Tak sobie siedziałem i przeglądałem zdjęcia z wakacji… Właściwie, to jeszcze nie skończyłem, bo sporo się tego nazbierało: urlop szwagra, wyjazd nad morze, początek przebudowy domu u teściów i inne takie. Zatem czas przeszły zmienię na teraźniejszy i napiszę: Tak sobie siedzę i przeglądam zdjęcia z wakacji. Sporo z nich zrobiłem w pomieszczeniu zamkniętym, gdzie…
Tag: zrzędzenie
Co masz na myśli mówiąc, że…?
Jest sobie noc z soboty na niedzielę. Późna pora, ale dla mnie najlepsza. Sączę sobie piwo, z głośników sączy się smooth jazz (tu pozdrawiam czytelniczkę o wdzięcznym pseudonimie “Głos”), a przez ftp na serwer wsączają się pliki nowej wersji WordPressa… Życie. Jak tylko uświadomiłem sobie, że to wszystko wokoło jest takie rutynowe, włączył się w…
Potrzeby podglądu niewywołanej kliszy
Spadł śnieżek i zaświeciło słonko, więc mrozik śnieżkowi przybył z odsieczą. Zima. Śnieg, lód i mróz. Termometr pokazywał dwie cyfry na minusie, a ja zastanawiałem się, skąd poprzedniej zimy brałem motywację, aby w jeszcze gorszych warunkach łazić godzinami po mieście? Na to pytanie bezpośrednio odpowiedzi nie otrzymałem, ale motywacja, aby ruszyć tyłek na ten mróz…
Pasek nadgarstkowy trzypunktowy – czy warto?
Wahałem się: kupić czy nie kupić? W podjęciu decyzji nie pomagała równowaga między kupą zalet i takich samych gabarytów kupą wad. Z jednej strony: pewniejszy chwyt brak pelętającego się po torbie paska możliwość rozprostowania paluchów dłoni trzymającej aparat bez „wypuszczania go z dłoni”. Z drugiej strony: brak możliwości przewieszenia aparatu przez ramię/na szyi ograniczone pole…
Jesienna aura, jesienne nastroje, jesienna depresja…
Będzie o sprzęcie, bo o tym można dyskutować bez przerwy. Taki cwaniak jestem, że jak nie mam weny, to sięgam po awaryjny temat. Repertuar Tuska stanowił krzyż i dopalacze, to ja nawinę sobie o matrycach. Bo o czym innym pisać, skoro weny nie ma, a pogoda do bani jest? Coś się niby zaczęło przejaśniać, ale…
Fotografia jest jak kobieta
Często szukam analogii między fotografią, a innymi składowymi mojego świata. Kiedyś zajmowałem się muzyką, czym przy okazji zaszczepiłem brata; on nadal tworzy dźwięki, podczas gdy ja kąpię się w morzu fotografii. Zdarza się, że brat prosi mnie, bym swoim wrażliwym uchem sprawdził brzmienie jego najnowszej produkcji. Słucham uważnie, dźwięki starając się wizualizować. Co widzę, gdy…
Fotograf musi być wyspany + sample z obiektywu Jupiter 37A 135mm f/3,5 (m42)
Głodny facet, to zły facet, a śpiący fotograf, to słaby fotograf. Bo fotograf parząc musi widzieć, analizować, układać i mieć energię bez względu na rodzaj fotografii, jakim się zajmuje. Po prostu trzeba się wyspać i nie tylko dla zdjęć, ale i dla własnego zdrowia. O tym ostatnim zapomniałem, podejmując decyzję o wypadzie z Mirkiem do…






