Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Polska na Euro 2012 – tym razem bez meczu o honor

Posted on 17 czerwca 201227 września 2014 by szuman

Euro 2012Jak zwykle skończyło się na fazie grupowej, ale jak nie zwykle meczem o wszystko był ostatni mecz grupowy, a nie – jak to miało miejsce podczas poprzednich mistrzostw – mecz przedostatni. Można biadolić, można mówić o niedosycie i zawiedzionych nadziejach, można układać litanię do św. Gdyby, ale ja proponuję po prostu głęboko odetchnąć i z ostudzoną już głową delektować się futbolem drużyn, które wciąż jeszcze są w grze.

Z meczu na mecz poziom i widowiskowość będzie szybować w górę, a wspomnienie o grze naszej reprezentacji będzie nas tylko utwierdzać w przekonaniu, że właściwie się stało, iż nie wyszliśmy z grupy. Żeby wyjść do fazy finałowej, trzeba przynajmniej jeden mecz wygrać, a skoro nam się ta sztuka nie udała w spotkaniu z Grekami, kiedy w pierwszych dwóch kwadransach robiliśmy z nimi, co chcieliśmy, a później co było, to wszyscy widzieli, no to sorry…

Najbardziej cieszy mnie remis z ruskimi. Można go nazywać politycznym i mówić „nie ważne wszystko, ważne, że się nie daliśmy”, ale mnie ten rezultat cieszy z innego powodu. Z jakiego? Ano przypomnijcie sobie, jak w pierwszej kolejce Rosja rozniosła Czechów 4:1. Dla rywali ruskich był to psychologiczny strzał ostrzegawczy. Czesi, których słabeuszami ciężko nazwać, tak wysoko przegrali z Rosją, to na co taka niedoświadczona, wiecznie przegrana kadra Polski, ma liczyć w starciu ze Sborną?

Wielu polskich kibiców przed meczem remis wzięłoby w ciemno. Marzeniem było, aby nie dostać w dupę tak, jak dostali Czesi. Albo i bardziej. Przed meczem był strach, były obawy, była wielka niepewność i setki tysięcy modłów wznoszonych do nieba, a po meczu… niedosyt. Ten rosyjski walec, który tak bezlitośnie przetoczył się po reprezentacji Czech, fuksem nie przegrał z Polską.

Po drugiej kolejce spotkań wydawać się mogło, że remis Polski z Rosją był remisem na szczycie Grupy A. Po trzeciej rundzie okazało się, że był to remis outsiderów. Ale czy w przypadku meczu z Rosjanami ktokolwiek bierze pod uwagę to, w jakich okolicznościach taki, a nie inny, wynik padł? Gdyby do konfrontacji na boisku doszło na poziomie okręgówek, to „nie przegrać” byłoby sprawą równie ważną z perspektywy narodowej dumy i narodowych kompleksów wobec Rosji.A mecz z Czechami? Przesraliśmy 1:0, a wystarczyło w takim samym stosunku wygrać. Ale dobrze jest, niech w finałach grają Czesi. Jeszcze by tylko brakowało tego, aby słabe drużyny cudem przechodziły dalej i dawały plamę w starciach z nieprzypadkowymi, silnymi ekipami.

Nie rozumiem braku zmian w meczu z Grecją i nie ogarniam zmian w meczu z Czechami. Po kiego penisa wpuścił Smuda broszka – piłkarza, który we własnym klubie ma problemy z graniem? Dlaczego wszystkie mecze na ławce przesiedział Wolski? Przecież to jest gość, który mógłby być objawieniem naszej drużyny: młody, głodny sukcesów, cholernie utalentowany i świetny technicznie…

Tytoń w meczu z Grekami wszedł na niesamowitej adrenalinie, a gdy wchodził i szedł bronić karnego, byłem niemal pewien, że to mu się uda. Znam tę bramkarską adrenalinę; wiem jak działa i wiem, że zdziałać potrafi cuda. Obraz w zwolnionym tempie, siódme i ósme zmysły, mnóstwo czasu na reakcję… Co stało na przeszkodzie, by wpuścić na boisko Rafała Wolskiego? Dopiszcie to nazwisko do litanii do św. Gdyby.

Ciekawie brzmiały słowa Błaszczykowskiego, który dał do zrozumienia, że od reprezentacyjnej kuchni nie wszystko grało, jak grać powinno i winnym temu miał być prezes Lato. O tym, że prezes łazi po szatniach z przysłowiowymi trzema groszami i przysłowiowo próbuje je wtrącać do sfery zarezerwowanej wyłącznie dla piłkarzy i trenera, mówiło się jeszcze za czasów kadencji Leo Beenhakkera. Za prezesury Listkiewicza holender i jego kadra miały dobre wyniki, ale zmieniło się wszystko (i trwa do dzisiaj) od czasu, kiedy Grzegorz zastąpił Michała.

Trudno się mówi i cieszy się z tego, co jest. Zawodników mamy, młode talenty mamy… Niech zasuwają w dobrych, zagranicznych klubach i rozwijają się, a być może już w przyszłości radości, jak ta z niespodziewanego remisu z Rosją, będzie więcej.

I na koniec pytanie dotyczące Euro 2012: Hiszpania czy Niemcy? A może kto inny?

Czekam na Wasze komentarze i typy: każdy może wytypować tylko raz (nie ma poprawek i zmiany typów), a wśród tych, którzy „mają nosa” i dobrze wytypują, rozlosuję nagrodę-niespodziankę ;)

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

16 komentarzy
Damian
Damian
17 czerwca 2012 15:19

Trzeba przełknąć gorycz odpadnięcia z mistrzostw, nie zasłużyliśmy na awans. Można mieć potencjał w piłkarzach, ale jak się go nie wykorzystuje to i wyników nie ma.

Typ na Euro: Hiszpania, a Niemcy o 3 miejsce ;-)

0
Odpowiedz
Seba
Seba
17 czerwca 2012 15:43

Finał: Hiszpania – Niemcy
Mecz o brąz: Portugalia – Francja

0
Odpowiedz
Seba
Seba
17 czerwca 2012 15:44

Wygrywają Niemcy, Hiszpania srebro, a Portugalia brąz :P

0
Odpowiedz
Arek
Arek
17 czerwca 2012 23:28

Finał Hiszpania vs Portugalia i po dogrywce wygrywa Hiszpania ;)

0
Odpowiedz
Krzychu
Krzychu
18 czerwca 2012 07:33

Piłkarzy mamy świetnych, tyle że może ze dwóch: LAwendowskiego i Błyszczykowskiego ;)
A reszta to przeplatankę tylko robi zamiast atakować przeciwnika w swoim polu karnym.
Jedyny pozytywny aspekt przegranej to to, że nie będzie się już tak człowiek denerwował i będzie można po prostu z przyjemnością podziwiać kunszt drużyn na EUropejskimm Poziomie.

0
Odpowiedz
Sławek
Sławek
18 czerwca 2012 13:59

Ja stawiam na finał Niemcy – Hiszpania i na zwycięstwo Niemców, którzy będą chcieli się zrewanżować Hiszpanom za finał MŚ 2010 :)

0
Odpowiedz
Adi
Adi
19 czerwca 2012 14:12

Powinni zlikwidować cały pzpn i zacząć wszystko od nowa

0
Odpowiedz
Szykymyky
Szykymyky
19 czerwca 2012 19:31

Również jestem dumny po meczu z Rosją!

Mój typ na finał: Portugalia – Niemcy, wygrają Niemcy ;)

0
Odpowiedz
Radosław Kucharski
Radosław Kucharski
21 czerwca 2012 07:48

Moim zdaniem Niemcy. Jestem wiernym fanem Hiszpanii, ale na Euro 2012 nie pokazali się z najlepszej strony. Stać ich na więcej. Poza tym to będzie już trochę nudne gdy znów Hiszpania będzie mistrzem.

0
Odpowiedz
manaro
manaro
21 czerwca 2012 08:35

Według mnie finał Hiszpania – Niemcy. A w finale mam nadzieje że po emocjonującym meczu z dużą ilością bramek jednak wygra Hiszpania.

0
Odpowiedz
Dziki
Dziki
23 czerwca 2012 15:29

ładnie grali, choć narobili smaku po meczu z Rosją

0
Odpowiedz
luk
luk
1 lipca 2012 10:11

Dla mnie pierwszy mecz z Grecją przegraliśmy choć był remis. Prowadząc jedną bramką mieliśmy przewagę jednego zawodnika, wszyscy widzieli już wygraną minimum 3:0 a tutaj w naszej reprezentacji coś pękło i skończyła się gra o wyjście z grupy.

0
Odpowiedz
zaproszenia slubne
zaproszenia slubne
16 lipca 2012 10:34

Podsumowując EURO 2012 – Polska jako kraj wypadła rewelacyjne. Mam nadzieję, że poniesione koszty zrekompensują nam goście przyjeżdżający do Polski.

0
Odpowiedz
Elka
Elka
18 lipca 2012 09:26

Ktoś miał wątpliwości, że tak będzie?

0
Odpowiedz
Sam
Sam
18 lipca 2012 09:28

Wstyd i tyle!

0
Odpowiedz
moto-opinie.com
moto-opinie.com
22 sierpnia 2012 16:33

Cóż euro za nami, mecze poszły jak poszły, ale przynajmniej dochód z turystów większy niż zakładany!!

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,117
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.