Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Osłona przeciwsłoneczna – najlepsza ochrona obiektywu i… aparatu

Posted on 30 grudnia 20145 grudnia 2018 by szuman

Do napisania tego wpisu skłonił mnie taki drobny i przemiły fakt – rozwaliłem aparat. Jak to? A tak: gruba kurtka, lekki tandem body+szkło, śliski pasek i chwila dekoncentracji na ciągłym poprawianiu go na ramieniu i… trzask o chodnik.

Pierwszą myślą nie było żadne “ja pier…”, albo “czy nic się nie stało?”. Pierwszą myślą było: “nie zabrałem tulipana”. Ten jeden jedyny, pieprzony raz zrezygnowałem z założenia osłony przeciwsłonecznej na obiektyw i pech chciał, że o ten jeden jedyny raz za dużo. Aparat szlag trafił. Choć nie musiał.

Kiedyś w podobny sposób spadł mi aparat na podobne podłoże, ale z jeszcze większej wysokości. Poza kilkoma widocznymi do dziś rysami na wypukłościach korpusu i tulipanie nic poważnego się nie stało. Sprzęt uratowała właśnie osłona przeciwsłoneczna, której jeden z listków wziął na siebie impet uderzenia, zamortyzował je i sprężyście “odbił” tak, że aparat przeturlał się po podłożu, zamiast całe zderzenie przyjmować “na flaki”.

To coś jak z samochodami, w których stosuje się strefę kontrolowanego zgniotu amortyzującą siłę uderzenia, dzięki czemu podróżujący z kraks wychodzą z mniejszymi obrażeniami wewnętrznymi. Gdyby samochody były super sztywne i ich uszkodzenia kończyłyby się na malowaniu zderzaka, to przeciążenia powstałe w momentach uderzenia zwyczajnie zrywałyby flaki jadących, zabijając ich “od środka”.

Tym jednym, jedynym razem nie wziąłem osłony przeciwsłonecznej. Aparat o chodnik uderzył obiektywem niemalże pod kątem prostym. Żadnej amortyzacji nie było. Siła uderzenia wepchnęła założony dekielek do środka filtra, tłukąc w nim szkiełko.

Ofiary upadku
Ofiary upadku

Na szczęście sam obiektyw przetrwał. Aparat prawie. Żadnych obrażeń zewnętrznych, natomiast w środku gorzej: siła uderzenia uszkodziła w nim najprawdopodobniej stabilizator obrazu, który trzyma matrycę. Ta się przesunęła i zrobił się potężny front focus. Wiele bym dał, by tę szkodę zamienić na pakiet rys na obudowie. Jak kiedyś, przed laty.

Swoim bólem podzieliłem się z kolegą po fachu. Jemu kiedyś obiektyw upadł przodem tak, że gwint mocowania filtrów uległ uszkodzeniu. Mam dodawać, że gdyby miał założonego tulipana, to obyłoby się bez takiego uszkodzenia?

Zawsze, nieprzerwanie, niezmiennie i od lat każdy mój obiektyw w trakcie pracy ma założoną osłonę przeciwsłoneczną. Nieważne, gdzie, co i w jakim świetle fotografuję. Czasem mogę wyglądać głupio z tymi tulipanami, ale sytuacji, w których przyjmowały na siebie wszelkie kolizje, przeżyłem aż nadto. Ten jeden, jedyny raz chciałem wziąć minimum sprzętu, cieszyć się jego mikrymi rozmiarami. No i klops.

Jeśli ktoś mnie zapyta “jak chronić obiektyw?“, bez wahania odpowiem: zawsze i wszędzie używać osłony przeciwsłonecznej.

Filtry ochronne dobrze chronią przednią soczewkę przed mikroryskami, a pozbawione uszczelnień obiektywy do pewnego stopnia przed wilgocią. I tyle. No, ewentualnie przed wbijającym się dekielkiem w sytuacji, w której zabrakło ochrony nr 1: tulipana.

Zalety stosowania osłony przeciwsłonecznej:
– najlepsza ochrona przy uderzeniach: amortyzuje je i na siebie przyjmuje uszkodzenia mechaniczne
– ochrona przed przypadkowym upapraniem soczewki: ślady paluchów, dotknięcie czegoś brudnego, do pewnego stopnia deszcz
– oczywiście minimalizowanie niepożądanych efektów powodowanych przez ostre światło padające z boku

Wady stosowania osłony przeciwsłonecznej:
– obiektyw z osłoną przeciwsłoneczną zajmuje więcej miejsca
– utrudniona obsługa filtrów kołowych
– utrudnione zdejmowanie niektórych dekielków przednich

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

47 komentarzy
Natala
Natala
30 grudnia 2014 13:30

Gdzie można kupić taką osłonę i jaki jest jej koszt?

0
Odpowiedz
Grażynka
Grażynka
30 grudnia 2014 15:17

Natala, taką osłonkę kupisz np. na allegro :)

0
Odpowiedz
Zofia
Zofia
31 grudnia 2014 08:18

Polecasz którąś z osłon? Jaka firma będzie najlepsza?

0
Odpowiedz
Damian
Damian
31 grudnia 2014 14:42

Najlepiej stosować i filtr i osłonę p.słoneczną :-)

Szkoda sprzętu, straszny pech, współczuję…

0
Odpowiedz
SpeX
SpeX
2 stycznia 2015 05:21

Szkoda aparatu, bo dokąd czytam twe blogi, zawsze był on.

Ale trzeba popatrzyć na to z drugiej strony.. Teraz w końcu jest okazja, na zakup czegoś nowego :>

0
Odpowiedz
Grzesiek
Grzesiek
18 stycznia 2015 17:38

Ja z kolei nie używam osłon przeciwsłonecznych bo mi przeszkadzają w manewrowaniu aparatu z obiektywem. Bez osłony zawsze to ciut mniejsze gabaryty sprzętu, za to zawsze mam założony filtr UV i niejednokrotnie uratował mi on przed zniszczeniem przednią soczewkę obiektywu.

0
Odpowiedz
punktpotrójny
punktpotrójny
20 stycznia 2015 08:07

Wszystko zależy od tego, jak sprzęt upadnie – ale faktem jest, że w sporej części przypadków osłona pomoże. Mi kiedyś spadł na kafelki Tamron 17-50/2.8 i odbił się kilka razy jak piłeczka, nic mu się nie stało. Ale spadł “na płask”, prosto na listek osłony, jakby spadł na tył to pewnie by się uszkodził…

0
Odpowiedz
Michał
Michał
6 lutego 2015 20:22

@Grzesiek
Niektórzy specjalnie zakładają osłonę aby obiektyw sprawił wrażenie dłuższego i wyglądać bardziej PRO :)

0
Odpowiedz
ela1989
ela1989
10 lutego 2015 10:44

Ile trzeba wydać na dobrą osłonę? Nie bardzo drogą, ale w miarę wysokiej jakości

0
Odpowiedz
Salomon
Salomon
12 lutego 2015 12:27

Osłona to dobre i niedrogie wcale rozwiązanie. Jeśli chcesz kupić najzwyklejszą, to już za 40zl.

0
Odpowiedz
Victorinox
Victorinox
18 lutego 2015 14:46

Ja sobie najzwyklejszą kupiłem, aby mój aparat, a raczej obiektyw, szanować :)

0
Odpowiedz
Marek
Marek
27 lutego 2015 14:48

Osłony nie są drogie w stosunku do tego jak bardzo mogą nam pomóc w razie wypadku więc warto w nią zainwestować.

0
Odpowiedz
Campus
Campus
6 marca 2015 09:56

Też mi się tak wydaje, że to mały nakład kasy, w stosunku do tego, co możemy otrzymać.

0
Odpowiedz
Ania N.
Ania N.
25 marca 2015 16:36

Oslony sa potrzebne, przekonalam sie o tym niestety.

0
Odpowiedz
Kiszela
Kiszela
2 kwietnia 2015 12:13

Na sprzęt trzeba uważać – chyba bym miał depresje przez resztę dnia, gdyby spadł mi mój ulubiony stary dobry Nikon. Ale też zawsze biorę taką ewentualność dlatego biorę też inne aparaty :)

0
Odpowiedz
Michał
Michał
2 kwietnia 2015 12:57

Faktycznie taka osłona może ochronić obiektyw przed zarysowaniem po upadku jednak wolałbym tego nie sprawdzać :) Drugi aparat bierze się praktycznie tylko w przypadku zdjęć komercyjnych jak na przykład fotografii ślubnej. Nie wyobrażam sobie jechać na wycieczkę i zabrać dwa aparaty.

0
Odpowiedz
Polaroid
Polaroid
8 kwietnia 2015 07:39

No to Michał ja Cię zaskoczę. Ja nie wyobrażam sobie wyjechać w podróż bez 2 aparatów. W plecaku może zabraknąć szczoteczki do zębów albo pidżamy, ale 2 aparaty zawsze są:)

0
Odpowiedz
Michał z Wejherowa
Michał z Wejherowa
8 kwietnia 2015 10:10

@Polaroid w takim razie ukłon :) Ja nawet plecaka foto nie zabieram na wyprawy tylko biorę aparat w rękę :)

0
Odpowiedz
Kamil Rumiński
Kamil Rumiński
24 kwietnia 2015 18:09

Ja od dawien dawna stosuję tylko osłonę przeciwsłoneczną, do ochrony soczewki.
Choć czasem nastręcza to problemu, gdy muszę zmieniać obiektywy, wkładac do torby i jeszcze robić to szybko … no ale osłona jest najlepsza. Szczególnie że dzięki niej, nie włożymy przypadkowo paluchów na przednią soczewkę.

0
Odpowiedz
Kasia
Kasia
30 kwietnia 2015 18:38

Super blog, dzięki za rady :)

0
Odpowiedz
LedLenser
LedLenser
7 maja 2015 11:19

Mnie też się podoba tutaj, a szczególnie opis dotyczący tulipanów pierwsza klasa.

0
Odpowiedz
Konrad
Konrad
11 maja 2015 09:36

Zdarzyło mi się parę razy trącić obiektywem o coś, na szczęście nic się nie stało. Za to raz przeżyłem horror z lamą błyskową. Założyłem ją na aparat ale coś mnie innego zajęło, nie zablokowałem jej i odłożyłem sprzęt. Po jakimś czasie złapałem aparat, szybko podniosłem z ławki… i stało się. Lampa wypadła z sanek z wysokości ok. 1,5m na chodnik i jeszcze parę razy koziołkując wpadła na kamienie obok chodnika. Byłem przekonany, że już po niej. Jakaż była moja radość, kiedy okazało się, że działa! Z początku tylko styki nie łączyły i nie działało wspomaganie autofocusa ale po rozruszaniu problem… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
Sabat
Sabat
15 maja 2015 08:34

Wg mnie osłona jest takze przydatna, z jakiej firmy polecacie?

0
Odpowiedz
MarcinJ
MarcinJ
21 maja 2015 19:05

Osłona jest niezbędna, warto zainwestować

0
Odpowiedz
Amar
Amar
21 maja 2015 23:28

Wady w porównaniu z zaletami są niewielkie ;)

0
Odpowiedz
Lipowa Dolina
Lipowa Dolina
22 maja 2015 11:10

Dokładnie, taka osłona to dobra rzecz

0
Odpowiedz
ArekZ
ArekZ
22 maja 2015 19:02

Zgadzam się kilka nieznacznych wad nie przysłania zalet takiej osłony

0
Odpowiedz
Linor
Linor
22 maja 2015 22:07

ja się na własnej skórze przekonałam że taka osłona jest potrzebna

0
Odpowiedz
Kamulec
Kamulec
4 czerwca 2015 12:49

Oj, dobry morał z tej histori płynie- nigdy nie wychodź bez tulipana :)

0
Odpowiedz
Sabat
Sabat
14 czerwca 2015 21:54

przydatna rzecz ;)

0
Odpowiedz
norweskiszwedzki
norweskiszwedzki
15 czerwca 2015 10:29

Współczuję takiej bolesnej nauczki….

0
Odpowiedz
sferasklep
sferasklep
17 czerwca 2015 16:24

praktyczna rzecz, warto kupić

0
Odpowiedz
niz
niz
18 czerwca 2015 20:24

na pewno jest to praktyczne rozwiązanie

0
Odpowiedz
Oficyna
Oficyna
18 czerwca 2015 21:26

uważam że taką osłonę trzeba mieć

0
Odpowiedz
Spartan
Spartan
15 lipca 2015 13:37

Tulipanek daje radę.

0
Odpowiedz
Nick
Nick
20 sierpnia 2015 13:18

Czemu nie ma tutaj od dawna nowych artykułów, czy ten blog jeszcze żyje? :-)

0
Odpowiedz
Kymco
Kymco
23 września 2015 13:54

Żyje, ale tylko w komentarzach :)

0
Odpowiedz
Marek
Marek
12 stycznia 2016 13:28

Życie w komentarzach, to też życie :D

0
Odpowiedz
Karolina
Karolina
10 lutego 2016 20:01

Osłony obiektywu są niezbędne ! W wielu przypadkach to właśnie ona chroni aparat przed uszkodzeniem. Sama nie dawno miałam taki problem. Fotografia od wielu lat jest moją pasją. Zawsze chciałam kształcić się w tym kierunku, od dziecka uwielbiałam pstrykać zdjęcia. Pewnego pięknego dnia dostałam na prezent urodzinowy profesjonalny aparat fotograficzny. Wszystko w tej historii było by wspaniałe oprócz tego, że niemal zawsze zapominałam o osłonie obiektywu. Pewnego “pięknego dnia” mój wymarzony aparat fotograficzny zsunął się ze stołu i upadł. OCZYWIŚCIE BEZ OSŁONY ! Wypadek sprawił że obiektyw po prostu się zepsuł :( dziś pozostał mi jedynie aparat w smart fonie… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
Slawomir
Slawomir
Odpowiedź do komentarza   Karolina
21 listopada 2020 15:49

Koniecznie kup sobie w prezencie aparat!!! Zrób sobie tę przyjemność, skoro uwielbiasz pstrykać!!! Kiedyś, bardzo dawno temu, sprzęt był drogi i niedostępny. Dziś za ułamek ceny nakupowalem rzeczy, których kiedyś nie dałem rady. I mam z tego zabawę, jak dawniej!!! Pozdrawiam Sławomir

0
Odpowiedz
Barbara
Barbara
16 marca 2016 08:40

Osłona jest potrzebna i nikt mi już nie powie, że jest inaczej ;) Wcześniej też myślałam, że to niepotrzebny wydatek, ale przekonałam się na własnej skórze..niestety, a może stety? Poza tym wcale to nie są jakieś duże koszty, żeby się nad tym aż tak zastanawiać.

0
Odpowiedz
Fotoklaps
Fotoklaps
29 marca 2016 11:55

Bardzo dobrze rozpisane porady, każdy fotograf może z tego skorzystać.

0
Odpowiedz
transport materiałów sypkich kielce
transport materiałów sypkich kielce
4 kwietnia 2016 17:55

Wiosna to zdradliwa pora roku, przeziębienia i choroby skóry dopadają mnie co roku. Dlatego warto pomyśleć o zabezpieczeniu siebie jak i aparatu by zdjęcia były naprawdę super

0
Odpowiedz
Krzyżanowski
Krzyżanowski
22 kwietnia 2016 12:05

Najważniejsze, że jest okazja do kupienia nowego aparatu ;)

0
Odpowiedz
Fotografia produktowa wrocław
Fotografia produktowa wrocław
18 września 2016 14:36

Bez osłony ani rusz. Nie wyobrażam sobie pracy z “gołym” szkłem

0
Odpowiedz
Weronika
Weronika
7 listopada 2016 11:51

Strasznie Ci współczuję :( Dobra przestroga na przyszłość!

0
Odpowiedz
Slawomir
Slawomir
21 listopada 2020 15:38

Zawsze traktowałem osłonę jako odcięcie szkodliwego światła, ale to zastosowanie faktycznie skuteczne. Osłonę zastepowalem dłonią (skuteczne- murzynom pewnie lepiej się udaje, bo choć środek dłoni mają jaśniejszy, to i tak ciemniejszy niż my) ale zacznę zawsze zakładać. Swoją drogą, jak czegoś nie zrobisz, to akurat właśnie wtedy coś musi się przytrafić :-(

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,117
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.