Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Dożywotnia gwarancja na AGD – prawda czy ściema?

Posted on 2 maja 20202 maja 2020 by szuman

Oglądasz w sklepie pralki i na niektórych widzisz naklejkę: dożywotnia gwarancja – silnik inwerterowy. Oglądasz lodówki i na części z nich również mieni się kolorowa nalepka krzycząca o dożywotniej gwarancji na wybrane urządzenia. Dopłacić do takiego sprzętu i kupić? Naprawdę toto nigdy ma się nie zepsuć, a jeśli zepsuje się za dekadę czy dwie, to też to za darmo naprawio?

NIE.

Dożywotnią gwarancją objęte są tylko podzespoły, których trwałości producent jest rzeczywiście pewien: w pralkach jest to bezszczotkowy silnik, a w lodówkach agregat. Cała reszta, z drogą w naprawie elektroniką sterującą na czele, nie podlega dożywotniej gwarancji i jak się zrypie, to się zrypie – i oby w okresie standardowej gwarancji. Bo inaczej będzie drogo.

Agregaty i silniki rzeczywiście mają dożywotnią gwarancję, ale tylko one jako takie. Jeśli zepsuje się silnik, to klient oczywiście dostanie nowy silnik, ale po upływie okresu podstawowej gwarancji za wymianę tegoż silnika będzie musiał zapłacić. Chyba, że sam umie wymienić.

I pół biedy, jeśli chodzi o pralkę, bo z lodówką jest jeszcze ciężej. Nie dość, że trzeba zabulić za robociznę, to jeszcze za czynnik chłodzący. Nikt przecież za darmo go nie da. I nikt prawie nie będzie potrafił tego potrafił, tylko pewnie jakiś zagraniczny serwis, do którego trzeba wysłać całą lodówkę, więc za transport międzynarodowej palety tam i z powrotem zapłacić też trzeba

Czy to się opłaca?

Dla mnie nie. Podejrzewam, że gdy mi lodówka padnie i padniętym podzespołem będzie sprężarka, to po prostu wezmę i kupię nową lodówkę. I nic nie będę się nawet odzywał w temacie gwarancji na zawsze. Podobnie będzie z pralką. Jeśli padnie tak trwały silnik, to nie będę go wymieniać, bo cała reszta też już będzie na tyle zużyta, że wymiana silnika na niewiele się zda i tylko nieznacznie przedłuży żywot pralki.

Te “dożywotnie” pralki i lodówki są o tyle fajne, że pracują ciszej i zwykle mniej łase na energię są, więc te argumenty przy zakupie można brać pod uwagę. Ale nie nieśmiertelność sprzętu, bo to bajka.

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

5 komentarzy
SpeX
SpeX
2 maja 2020 21:14

Z dożywotnią gwarancją jeszcze się nie spotkałem, ale widziałem już np. pralki z 25-letnią gwarancją na części. Choć jak dla mnie podstawowe pytanie jest takie, czy taka gwarancja obowiązuje jedynie wykorzystania tej części w tym urządzeniu? Tz. czy jak wyciągnę z pralki taki silnik i zrobię sobie ev-gokarda to silnik dalej będzie objęty gwarancją?

0
Odpowiedz
szuman
szuman
Odpowiedź do komentarza   SpeX
2 maja 2020 21:40

Jeśli przełożysz silnik razem z bębnem jako kołem zamachowym i zamiast na poduszkach zawiesisz go na amortyzatorach z pralki, to szansa na uznanie gwarancji na pewno wzrośnie, bo silnik pracował będzie razem z osprzętem producenta ;)

0
Odpowiedz
SpeX
SpeX
Odpowiedź do komentarza   szuman
3 maja 2020 23:29

Ale właśnie jestem ciekaw, czy warunki gwarancji wymagają by ona działała z osprzętem producenta i w pierwotnym środowisko. Bo coś innego działać w dożywotnie w pralce, która chodzi 2-4h/tydz., a co innego jako np. silnik jakiegoś wiatraka w hali 24h/dobę.

0
Odpowiedz
Damian
Damian
3 maja 2020 15:44

7-8 lat – na tyle oceniam średnią żywotność sprzętu agd w domu. Po tym czasie sprzęt przeważnie jeszcze działa ale ma już braki np. popękane plastyki i pożółkłe te które były białe, jakieś ogniska rdzy które psują wygląd, stępone noże w robotach kuchennych a wymiana jest niewiele tańsza od zakupu nowego robota albo niemożliwa bo już nie produkują takich części.

Według mnie lepiej niż obiecywanie gruszek na wierzbie (bardzo długich gwarancji) koncerny powinny projektować sprzęt np. na 10 lat i dać możliwość wymiany np. po 5 latach na nowy produkt tej samej firmy za mniejszą cenę niż zakup nowego sprzętu.

0
Odpowiedz
SpeX
SpeX
Odpowiedź do komentarza   Damian
3 maja 2020 23:27

To chyba zależy od sprzętu, bo faktycznie po tych 7 latach chętnie bym pod względem wizualnym wymienił lodówkę (skorupa wewnętrzna ma wgięcia od garnków, na łączeniu skorup pojawiają się ślady korozji). Ale mino to działa dalej. Choć chętnie bym wymienił na jakiś nowszy model, który się nie szroni – ale czy są takie?

Pralkę po babci ostatnio brak chciał wyrzucić i wymienić na coś mniejszego. Ale się tylko zdenerwował, iż ona jeszcze działa, i ma jeszcze 1 rok przedłużonej gwarancji przez producenta (wybrane modele dostawały +5 y).

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,176
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.