Kilka dni temu opublikowano specyfikację (KLIK) tego zaawansowanego kompaktu Canona, a dziś w serwisie Optyczne.pl ukazały się przykładowe zdjęcia nim zrobione. I wiecie co Wam powiem? Przysłowiowa ślinka przysłowiowo mi cieknie. Niewykluczone jednak, że cena aparatu skutecznie ten ślinotok zatrzyma. Ciekaw jestem: – ceny tego aparatu – dynamiki tonalnej, szczególnie na wyższych czułościach – szczegółowości…
Kategoria: Sprzętowo
Porst C-TL
Swego czasu postanowiłem porzucić Zenita TTL i zastąpić go czymś podobnym, ale mniej zawodnym i bardziej precyzyjnym. Warunki, jakie postawiłem przed nowym aparatem, były następujące: mocowanie m42, lepszy licznik zdjęć i wbudowany światłomierz TTL. Ze wszystkich stron dzwoniło mi „bierz jakąś Practicę”, ale jakoś nie byłem do tego przekonany. Może jakiś Pentax? Tak szukałem i……
Nokia N900 i Carl Zeiss Tessar 5,2mm f/2.8
We wpisie „Łomoszoping. Zakupowa fotografia komórkowa” narzekałem na swój ówczesny telefon, jakim był Samsung GT-S5620 (Monte). Miał on bardzo bardzo kiepski aparat, a na tę ocenę największy wpływ miało przede wszystkim przez bardzo wolne zczytywanie danych z matrycy. Bez większego pośpiechu rozglądałem się za telefonem, który wyposażony byłby w przyzwoity aparat fotograficzny. Już pal licho…
Canon IXUS 220 HS
Kto z Was pamięta, jak kiedyś wzdychałem sobie do Canona IXUS 1000 HS? Odgrzewam temat nie dlatego, że ten aparat kupiłem, dostałem, ukradłem, albo znalazłem. Nie, nic z tych rzeczy. Do tematu małpki Canona z serii HS powracam za sprawą kampanii reklamowej, jaką producent tego aparatu kręci w sieci, i w ramach której powstał ten…
Kodak Portra 400 NC
I stało się. Pierwszy w mojej analogowej karierze Kodak Portra o czułości 400 i w wersji z umiarkowanie nasyconymi kolorami (NC) doczekał się zapełnienia, wywołania i zeskanowania. Film “wypstrykałem” aparatem Porst C-TL z obiektywami Beroflex Auto 28mm i Helios 44-2. Negatyw zaliczył tylko podstawową, automatyczną obróbkę bazującą na gotowym profilu filmu. Zrezygnowałem z pipetki i…
Olympus FL-36 – nie działa, pika, zwarcie jest…
„Nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku! Dziadek się śmiał – to samo miał” Nie sposób o tym porzekadle zapomnieć, gdy w jego przesłanie wpisuje się zwykły, perfidny pech. Na szczęście tak się fajnie składa, że potrafię, a nawet lubię się z siebie śmiać i teraz właśnie mój własny niefart bawi mnie jeszcze bardziej, niż…
Jaki aparat jest najlepszy?
Przypomniało mi się, jak podczas jakiejś imprezy, którą uwieczniałem sobie na zdjęciach, podszedł do mnie chłopaczek i zagadał. Zadał pytanie w stylu „jak mi się fotografuje”, a obczaiwszy mój sprzęt zapytał, jak się mój Olympus sprawuje. „Dobrze” – bo co niby miałem mu odpowiedzieć? – Nikon jest najlepszy – wypalił. – A bo ja wiem……






