A taki se letni poranek...

A taki se letni poranek...

A zasiedziałem się znowu. To, co inni paroma kliknięciami robią, ja muszę męczyć godzinami. Tak, muszę, a właściwie musiałem, bo już zrobiłem – reklamę taką małą, ale pilną. Nie powiem;…

Jak nie kupować moskitiery w hipermarkecie

Jak nie kupować moskitiery w hipermarkecie

Dałem ciała. Zrobiłem wszystko, czego zrobić nie powinienem, stając się żywym przykładem kompletnie spartolonych zakupów. Śmiech pusty mnie bierze na moją głupotę: teoretycznie wyczulony na wszelkie zakupowe pułapki, w praktyce…

Mój ostatni weekend czerwca

Ubrać gajer, to jak stracić twarz… …dosłownie ;) Że też se śfagier wymyślił chajtać się na drugim końcu Polski. W dodatku w przyszły weekend. Mógł wymyślić jeszcze głupszy termin, ale…