Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Zmiana łóżeczka ze szczebelkami na łóżko

Posted on 18 kwietnia 202118 kwietnia 2021 by szuman

Sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż sugeruje to tytuł. Otóż sprawa wygląda następująco: Jasiek przed paroma dniami rozpoczął 21. miesiąc życia, a za miesiąc na świat przyjdzie jego rodzeństwo. Z żoną postanowiliśmy nie kupować nowego, dzidziusiowego łóżeczka ze szczebelkami, tylko łóżeczko po Jasiu dać bobaskowi, a Jaśka przeprowadzić do większego łóżka dla starszych dzieci.

Kupiliśmy dla niego łóżko o wymiarach 140×70 cm, czyli z powierzchnią spania większą o 20×10 cm względem pierwszego wyrka. To odpowiednie wymiary dla dziecka w wieku 2-5 lat. Łóżeczko skręciłem (ostatnie elementy wspólnie z Jaśkiem) i ustawiłem w innej części pokoju, niż nadal stało stare łóżeczko. Jaś miał mieć możliwości: oswojenia się z nowym łóżeczkiem i samodzielnego wyboru miejsca spania – tak, aby decyzja o położeniu się spać w nowym łóżeczku była jego wyborem.

Jaś od razu zainteresował się nowym łóżeczkiem i to do tego stopnia, że już pierwszego wieczoru zdecydował się w nim zasnąć. Trochę mu tam potłumaczyłem, że stare łóżeczko już jest za małe, bo urósł, a gdy noga rośnie, to się też zmienia buty na większe… i takie tam. Wpółleżąc w fotelu na moich kolanach wskazał w końcu ręką na nowe łóżeczko i dał znać, że to do niego mam go położyć. Zasnął ładnie i spał spokojnie przez jakieś trzy godziny, by wreszcie obudzić się i zrobić wrzask, że jednak chce do starego łóżeczka.

Było to w środku tygodnia, kiedy priorytetem jest wysypiać się do pracy, dlatego kolejne podejście do zmiany łóżeczka na łóżko odłożyliśmy do weekendu. W sobotę rano wspólnie z Jasiem rozkręciliśmy jego stare, szczebelkowe łóżeczko, a pościel i ochraniacz przenieśliśmy do nowego. Było przy tym sporo zabawy narzędziami i śrubkami, a nawet Jaś samodzielnie przeprowadził ostatnie regulacje nowego łóżka (patrz foto :)), przez co obyło się bez złych emocji, nerwów i płaczu. Stare łóżeczko Jasia rozmontowane i owinięte w folię poszło w odstawkę, a w pustym miejscu po nim ustawiliśmy kilka większych zabawek.

Przyszedł wieczór i w końcu zaczęły padać słowa o pójściu spać. Jasiek dopiero wtedy na dobre zorientował się, że dotychczasowego łóżeczka nie ma na swoim miejscu, a do dyspozycji ma tylko swoje nowe łóżko. Wytłumaczyliśmy mu, że stare łóżko odpoczywa, ma wakacje, bo już niego wyrósł i teraz ma nowe łóżeczko, które stoi w nowym miejscu i teraz tam będzie spał. Zrozumiał te tłumaczenia i bez problemu zasnął w nowym łóżku.

Nasze wnioski z tego takie, że 20 miesiąc życia to dobry okres na zmianę łóżeczka na łóżko. W nowym wyrku Jasiek dobrze się czuje i śpi w nim lepiej, niż w starym. Wydaje mi się, że obiektywnie dobrym pomysłem było zostawienie na kilka dni obydwu łóżek, bo dzięki temu do obecności nowego zdążył się na spokojnie przyzwyczaić, a po wyniesieniu starego łóżeczka nie było ani jednej łzy za nim. Tylko pytania, na które odpowiadałem cierpliwie i tłumaczyłem, że już urósł i teraz ma nowe łóżeczko.

O tym, że w jego szczebelkowym łóżeczku będzie spał nowy dzidziuś nie wspominałem. Niech nie będzie niepotrzebnie zazdrosny już teraz, a może do momentu ponownego montażu szczebelkowego łoża całkiem o nim zapomni. Przecież przez pierwsze miesiące i tak zamierzamy zamiast łóżeczka używać “kosz Mojżesza”. To będzie kolejne ciekawe doświadczenie :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

3 komentarzy
SpeX
SpeX
18 kwietnia 2021 22:37

Udało ci się teraz kupić jakiś mebel. Przecież w praktyce cała branża meblarska jest zamknięta. Zostaje tylko internet i mniejsze sklepy.

0
Odpowiedz
szuman
szuman
Odpowiedź do komentarza   SpeX
18 kwietnia 2021 23:37

Fakt, łóżeczko kupiłem przez internet, ale czy salony meblarskie są pozamykane? Hmm… nie łażę po nich, ale np. salon Abra widziałem kilka dni temu czynny. Merkury Market też działa prężnie, a jest tam również dział meblowy. Ciekawe.

0
Odpowiedz
SpeX
SpeX
Odpowiedź do komentarza   szuman
20 kwietnia 2021 02:22

Tu pewnie, znów są jakieś limity m2, kiedy można, a kiedy nie. Ale aktualnie w Krakowie to wygląda tak:

  • Ikea – zamknięta
  • Black Rew White – Pilotów (ten największy zamknięty), CH Zakopianka (wielkości delikatesów) otwarty
  • Bodzio – wybużyli mi, to nie wiem
  • Agata – zamknięta
  • Jysk – akurat wszystkie są w galeriach, więc zamknięte
  • Abra – jakoś nie podrodze mi
  • Merkury Market – jakoś nie przepadam za nimi, Krakowski zamknięty – dostępny tylko dla hurtu

A najgorsze jest to, iż ja szukam materaca :/ Udało mi się znaleźć coś, co mi podchodzi w BRW, ale czas oczekiwania 30 dni :/

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.