Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Terroryzm XXI wieku: jak nie bombą, to ogórkiem

Posted on 9 czerwca 2011 by szuman

Niechże w końcu ktoś na głos wypowie pytanie, które ja zadaję sobie od pierwszych doniesień o masowych zatruciach w Niemczech. Niech ktoś wreszcie zechce sprawdzić, czyimi ofiarami są ci wszyscy zmarli i przebywający w szpitalach: czy ofiarami przypadku, czy ofiarami terroryzmu?

Czy to przypadek, że akurat tak groźna bakteria zaatakowała w krajach, które jeszcze niedawno mocno robiły w portki na myśl o planowanych na ich terenie zamachach terrorystycznych?

Przecież zamach bronią biologiczną jest genialnym posunięciem! Wąskowidzące służby mające za zadanie zwalczać terroryzm szukają bomb na lotniskach, dworcach i we wszystkich możliwych zakamarkach, dlatego ja – będąc na miejscu terrorystów – uderzyłbym tym, na co nikt się nie przygotował!

Zamach doskonały

Nie dość, że są ofiary w ludziach, to jeszcze budżet pieprzonego zachodu cierpi. Ogórki na stos za to, że ogórkami są, odszkodowania dla hodowców, ogólna histeria i perspektywa horrendalnych cen za mizerię, korniszony i inne, jeśli ludzie do reszty dadzą się zwariować.

Tak właśnie można przywalić Europie. Niech się boją bomb i niech się boją jedzenia. Niech ze strachem wychodzą na ulice i niech robią rachunki sumienia przy każdym z posiłków.

Zamach doskonały.

Jeśli przyjdzie nam zdechnąć, to zdechniemy bez względu na ogrom środków, jakie podejmiemy, by przeciwstawić się przeznaczeniu. Można walczyć ze znanymi zagrożeniami, ale obronić się przed atakiem nieznanym, w dodatku dokonanym znienacka – no nie da się.Unijni, czy tam niemieccy, eksperci niech dalej grzebią w ogórkach, kiełkach, korzonkach czy w czym tam jeszcze gmerają. Ja wracam do pracy, bo w ostatnim czasie mam jej od zajebania. Niespełna miesiąc temu byłem tak zawalony robotą, a dziś już nie pamiętam, co robiłem wtedy. Nie pisałem bloga, to poszło w zapomnienie. Jak zwolnię tempo, to się przypomni.

Teraz notuję, że ostatni tydzień z hakiem upłynął mi pod znakiem fotografii, a miniony weekend, to już w ogóle. Od piątku do poniedziałku zasuwałem ze zdjęciami, na zmianę robiąc je i wywołując. W piątek i sobotę fotografowałem 2. Dębica Open Festival, a w niedzielę musiałem jeszcze wyskoczyć na trochę zrobić zdjęcia grupie tanecznej Ladies Dance Crew, działającej pod skrzydełkami Akademii Rozwoju Artystycznego ARA.

W poniedziałek po południu skończyłem te zdjęcia, by wtorek i środę poświęcić zarządzaniu zasobami fotograficznymi – że tak to nazwę :) Sortowanie i przygotowywanie zdjęć na potrzeby poszczególnych adresatów i takie tam. Na Wsubiektywie.pl możecie obejrzeć dwa sety z minionego weekendu:

  • Kameralny koncert Ewy Romaniak i Jana Michalaka przy akompaniamencie zespołu Marcina Maziarza
  • 2. Dębica Open Festival – przesłuchania, koncert finalistów i koncert zespołu Muffin

To tyle na tę chwilę. Spadam się zrelaksować trochę, bo w piątek znowu aparat w dłoń, w sobotę weselicho (nienawidzę wesel), a w niedzielę mam nadzieję odpocząć przy grillu – o ile pogoda dopisze.

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

15 komentarzy
SpeX
SpeX
9 czerwca 2011 09:47

Akurat bardziej mi się podoba ostatnie teoria, iż to zawaliła biurokracja w Niemczech.

0
Odpowiedz
Sebastian
Sebastian
9 czerwca 2011 11:09

W sumie taki scenariusz wcale by mnie zdziwił. Historia nie takie kwiatki zna…

0
Odpowiedz
radek
radek
9 czerwca 2011 21:10

Pewnie, ze terroryzm :) Fajne zdjęcia. Pozdro!

0
Odpowiedz
Ebro
Ebro
11 czerwca 2011 11:58

Mnie już nic nie zdziwi.

0
Odpowiedz
Lewski
Lewski
11 czerwca 2011 13:53

Ciekawa teoria…chociaż myślę, że gdyby to była prawda organizacje terrorystyczne już by się tym pochwaliły

0
Odpowiedz
Mariusz
Mariusz
12 czerwca 2011 22:51

Lewski :) jeszcze mamy czas – może ktoś się pochwali hehe

0
Odpowiedz
Bornholm
Bornholm
13 czerwca 2011 11:08

Ogórkowy atak terrorystyczny to by było coś:D Sam jestem ciekaw jak to dalej się rozwinie.

0
Odpowiedz
Lewski
Lewski
13 czerwca 2011 11:54

Poniedziałek…
środek dnia…
a Szuman nie daje znaków życia…

???

0
Odpowiedz
szuman
szuman
15 czerwca 2011 03:57

@[b]Lewski[/b], ślęczałem przywalony zdjęciami z wesela – brat mi się w minioną sobotę zaobrączkował ;)

0
Odpowiedz
Lewski
Lewski
15 czerwca 2011 06:51

I my mamy w to uwierzyć? he, he
Jak było wesele to wiadomo o co chodzi ;-)

Postraszyłeś nas tym terroryzmem więc byliśmy pełni obaw o efekty niedzielnego grilla :D

0
Odpowiedz
Seba
Seba
15 czerwca 2011 21:03

A mnie nie same ogórki przerażają.
Bardziej wchodzi mi na psychikę to,jak potężną władzę mają media i Ci którzy za nimi stoją.
Bo przeciez zawsze można podać w mediach jakieś przypuszczenia a potem się z nich wycofać.
Ale złego wrażenia tak łatwo się już nie zmyje.
Jak dla mnie to jakieś ogórkowe polityczne zagranie.Tylko kto na tym zyskał?

0
Odpowiedz
szuman
szuman
16 czerwca 2011 00:45

@[b]Seba[/b], terroryzm medialny? No tak: zastraszanie w celu osiągnięcia konkretnego celu, korzyści lub szkody gdzieś komuś. W jakich czasach przyszło nam żyć…

0
Odpowiedz
Aldor
Aldor
19 czerwca 2011 21:18

Bardzo ciekawa wizja, osobiście uważam ze cała ta afera wokół tych ogórków jest mocno przesadzona(równie dobrze można zostać potrąconym przez samochód, co zatruć się ogórkiem). Na tej całej aferze skorzystać mogą chyba tylko “zwykli” ludzie którzy sceptycznie do tego podchodzą i korzystają z okazji kupując tanie ogórki.

0
Odpowiedz
Lewski
Lewski
19 czerwca 2011 21:45

@Aldor

I tu się mylisz, bo ceny ogórków poszły w górę :(
Mniej ludzi kupuje więc na swoje trzeba wyjść.

0
Odpowiedz
Hubert
Hubert
21 czerwca 2011 13:04

Jak dla mnie to spisek firm farmaceutycznych by otrzymywały więcej pieniędzy na badania.

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.