Co na ciemieniuchę?

Będzie krótko. Zakładam, że wiesz, czym jest ciemieniucha, skoro ten wpis czytasz. Tych z Was, którzy trafili tu przypadkiem, odsyłam do Wikipedii – LINK. Są strony, na których ciemieniusze poświęcono znacznie więcej miejsca, niż w Wikipedii, ale odesłałem właśnie do niej nie bez powodu. Otóż autor podlinkowanego artykułu pisze w …

Czytaj dalej

Kupa radości

Chyba nic nie cieszy bardziej, niż kupa zrobiona po kwadransach stękania, poprzedzonych dniami chodzenia z jelitami zdającymi się za moment pęknąć w szwach niczym zbyt długo przetrzymana na wrzątku parówka. W końcu ta ostatnia chwila bólu na tronie: ostatni jęk, stęk i “plusk!”. W takiej chwili wszelkie inne zmartwienia odchodzą …

Czytaj dalej

Jestem tatungiem :)

Na każdego potwora przychodzi pora. Mi przyszło na nią czekać do trzydziestego szóstego roku życia. To chyba ostatni moment na to, aby wyglądać na ojca, a nie na dziadka swojego dziecka. Choć kiedyś tam, w zamierzchłych czasach, normą było, że facet dojrzałość i gotowość do założenia rodziny osiągał dopiero w …

Czytaj dalej