Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Narzędzie zbrodni jest w każdej kuchni

Posted on 20 września 201327 września 2014 by szuman

Wczoraj warszawska Legia grała w Rzymie z tamtejszym Lazio w meczu fazy grupowej piłkarskiej Ligi Europejskiej. Na ten wyjazd, za swoją drużyną, pojechało około 2 tysiące warszawskich kibiców, by zobaczyć mecz na żywo i dopingować swoją drużynę. Relacji kibiców nie czytałem, pewne jest tylko to, że nikt nie zginął. Ale swój opis pobytu kibiców zamieścili dziennikarze, czym… bardzo mnie rozbawili :) Najlepszy fragment pozwoliłem sobie podkreślić, m.in. po to, żebym nie musiał go szukać przy kolejnych razach, kiedy zechcę do niego powrócić, by znów się pośmiać :)

Artykuł w Onet.pl – oryginał tutaj

W samochodzie kibiców znaleziono “kije, śrubokręty i inne narzędzia”

Hahahahaha! A co mieli znaleźć? Węża strażackiego, żywe krewetki, chińską porcelanę i nosze? Przecież goście jechali przez kawał Europy na mecz! Co to były za kije? Bejsbolowe? Nie napisano. Więc może to były kije do flag? Flagi wszak nie lewitują, więc aby powiewały nad głowami kibiców potrzebują kija. Czyż nie? A kwestię śrubokrętów i “innych narzędzi” zabranych w tak daleką podróż samochodem przemilczę. To, że podróżujący nie potrafili wytłumaczyć faktu ich przewożenia może być wytłumaczone brakiem tłumacza w sytuacji, kiedy kibice i kontrolujący ich karabinierzy posługiwali się tylko swoimi ojczystymi językami.

A co z pozostałymi akapitami artykÓłu? Wydarzenia w nich opisane chciałbym zobaczyć na własne oczy, a przynajmniej poznać relację drugiej strony, by przekonać się, ile w ich prasowym opisie jest prawdy, a ile dziennikarskiej fantazji. Z tego przyprawionego grozą tekstu wynika, że wyjazd kibiców był całkiem lajtowy. Że się pchali na stadion? Jeśli wejście na obiekt trwało zbyt długo, to każdy mógł się zacząć niecierpliwić, bo skoro zapłacił za bilet i pokonał tyle kilometrów, to chciałby ten mecz zobaczyć od pierwszego gwizdka.

Panika mieszkańców i turystów? No, to jest prawdziwa, złożona kolorowanka, której barwy nadać można na bardzo wiele sposobów. Podobnie sprawa z petardami. Mógł ktoś rzucić jedną czy dwie małe petardy, a równie dobrze mogło na policjantów polecieć dwa tysiące achtungów. Cóż. Jeśli brak w tekście konkretów, to warto pozwolić zapalić się czerwonej lampce ostrzegawczej w swojej głowie i nie dawać wiary tekstowi tak marnej jakości.

Najbardziej wiarygodniej brzmi tylko pierwszy i ostatni akapit. O zniszczeniach w samolocie i o kibicu zabawiającym się w dziennikarza. Ci pierwsi wyrwali głośniki, a ten drugi wmieszał się w tłum tychże i zamiast mikrofonu trzymał loda. Loda w różku, żeby nie było wątpliwości co to za wafelek.

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

1 Komentarz
Sławek
Sławek
20 września 2013 19:28

A czegoś spodziewać się po tanich pismakach? Mnie dziwi to, że w ogóle wszedłeś w tego newsa ;-)

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.