Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Kayah i Bregović. Ta płyta jest jak wino.

Posted on 6 grudnia 201811 maja 2020 by szuman

Ta płyta nigdy mi się nie znudzi. Ta płyta im starsza jest, tym lepsza. Zastanawiam się czasem, ile prawdy jest w tym powiedzeniu o starzeniu się wina. Czy wino dojrzewając faktycznie zyskuje na walorach, czy może tajemnica tkwi w tym, że to konsument dojrzewa, a jego kubki smakowe z czasem są coraz bardziej wyrobione? Bo chyba nie narodził się jeszcze taki, który by to samo wino pił w wieku, 20, 40 i 60 lat ;)

I jeszcze dochodzi kwestia: jakie przełożenie ma problem wina na muzykę i jej odbiór po latach? Zmieniający się sprzęt i warunki odsłuchowe oraz zmieniająca się z wiekiem człowieka percepcja dźwięków nie jest czasem kluczem do rozwikłania zagadki? Dobra, nie lubię roztrząsać tej kwestii zbyt długo, by jej niechcący ostatecznie nie rozstrzygnąć. Lubię sobie tak po prostu o tym pomyśleć, od czasu do czasu i tylko troszeczkę.

Kayah i Bregović – okładka

Pierwszy egzemplarz płyty Kayah i Gorana Bregovicia dostałem rok po jej premierze, jako gratis przy zakupie miniwieży. Wtedy nagrań polsko-bośniackiego duetu nie doceniłem i przy pierwszej lepszej nadarzającej się okazji sprzedałem te płytę w pierony. Jakiś czas później poprosiłem kolegę mającego już wtedy internety, żeby mi ściągnął i nagrał pirata, bo po paru przesłuchaniach w radiu doszedłem do wniosku, że jednak fajnie to brzmi. Te takie struny i basy podobajo mi się nieziemsko, bo za sprawą mocnej wieży z basem na full dobrze trzęsą szklankami w kredensach sąsiadów.

No, ale młody pryszczaty Szuman z dziewiczym wąsem pod nosem w końcu wyrósł z umcyk-umcyk, kupił se lepsze klocki do słuchania muzyki, potem wymienił je na jeszcze lepsze i tak jeszcze parę razy, aż wreszcie zaczął i więcej słyszeć i lepiej rozumieć co słyszy. Eureka! Ileż to płyt można odkryć na nowo wrzucając je w sprzęt, który gra, a nie tylko produkuje decybele!

Teraz jeszcze przez moment skupię się na tytułowym krążku. Płyta “Kayah i Bregović” wydana została w 1999. To bałkańskie rytmy po polsku. “Śpij kochanie śpij”, “Byłam różą” czy wspaniała “Tabakiera”, na którą podczas ostatnich odsłuchów płyty najbardziej czekam. W ogóle to kapitalna, spójna, równa płyta, pełna bałkańskiego czaru i temperamentu. Za każdym razem równie mocno się dziwię i żałuję, że już się skończyła.

Nie wiem, jak oni to zrobili, ale zrobili płytę znakomitą dla dwóch grup odbiorców, którym trudno tym samym materiałem po równo dogodzić. “Kayah i Bregović” równie mocno wpada w ucho zwykłym słuchaczom, co intensywnie pieści uszy bardziej zaawansowanych melomanów, czy nawet audiofili. Choć tym ostatnim bardzo trudno dogodzić, a płycie Kayah i Gorana jednak sporo brakuje do naturalnych, neutralnych, dynamicznych brzmień i wybrzmień uwielbianych przez tę audiofilską brać. Jednak płyta, choć płasko nagrana, obfituje w fajne smaczki, detale i puszczona na dobrym sprzęcie potrafi zalać słuchacza dźwiękami płynącymi z różnych płaszczyzn i szerokości. Nie ma lipy :)

A czy Ty też masz jakąś płytę, którą ciągle odkrywasz na nowo, która pięknie się starzeje w Twoich uszach i do której chętnie, wręcz z utęsknieniem wracasz?

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

5 komentarzy
Tomek
Tomek
6 grudnia 2018 11:21

Posłuchaj sobie Jacksona “Thriller” ile smaczków wychodzi na tej płycie gdy się w końcu posłucha na czymś lepszym, niż jamnik na kasety :)

1
Odpowiedz
szuman
szuman
Odpowiedź do komentarza   Tomek
6 grudnia 2018 13:39

Mam mam :) MJ nie oszczędzał i wszystko robił na jak największym na wypasie :) Niektórego kawałki brzmią lepiej i świeżej, od współczesnych nowinek.

0
Odpowiedz
Helios
Helios
6 grudnia 2018 12:34

Liczyłem na jakąś wzmiankę o mnie :D #glodslawy :D mam ją na CD, vinylu i kasecie magnetofonowej ;) ale tą wersję z wpisu muszę również nabyć ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
Odpowiedź do komentarza   Helios
6 grudnia 2018 13:40

No co Ty, mam się chwalić piractwem? :D Jak wyrwę oryginał, to wystawię Ci taką laurkę, że ją wydrukujesz i z doklejonym zdjęciem okleisz całą stolicę :D

Wpadnij, podsłuchamy ;)

0
Odpowiedz
semst
semst
11 marca 2021 08:47

Łapcie namiary – empikbilety.pl/wydarzenie/kayah-bregovic-katowice/pazdziernik-2020
To dopiero na jesieni, ale na 100 proc. będzie też coś wcześniej. Sądzę, że w tym roku zdecydowanie zbliżymy się do normalności, a przynajmniej mam nadzieję, że tak będzie. A jak wy to widzicie?

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.