W ostatniej chwili odłożyłem encyklopedię… gdybym go nią zabił, znów śmierdziałoby całą noc :/ On wrócił! Śmierdzący owad, o którym ponad miesiąc temu pisałem, znowu wpadł do mojego pokoju. Tzn. nie on sam, ale jakiś jego ziomek ;) Miałem go zdzielić encyklopedią, ale w porę przypomniałem sobie co zabicie go oznacza. Chciałem dowiedzieć się więcej…
Tag: osobiste
Jaja znów mi smakują! :D
Nie tak dawno pisałem na blogu, że jaja mi zbrzydły: nie mogłem na nie patrzeć, wąchać, a co dopiero jeść. To był dla mnie koszmar – nie zjeść juz nigdy jajka w sosiku tatarskim… :/ Ale życie nie jest aż tak brutalne i sprawiło mi miłą niespodziankę: jaja znów mi smakują! Dziś jadłem :) Choć…
Ale rypło!
O krok od zawału! Jest 3:51 w nocy, siedzę przed kompem i kombinuję przy skrypcie strony. Kilkanaście minut wcześniej za oknem zagrzmiało, ale tak daleko, że gdybym miał dokładnie domknięte okno, nie usłyszałbym tego. A później kompletna cisza, aż nagle niesamowity błysk – tak jasny i bliski, że przez moment nic nie widziałem, oślepiony bielą,…
Śmierdzący owad…
Tego to się nie spodziewałem :/ Zabiłem tego robala, a on zasmrodził mi cały pokój :/ Nie wiem, co to było za cudo, bo po tym jak dostał się między dwa zeszyty A4 w twardej okładce, jego zwłoki były ciężkie do zidentyfikowania. Jedynie okropny, trudny do opisania smród… Siedziałem sobie przed kompem i już miałem…
Jaja mi zbrzydły :(
Nie no, bez jaj :/ Mam obrzydzenie do jaj :( Ugotowałem sobie dziś kilka jaj na twardo i nie zjadłem. Nigdy nie spodziewałbym się, że mi zbrzydną. Często gotowałem sobie na twardo, na miękko, robiłem jajecznicę albo sadzone z Vegetą, a teraz żygać mi się chce na widok jaja! Nie przypuszczałem, że tamto tragiczne zdarzenie…