Wielki powrót żarówki

Żona kupiła lampkę nocną. Taką malutką, na komodę, co by stała w zasięgu ręki i świeciła tyle, co nic. Żeby dzieci nie budzić. Lampka cała biała i całym swym jestestwem oddaje światło, toteż zadanie nie lada trudne przede mną stanęło: znaleźć odpowiednio słabą żarówkę. Janusz oświetlenia obudził się we mnie …

Czytaj dalej

Zmiana łóżeczka ze szczebelkami na łóżko

Sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż sugeruje to tytuł. Otóż sprawa wygląda następująco: Jasiek przed paroma dniami rozpoczął 21. miesiąc życia, a za miesiąc na świat przyjdzie jego rodzeństwo. Z żoną postanowiliśmy nie kupować nowego, dzidziusiowego łóżeczka ze szczebelkami, tylko łóżeczko po Jasiu dać bobaskowi, a Jaśka przeprowadzić do większego łóżka …

Czytaj dalej

Powrót do klasyki

Jednak jestem starej szkoły grafomanem. Pójście z duchem czasu wyszło mi nijak, dlatego spróbuję powrotu do klasyki. Starych drzew się nie przesadza, a że podjąłem taką próbę i nie wyszło, to teraz znowu spróbuję zakorzenić tam, gdzie kiedyś było mi dobrze. Prosty szablon, proste pisanie. Dla fanu, dla przyjemności, dla …

Czytaj dalej

Najpiękniejsze zdjęcie mojej żony

Jestem fotografem. Nieobce są mi różne dziedziny fotografii – doświadczenie mam w wielu. Wiele zrobiłem sesji portretowych ludziom różnej płci i w różnym wieku, przy każdej starając się dopracować wszystko najlepiej, jak potrafiłem w danym czasie. Sporo też zainwestowałem w sprzęt i praktykę. Aparaty, obiektywy, lampy i inne akcesoria. Próby, …

Czytaj dalej