Wolę oglądać mecze wyjazdowe

A to wszystko przez januszy. Polska – Słowenia. Kolejny mecz naszych kopaczy na PGE Narodowym. Piękny, nowoczesny stadion, pełne trybuny, biało-czerwona kartoniada podczas hymnu, a później… festyn januszy. I tak co mecz. Flagi Polski pobazgrane nazwami miast, firm, klubików i cholera wie czego jeszcze, do tego inne tekstylne cosie upodobnione

Czytaj dalej