Konopielka

Konopielka Obejrzałem film „Konopielka” powstały na bazie powieści Edwarda Redlińskiego o tytule tym samym. Jestem zachwycony! Książki nie czytałem, nie ocenię więc wierności tej ekranizacji, ale z tego, co mi znajomi mówili, film „Konopielka” jest jedną z najwierniej oddających treść książki produkcją filmową. Jestem po wielokroć zachwycony! Ostatnimi czasy mam …

Czytaj dalej

9 – Dziewiąty (film, animacja s-f)

9 – Dziewiąty Nie lubię renderów – nawet „Avatar” nie widziałem i nie zamierzam. Prosta zależność: im usilniej się mi coś wciska, tym bardziej się przed tym bronię, a jeśli dodatkowo wciska mi się coś, czego nie lubię… Cóż, może kiedyś, ale póki co „Avatar” jest ostatnim tytułem w kolejce …

Czytaj dalej

Nine – jako musical OK, jako dramat BE

Nine Się wziąłem i odchamić do kina poszedłem na musical pod tytułem „Nine”. Musical z fabułą kwalifikującą go jako dramat, w gwiazdorskiej obsadzie (Nicole Kidman, Sophia Loren, Penélope Cruz) i z twórcą hitowego musicalu „Chicago” za sterami. Z pompą zrobiony film bombą winien być. Czy był? Według mnie nie. Owszem, …

Czytaj dalej

“Kocham Cię, Beth Cooper” i “Miss marca”

Na koniec pracowitego tygodnia obejrzałem sobie dwie tzw. komedie dla młodzieży. To te z gatunku debilnych, obleśnych i miejscami bezdennie głupich, które to przymioty – w zależności od sposobu, w jaki są poukładane – mogą zagrażać życiu poprzez zapowietrzenie wywołane śmiechem lub w drugą stronę: paraliżować zażenowaniem. Dwie komedie młodzieżowe …

Czytaj dalej

Fatso – norweska komedia niskomłodzieżowa

Fatso Wrażeniami z oglądania tego filmu najlepiej byłoby się w ogóle nie dzielić. Potrójne dno i kilometr mułu, żenada totalna i chujnia do nieskończoności. To nie komedia. To depresyjny dramat dla obleśnych kretynów. Maksymalnie gówniana produkcja i totalna padaka, o której piszę tylko dlatego, aby ostrzec! Ostrzegam przed oglądaniem tego …

Czytaj dalej

“Pamiętnik” i “Życie jest piękne”

Nie samym horrorem, thrillerem i komedią człowiek żyje i od czasu do czasu dobrze jest nieco urozmaicić swoje filmowe menu serwując np. jakiegoś melodramatycznego smęta. Zwykle bez akcji, z leszczowatą fabułą i bez jaja… ale człowiek czasem musi się odmóżdżyć. Ja, fan dreszczowców oraz szalonych komedii, postanowiłem oddać się degustacji …

Czytaj dalej

Przesilenie

Przesilenie Kolejny bardzo dobry horror: wysmakowany, ciekawy, zaskakujący, z zagadką trudniejszą od pytania “kto zginie następny?”. Przy tym żadnych flaków, hektolitrów krwi i potykania się bohaterów o własne jelita. Reżyserem filmu jest David Myrick, który na swoim koncie ma stworzenie kultowego “The blair witch project”. W tym miejscu trafiony – …

Czytaj dalej