Osłona przeciwsłoneczna – najlepsza ochrona obiektywu i… aparatu

Do napisania tego wpisu skłonił mnie taki drobny i przemiły fakt – rozwaliłem aparat. Jak to? A tak: gruba kurtka, lekki tandem body+szkło, śliski pasek i chwila dekoncentracji na ciągłym poprawianiu go na ramieniu i… trzask o chodnik. Pierwszą myślą nie było żadne “ja pier…”, albo “czy nic się nie stało?”. Pierwszą

Czytaj dalej

Mocno rozmyte tło, czyli o pewnym trendzie we współczesnej fotografii

„Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy” – nie wiem, dlaczego akurat to powiedzenie przychodzi mi na myśl, kiedy myślę o tych wszystkich ludkach, którzy wyszli ze świata kompaktów, wleźli w świat lustrzanek i mają obsesję na punkcie rozmytego tła. Część nie potrafi uzasadnić, dlaczego to rozmyte tło

Czytaj dalej

Helios 40-2 85/1.5 vs. Jupiter 9 85/2

Ciekawi jesteście, jak w bezpośrednim porównaniu wypadają dwie uznane portretówki z mocowaniem m42? Jeśli tak, to zapraszam do lektury tego wpisu: pierwszej części konfrontacji manualnych 85-ek, podpiętych do cyfrowych lustrzanek Canon i Olympus, za pośrednictwem odpowiednich adapterów. Rozmiar. Helios jest zdecydowanie większy od swojego radzieckiego kuzyna: Jupiter jest o niespełna

Czytaj dalej

Nokia N900 i Carl Zeiss Tessar 5,2mm f/2.8

We wpisie „Łomoszoping. Zakupowa fotografia komórkowa” narzekałem na swój ówczesny telefon, jakim był Samsung GT-S5620 (Monte). Miał on bardzo bardzo kiepski aparat, a na tę ocenę największy wpływ miało przede wszystkim przez bardzo wolne zczytywanie danych z matrycy. Bez większego pośpiechu rozglądałem się za telefonem, który wyposażony byłby w przyzwoity

Czytaj dalej

Heliosa z AF-em, poproszę…

Często staję przed wyborem: założyć manualny, w pełni mechaniczny obiektyw z m42, czy systemowy, zautomatyzowany Zuiko. Dylemat jest poważny; poważniejszy, niż się z pozoru wydaje. W czym rzecz? W tym, że nowoczesne obiektywy nie mają duszy. Są tak doskonałe, że po prostu bez zająknięcia spełniają swoją rolę. Nie mają kaprysów,

Czytaj dalej