Dojenie krów w XXI wieku

Na hasło “dojenie krów” zawsze przychodziła mi na myśl wiejska baba w kaloszach, fartuchu i chuście na głowie, która siedząc okrakiem na małym zydelku tarszmosiła krowie wymię nad wiadrem. Mleko tryskało ze strzyków do wiaderka, a na jego powierzchni unosiła się pianka. Też tak to widzicie? No to teraz zabiorę …

Czytaj dalej