Z drogi śledzie, bo leśny spacerowicz jedzie!

Z drogi śledzie, bo leśny spacerowicz jedzie!

Nigdy w życiu tylu ludzi w lesie nie spotkałem, ilu wczorajszego, niedzielnego popołudnia. Nawet w sezonie na grzyby tak zawalonych miejsc przy leśnych drogach nie ma, ile podczas pandemii koronawirusa. Władza łaskawie pozwoliła do lasu, to lud korzysta. I fajnie.…

Gdy chcę coś zrobić, ale nie wiem co

Gdy chcę coś zrobić, ale nie wiem co

Niedzielny kac powoli ustępował. Zmęczony bólem głowy i tym całym przyćmieniem pomyślunku dopijałem drugą kawę. “No, wracam do życia” – pomyślałem – “i coś bym zrobił”. Tak, zrobiłbym coś. Z każdym oddechem przybywało chęci do zrobienia czegoś, a z każdą…