Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Pentax K-5 – jego zdjęcie i moje dylematy

Posted on 10 września 20105 grudnia 2018 by szuman

Zawsze miałem słabość do niszowych marek i nigdy tego nie kryłem. Świat fotografii dziwnym trafem dostosował się do moich preferencji, bowiem uznawane za niszowe Olympus i Pentax również designem najlepiej trafiają w moje gusta.

Bardzo, bardzo, bardzo ładnie wygląda K-5. Ostro, odważnie, mocno, męsko. Zupełne przeciwieństwo półprofesjonalnego modelu innej firmy, z którym K-5 najprawdopodobniej będzie bezpośrednio konkurował. Świetny design, powtarzam raz jeszcze!

Pentax K-5
Pentax K-5: wymiary: 131 x 97 x 73mm, waga: 770g, 16,2 MPx (CMOS Sony Exemor), 18 punktowy AF, ISO 200-12800 (rozszerzalne 50-25600), sugerowana cena: 1699$ (samo body) – info ze strony k-rumors.com, tam też więcej informacji

To jest właśnie aparat; spora bryła kryjąca solidny mechanizm mający robić, co do niego należy. Nie potrafię powstrzymać się od porównywania Pentaxa K-5 do dwucyfrowego modelu innej firmy, który sprawia wrażenie, jakby zaprojektowali go inżynierowie Lamborghini z działu aerodynamiki. I ten otwór mikrofonu… Może producent wie już o jakimś nowym, nadchodzącym trendzie, wedle którego do gamy różnorakich testów aparatów fotograficznych dojdzie pomiar współczynnika oporu powietrza?

Swego czasu miałem okazję wkroczenia tanim kosztem w system Pentaxa. Nowiutki zestaw body K-20 + dwa kitowe obiektywy mogłem mieć za wyjątkowo niskie pieniądze, ale za mało czasu miałem, bym zdążył odkochać się z Olympusa. Swoją drogą Olympus E-3 również fantastycznie się prezentuje – szkoda tylko, że tak kiepską (w stosunku do reszty) matrycę posiada.

No i właśnie: wzdycham sobie do Pentaxa K-5, a już lada dzień powinienem poznać następcę Olympusa E-3. Krążą po sieci dwie wersje plotek: jedna z nich mówi, że będzie to rewolucja o nazwie E-D1, druga zaś niesie, że będzie to E-5, która okaże się nieznacznie ulepszonym E-3.

Jeśli prawdziwą okaże się być wersja druga, to chyba będzie trzeba się poważnie zastanowić nad ewentualną zmianą systemu. Każdy chce się rozwijać, widzieć na horyzoncie świetne body, ale jeśli producentowi trzy lata zajmuje wsadzenie o 2 Mpx większej matrycy i dodanie trybu filmowania (swoją drogą video w lustrzankach uważam za profanację), to chyba trzeba się poważnie zastanowić nad tym, co dalej.

Choć i Pentaxowi można sporo zarzucić. Zrezygnował z trzycyfrowych korpusów, bawi się w jakieś śmieszne kolorowanie i zdobienie korpusów entry-level. Z resztą mniejsza o to. Wkrótce Photokina, masa premier przed nami, więc zaczyna rosnąć ciśnienie :) Mnie najbardziej interesuje nowy topowy model Olympusa, który pomoże mi podjąć decyzję o pozostaniu w systemie 4/3 lub przesiadce na coś innego.

Pentax K-5… mmm… piękna bestia! Nie wygląd korpusu zdjęcia robi, ale jego posiadacz. Z drugiej jednak lepiej jest otaczać się rzeczami, które się podobają, niż takimi, na które nie można patrzeć. A co w środku? 16 MPx od Sony, 6 kl/s, video (sic!)…

Nic to, na specyfikację i testy trzeba poczekać, a teraz – mając w posiadaniu jedynie zdjęcie – można sobie choć trochę powzdychać… ahh…

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

21 komentarzy
Artur Komorowski
Artur Komorowski
10 września 2010 15:26

Pierwszą lustrzankę cyfrową, jaką kupiłem to był też Olek (E-300), z myślą, że wypuszczą szybko następcę E-1, to sobie dokupię drugi profi korpus. No i po około roku wróciłem do Canona (30D), bo się nie doczekałem nawet jakichś sensownych zapowiedzi. Wróciłem, bo miałem wciąż (zresztą mam do dzisiaj) dwa analogowe EOS-y, a wcześniej fociłem też FD.
Tak to jest się z Olą umawiać…;).

0
Odpowiedz
Piotrek
Piotrek
10 września 2010 15:41

K-10 to w swoim czasie była super pucha na tle konkurencji. Jej następca K-20 juz słabiej wypadał w porównaniu z konkurentami. Ciekawi mnie pełna specyfikacja K-5 no i oczywiście test ;)

0
Odpowiedz
Dariusz Tyrpin
Dariusz Tyrpin
10 września 2010 18:25

Ja Marcin wzdycham do tandemu jaki kiedyś posiadałem tj. Nikon D300 i D700 i nadal uważam te konstrukcje na mistrzostwo świata pod każdym względem, ale cóż… zdradziłem N na “korzyść” C TYLKO dla jego obiektywów, to tak naprawdę one są najważniejsze. Cóż mam teraz mieszane uczucia trzymając w rękach gówniane 5D2 z obiektywami klasy L. To taj jak teściowa, która wpada w przepaść Twoim samochodem…

pozdrawiam

ps’ kiedy robimy wspólny plener?

0
Odpowiedz
BoDeK
BoDeK
10 września 2010 19:53

O sprzęcie można rozkminiać w różne strony nie ma chyba idealne sprzętu który by miał wszystko tak jak w książkach pisze czy z własnych doświadczeń. Ładna obudowa, dobra matryca, szkiełka i dziesiątki tysięcy innych detali które to nasz wymarzony sprzęt powinien posiadać. Wszystko niestety wiąże się z kasą hobbistycznie nie ma szans na dobry sprzęt chyba że się jest nadzianym ;) ale po co komu aparata jak ktoś ma kasę skoro można sobie wynająć fotografa ble ble ble. Można tak w koło Macieja ;) gadać o tym i rozważać pewne sprawy. PS. @ Dariusz Tyrpin na plener z Wami chętnie… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
Piotrek
Piotrek
10 września 2010 23:11

jak na topową puszkę to straszliwie mały ten K-5 :/ to już chyba większy jest twój Olek :>

ps. nie zauważyłem wczesniej specyfikacji pod zdjęciem :P

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
11 września 2010 00:56

@[b]Artur[/b], chyba przyznam Ci rację; Ola zwodzi i zawodzi. O E-3 myślę stosunkowo od niedawna… tak naprawdę na E-3 w tandemie z ZD 12-60mm f/2,8-4,0 SWD zachorowałem po tym, jak nadarzyła się okazja pobawienia się tym zestawem. Kosmos! Nie dość, że doskonale wyważony i doskonale wyprofilowany (siedzi w łapie jak przyklejony i nawet nie próbuje lecieć w żadną stronę), to szybszego AF nie ma (Nikonowi D3s udało się go dogonić, ale szybciej się już nie da, no i podobno Canon też już w tyle nie zostaje). Tyle tylko, że zanim zorganizowałem fundusze, doszły mnie słuchy o zbliżającym się następcy topowego… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
grzybu
grzybu
11 września 2010 16:04

Zgodzę się z Bodkiem. Nie ma sensu ciągłe zminianie korpusu aparatu. Producenci wypuszczają coraz to nowsze modele tylko po to żeby zarobić. A pentax to już szczególnie. Przykład bardzo dobry Marcin przytoczyłeś: “kolorowe body” i teraz kolorowe stałki do tego 35 mm. Światło co prawda przywoite…. Problem w tym że wszystko w całości plastikowe – od pierścienia filtrów po mocowanie ;( … dlatego sensu większego nie ma ta pogoń za sprzętem. Co do samego aparatu to z tego co widziałem na razie to różnice w stosunku do k-7 niewielkie: kilka mało znaczących nowinek i pare błędów poprawionych. Pytanie jak to… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
BoDeK
BoDeK
12 września 2010 10:20

@szuman byłem byłem ale tylko przelotem nawet aparatu nie miałem przy sobie. Co do pleneru to w końcu pasuje go w końcu zrobić. W jakiś weekend wypad na tereny Bieszczad Dariusz widzę tamte tereny ma w jednym paluszku. Może jesienią na spokojnie uchwycić złociste kolory pagórków :P co wy na to?

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
13 września 2010 11:47

@[b]grzybu[/b], narzekasz na plastik, ale weź poprawkę na to, że to amatorski zestaw, który z założenia powinien być mały, lekki i tani. Lekki obiektyw spokojnie utrzyma się na plastikowym bagnecie, a kto chce, to może ciężej i drożej.

Ślepo gonić za sprzętem nie ma sensu, ale dla znacznej różnicy (np. w szybkości, precyzji, głośności, prądożerności) warto…

@[b]Bodek[/b], miałem na myślę tę Waszą wyprawę, kiedy zaliczyliście most kolejowy :D

0
Odpowiedz
Piotr
Piotr
29 września 2010 10:59

Specyfikacja już jest dostępna i naprawdę imponująca. Konkurencja właściwie na Photokinie nie pokazała nic porównywalnego ani odkrywczego.
Nowy Olympus E-5 chyba niestety wielu rozczarował, Sigma była niespodzianką ale tu zdecydowanie musimy poczekać na testy, żeby wiedzieć czy usunęli masakryczne błędy z poprzednich lustrzanek i czy Foveon dojrzał już wystarczająco.

A Pentax K-5? Tak jak już to napisano, korpus chyba idealny – piękny, klasyczny wygląd, świetne wykonanie, pierwsze sample na wysokich ISO bardzo obiecujące.
Ja chyba zbieram kasę na ten właśnie aparat.

0
Odpowiedz
Dariusz Tyrpin
Dariusz Tyrpin
29 września 2010 12:42

[b]@Piotr[b] konkurencja Pentaxa nie musi się zbytnio wysilać, pokazała już znacznie wcześniej doskonałe konstrukcje, choćby Nikon D700, którego uważam za ideał pod każdym względem.

0
Odpowiedz
Zenon Płomiński
Zenon Płomiński
5 października 2010 00:29

Dariusz, D700 to jakby trochę inna półka. Korpus który raczej nie nadaje się na wycieczkowy kosztuje w tej chwili minimum 7500zł (Pentax K-5 – 4900zł jako nowość, która do świąt spadnie do 4400-4500zł), Nikon waży o 1/3 więcej – cały 1kg bez obiektywu (a to już niektórym urywa szyję jak Zenit przy dłuższym chodzeniu), ma tylko 1 rok gwarancji (trochę mało jak na profesjonalny korpus, który jak już słyszałem potrafi mieć swoje fanaberie), dodatkowo jest większy, a to nie dla każdego jest zaletą. Oczywiście są zastosowania gdzie sprawdzi się lepiej i gdzie dołożenie 2600zł na sam korpus nie ma znaczenia,… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
rejestrator
rejestrator
10 października 2010 11:18

Czołem młodszy kolego.
Mam jeszcze cztery Canony i sporo obiektywów z bagnetem FD.
Moim pierwszym cyfrowym aparatem był wspaniały CASIO QV-R40, drugim niezastapiony FUJI S9500. Niestey oba padły dwa tygodnie temu (CASIO po wykonaniu 9 800zdjęc, FUJI po 35 tys). Rozważałem Olympusa nieraz ze względu na przede wszystkim idealne proporcje obrazu 4:3 jak tez ze względu na doskonała optykę, ale odkąd wyszedł PENTAX K-7, nie kupię już niczego o przetworniku mniejszym niż pół formatu haniebnie nazywanego APS-C. Przymierzam się do K-5 z 1nym obiektywem na początek (koszty); zamierzam mu tez podpiąc wspaniałego Tamrona SP35-210/F3,5-4,2. Zobaczymy co to będzie.
Powodzenia!

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
12 października 2010 01:08

@[b]rejestrator[/b], a widzisz, a mnie się 4:3 nie podoba :) Albo 3:2, albo 1:1, a jak na ironię to ja mam 4:3; staram się to niwelować i kadrując zostawiam trochę miejsca wzdłuż dłuższego boku, aby przyciąć do ulubionych proporcji.

0
Odpowiedz
rejestrator
rejestrator
12 października 2010 12:52

Marcin,
i popatrz, dobrze że jest demokracja inaczej byłoby kiepsko, a swoją drogą zastanawia mnie kiedy wreszcie ktoś zrobi duży, ponadwymiarowy przetwornik pozwalający sobie wybrać akurat odpowiadające mu proporcje, czy 3:2 czy 4:3 czy 5:8 czy 1:1, bez późniejszej męki kadrowania.
Pyrsk!

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
13 października 2010 04:17

Olympus E-30 oferuje następujące formaty zdjęć: 16:9, 3:2, 7:5, 4:3, 5:4, 6:5, 7:6, 3:4 i 6:6. Ale nie wiem, na jakiej zasadzie to działa, bo tego aparatu nigdy w rękach nie trzymałem.

Pyrsk ;)

0
Odpowiedz
Marek Kolęba
Marek Kolęba
22 listopada 2010 13:58

Nowy Pentax K-5 już okazał się wielkim przebojem (w niektórych miejscach jest jeszcze ciężko dostępny, w Polsce dystrybutor wszystko rozprowadza na pniu), a firma nadal pracuje nad jego udoskonaleniem i wydała już nowsze oprogramowanie, które pozwala wykonać ponad 20 klatek w jednej serii (na szybkich kartach SDHC można wyciągnąć nawet 25-26 klatek zanim zapcha się bufor!
http://www.dpreview.com/news/1011/10111706pentaxk5firmware.asp

0
Odpowiedz
Marek Kolęba
Marek Kolęba
22 listopada 2010 14:00

Zapomniałem dodać, że to wszystko z prędkością 7klatek na sekundę! :-) Rewelka.
Do tego ISO do 51200 i największy pośród konkurencji DR – ponad 14EV co pozwala świetnie wyciągać szczegóły z cienia bez zaszumienia obrazu.

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
22 listopada 2010 17:02

@[b]Marek Kolęba[/b], to prawda, ogromnie imponującym jest to, co zrobił Pentax. Najbliżej mi teraz do k-5 i jeśli po drodze nikt go nie przebije, to kto wie, czy za kilka miesięcy się nie pokuszę :) Byłem niedawno w Euro RTV-AGD, aby potrzymać, pobawić się, ale niestety nie mieli. K-7 też nie.

0
Odpowiedz
Y
Y
12 grudnia 2010 13:18

Muszę powiedzieć, ze pierwszy raz widzę artykuł o aparacie, w którym nie ma ani jednego zdania na temat wykonywanych przez niego zdjęć. Zaskoczyłeś mnie tym kompletnie,
czy jesteś gejem?

0
Odpowiedz
Marcin Szumański
Marcin Szumański
12 grudnia 2010 15:46

@[b]Y[/b], czy moja orientacja ma dla ciebie aż tak kluczowe znaczenie?

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,117
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.