czekają?

Marcin Szumański

@SpeX, ludzie, to nie niedźwiedzie, żeby na zimę zapadać w sen ;)

SpeX

Czy ja wiem, wczoraj jako fajnie mi się spało do 18:P Więc przy pewnym przygotowaniu i potrafił bym i zimę przespać.