Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Windows 7: kursor skacze i ucieka? Łańcuch mu skróć!

Posted on 9 czerwca 201027 września 2014 by szuman

Złapałem drania! Hopał sobie, gdzie mu pasowało: czasem robił to mądrze, ułatwiają mi życie, a czasem zdarzało się mu zrobić rzecz zgoła przeciwną – wkurzyć mnie. Raz to nawet przez myśl mi przeszło, czy to aby nie jakiś upierdliwy syfek wkradł mi się do systemu, by jaja sobie ze mnie po cichu robić. Sprawdziłem to, i okazało się, że sprawa ma się tak, jak sądziłem: skaczący kursor, to kolejne udogodnienie aka. udziwnienie dobrego wuja Microsoftu.

Owa kołująca mnie funkcja ma za zadanie ułatwianie życia podczas korzystania z aplikacji, których autorzy zechcą z tego udogodnienia korzystać. Zasada działania jest prosta: twórca programu określa sobie domyślny przycisk dla danej akcji, a ta wywołana przywołuje kursor właśnie tam, gdzie wymyślił sobie programista. Przykładowo: zapisując zdjęcie kursor wędrował na przycisk „zapisz” w oknie, w którym mogłem wskazywać docelową lokalizację pliku. Gdy czynność zapisywania powtarzam (idąc za przykładem: w tym samym folderze zapisywałem kolejne zdjęcia), mogłem sobie bezmyślnie klikać lewym przyciskiem myszy, bo kursor zawsze automatycznie lądował na „OK”, „Zapisz” i innych przyciskach potwierdzających operację.

Fajne to i użyteczne, ale tylko wtedy, kiedy programista mądrze zdefiniował domyślne miejsce lądowania kursora po jego skoku. W większości programów, z których korzystam, funkcja ta spełniała swoją rolę – przyspieszała pracę, bo nie musiałem za każdym razem celować w odpowiednie przyciski, a jeśli nie pomagała, to przynajmniej nie przeszkadzała. Jednak znalazł się program, w którym chyba zastosowano to udziwnienie i chyba zrobiono to nie udolnie. Mowa o WTW2 – jakiś starszy już bulid, ale nie chce mi się aktualizować :) Otóż program ów kursorem steruje beznadziejnie. W oknie rozmowy, gdy zamykam którąś z kart, kursor z hukiem wylatuje poza okno i lokuje się o ~100 pixeli pod nim, a w polu wprowadzania tekstu można pisać nawet wtedy, kiedy się nie chce. Za dużo myślenia za użytkownika, moim zdaniem, co też sprowokowało mnie do szukania sposobu na wyłączenie tej upierdliwej (w przypadku WTW) funkcji.

Automatyczne skakanie kursora można włączyć/wyłączyć w oknie konfiguracji myszy. Panel sterownia – Sprzęt i dźwięk – Mysz (w sekcji Urządzenia i drukarki) a następnie w okienku trza wybrać zakładkę Opcje wskaźnika i skupić się na ustawieniu funkcji Przyciąganie do (jak na poniższym obrazku)

windows 7 kursor skacze ucieka
O wiele lepiej żyje się ze świadomością, że jeśli kiedyś to super udogodnienie zacznie mi wyłazić bokami, to będę mógł je sobie wyłączyć. Na razie zostało, bo jednak częściej się przydawało, niż przeszkadzało. WTW najwyżej zaktualizuję w któryś dzień, bo a nuż poprawili to rzucanie kursorem? Oby, teraz wracam do zapisywania zdjęć. Dużo zdjęć :D

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

9 komentarzy
Jurgi Filodendryta
Jurgi Filodendryta
9 czerwca 2010 06:48

Ej, ale to bardzo stara funkcja, miałem ją już w Windows 98. I działała chyba z każdym programem, a nie tylko takim, gdzie autor zdefiniował…

0
Odpowiedz
grzybu
grzybu
9 czerwca 2010 11:39

O jak ja tu dawno nie wpadałem… :)

Fajna rzecz z tym kursorem. Nigdy nie bawiłem się dotychczas Sevenem to nie wiem. Szkoda, że na Viscie się tak nie da. No ale cóż trza poczekać, może kiedyś pewnego dnia zacznę na serio używać W7.

ps. Ale takie stawianie sprawy prowadzi do ekstremalnego lenistwa.:)) No bo jeśli teraz użytkownik nie musi już ruszać myszką podczas korzystania komputera to za chwile już nie będzie musiał klikać bo:
raz – nie będzie mu sie chcieć
dwa – program zrobi to za niego… :))

Pozdrawiam :)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
9 czerwca 2010 13:19

@[b]Jurgi[/b], poważnie? Przez lata jej nie zauważałem, dopiero przy Windows 7 zwróciłem na nią uwagę (albo raczej ona moją uwagę na siebie zwróciła :)). Sądzę, że nie jestem z tą “nowością” sam, bo znalazłem parę podonych tematów na różnych forach, przez co z resztą zdecydowałem się na ten wpis :) Masz możliwość podesłania screena tego okienka właściwości myszy z jakiejś starszej wersji Windows?

@[b]Grzybu[/b], ano trochę Ci tu nie było – radujmy się więc, że odnalazłeś drogę ;) Zgadzam się z Twoim Post Scriptum, ale na aż takie wyręczanie użytkownika na pewno się nie zgodzę :)

0
Odpowiedz
Jurgi Filodendryta
Jurgi Filodendryta
11 czerwca 2010 22:01

Proszę bardzo: XPH-SP3:
http://bit.ly/aplet-mysz-xph
Na mur w 98SE też takie coś było. Być może nie w panelu, a w TweakUI (choć raczej już w panelu), ale było na pewno. Zrzutu na razie nie zrobię, bo mój komp z 98SE na pokładzie nie jest sprawny.

0
Odpowiedz
szuman
szuman
12 czerwca 2010 02:15

o widzisz, dzięki! jak bum cum nigdy wcześniej tej funkcji – a raczej jej działania – nie zauważyłem. Dopiero w Windows 7 i to też niedawno, bo po paru miesiącach użytkowania.

0
Odpowiedz
Evil Genius
Evil Genius
22 lipca 2010 20:30

Hmm mnie to się już raczej nie przyda. Może kilka(naście) lat temu. Tyle lat już się z tym bawię, że się przyzwyczaiłem :P

Zapraszam http://evilgenius.webatu.com/

0
Odpowiedz
ROMA
ROMA
11 września 2012 15:29

Kochani, ale mam inny problem, mimo odhaczenia “opcji wskaznika” kursor wedruje gdzie chce ale tylko podczas pisania w wordzie zreszta nie tylko w wordzie ALE PODCZAS PISANIA ZMIENIA POZYCJE I WSKAUJE W INNY OBSZAR TEKSTU NP DWIE LINIJKI WYZEJ / A JA NICZEGO NIE SWIADOMA DALEJ PISZE I CIAGLE SIE TAK ROBI

0
Odpowiedz
ela
ela
2 grudnia 2015 04:06

Mam pytanie. Rada powyżej jest b. dobra, ale u mnie opcja “Przeciąganie” jest wyłączona i mimo to kursor skacze. Czy ktoś wie, co zrobić>

0
Odpowiedz
Ania
Ania
1 października 2019 19:54

Bardzo dziękuję za pomoc. Zadziałało i kursor już nie skacze góra-dół. Pozdrawiam serdecznie, Ania

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,117
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.