Co jest w życiu najważniejsze?

Zwykle pragniemy tego, czego nam akurat brakuje. Czasem są to rzeczy ważne, a czasem, patrząc z perspektywy kogoś będącego w naprawdę czarnej dupie, zwykłe pierdoły. No, ale tak, jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, tak obiekt pożądania zależy od posiadania. Zapiszcie to sobie. :)

Myślę, że wszystko, o czym marzymy, czego pragniemy i za czym tęsknimy, może dać szczęście tylko wtedy, kiedy obecny jest przy tym ten jeden najważniejszy, wspólny mianownik: spokój ducha i spokój głowy.

Można posiadać wszystko, o czym marzą inni, ale struta dusza nie pozwoli cieszyć się niczym. Można mieć wszystko, co obiektywnie jest do szczęścia potrzebne, ale zatruta toksycznymi myślami głowa nie pozwoli się tym cieszyć, a w dalszej perspektywie doprowadzi to wszystko do ruiny.

Trzeba dbać o siebie. Trzeba pilnować, by w duszy i sercu nie zalęgły się brudy, a jeśli takie się trafią, to jak najszybciej się ich pozbywać, zanim rozrosną się i zdominują nasze myśli, nasze uczucia, nasze czyny, słowa i naszą optykę na świat.

Tak myślę.

Chyba tyle tej krótkiej refleksji związanej z dzisiejszą datą. 23 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją.

Bądźcie zdrowi, bądźcie szczęściem dla swoich bliskich i sami też bądźcie z nimi szczęśliwi. Tak naprawdę. :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Grażka

Podoba mi się myśl, żeby jak najszybciej usuwać brudy z serca.