Dwa tygodnie bez smartfona

Wczoraj minęły pełne dwa tygodnie od momentu, w którym wyłączyłem smartfona, a wyjętą z niego kartę SIM zapakowałem do pełnoletniej Nokii 8210. Po co? Chciałem odpocząć od smartfona i przekonać się, jak bardzo zdominował on moje życie, wgryzł się w różne czynności i czy teraz jestem w stanie funkcjonować bez

Czytaj dalej

Odwyk od smartfona. Czy warto?

Smartfony z powodzeniem zastępują nam komputer, nawigację, notes, telewizor, aparat fotograficzny, kamerę cyfrową, konsolę do gier, odtwarzacz muzyki i filmów video i kupę innych rzeczy też. Rzeczy, które mamy w domach. Skoro w tych domach i tak teraz wszyscy siedzimy, to po co nam smartfon? Całkiem nie tak dawno pisałem

Czytaj dalej

Odłóż smartfon i żyj!

Tytułowe hasło zdobi przejścia dla pieszych w mojej miejscowości. To jakaś lokalna inicjatywa miejscowej młodzieży i pani sołtys, mająca na celu zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo pieszych przechodzących przez jezdnię. Gwarancji bezpieczeństwa nie daje nawet przechodzenie na oznakowanym przejściu dla pieszych, jeśli oczy pieszego wpatrzone są w ekran smartfona, dlatego te

Czytaj dalej

Dotykasz, lecz nie dotykasz – paradoks naszych czasów

Wiele razy na blogu z nostalgią wzdychałem do fotografii analogowej. Że klimat, że romantyzm, że pojemność tonalna kliszy, że wymagająca wobec fotografującego, a co za tym, że nie jest dla każdego, ale dla wybranych. O namacalności zdjęć chyba też było, ale prawdę mówiąc nie pamiętam, czy na blogu, czy tylko

Czytaj dalej