Leci sobie pszczoła, rozgląda się i myśli: “kwiaty! wszędzie kwiaty! mnóstwo kwiatów!” Leci sobie mucha, rozgląda się myśli: “gówna! wszędzie gówna! mnóstwa gówna!” Pszczoła wie, co należy z kwiatami robić. Wie, że trzeba przenieść, zanieść, by rosło nowe: dla niej i dla innych. Nowe kwiaty, różne kwiaty. I miód z nich, tak ceniony, zdrowy i…
Kategoria: Refleksje
Kromka z masłem i z solą
Dwie minuty temu poczułem ochotę zjedzenia czegoś bliżej nieokreślonego. Żaden konkretny smak nie przychodził mi na myśl – po prostu gdzieś we mnie padła komenda „zjeść”. Tylko co? Na słodko nie, bo niezbyt lubię, a dżem ananasowy już dziś jadłem. Może coś bardziej wysublimowanego? Nie no, pizzę też jadłem. Zajebista, z pieca opalanego drewnem, z…
Bycie na czasie, to strata czasu
Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile czasu zabiera wchłanianie najnowszych informacji o sprawach, które nie mają żadnego znaczenia dla kolei życia. Trochę newsów, trochę klipów video, później powrót do tych pierwszych, by sprawdzić, czy aby nie pojawiło się coś nowego. I jeszcze komentarze internautów… Przed momentem uświadomiłem sobie, że gdybym chciał być na bieżąco z…
Dlaczego tęsknimy za przeszłością?
Przez cały wczorajszy dzień latała mi po głowie tytułowa rozkmina. Zaczęło się od tego, że w śmietniku zastałem niemalże hipermarket: wysłużone, ale wyglądające na sprawne, sprzęty AGD i RTV, meble, ciuchy i… filety drobiowe – na oko kilogram z 10-20 dekagramowym hakiem. „Kiedyś wyrzucanie takich artykułów w takim stanie było nie do pomyślenia” – skonstatowałem….
10 kwietnia 2010. Jaka była Twoja pierwsza reakcja?
Dziś rocznica. Nie planowałem żadnych okazjonalnych wpisów, czy też umieszczania jakichś okolicznościowych motywów graficznych. Od początku myślałem o tym, że rocznicę „katastrofy smoleńskiej” po prostu przemilczę i jak każdy rozsądny człowiek skupię się na swoich własnych myślach, po cichu wspominając sobie siebie w ten fatalny, historyczny dzień. 10 kwietnia 2010, bardzo wczesne popołudnie, Plac Ojca…
Współczesne komedie nie są śmieszne
I powiedział to aktor, Lesław Żurek, który dziś był gościem Radia Zet. Po tej wypowiedzi nie wróżę mu wielu propozycji gry w komediach, ale może to i dobrze, bo gość naprawdę bardzo krytyczny stosunek ma do tego, co dziś określa się mianem „komedii”. Podobnie jak ja. I zainspirował mnie do popełnienia tego wpisu. Myślałem, że…
Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada
Korzystając z okazji… wróć. Korzystając z mojego zjebanego nastroju pragnę obwieścić, że wszystko, kurwa, jest super. Wszystko jest zacne i fajne, a kluczowym tego czynnikiem jest nastawienie człowieka. No bo bez pozytywnego myślenia nie ma pozytywnych zdarzeń. Ke? A ja, proszę ja Was, tego nastawienia dziś nie mam. Kompletnie. Nic. Zero. Null. Lipa na całej…



