Ja vs menu Asusa VH242H

Ja vs menu Asusa VH242H

Zacznę od tego, że menu 24 calowego Asusa nie jest takie złe, jak pisałem. Nie gryzie, nie szczypie i nie podkłada nogi, natomiast najwidoczniej jego ulubioną grą jest gra w paluszki – taki odpowiednik dziecięcych „łapek”.

Narzekałem na nazbyt duże skomplikowanie obsługi tego menu i w kontekście swoich przyzwyczajeń zdania nie zmieniam. Po prostu polubiłem gdy są dwie strzałki „góra/dół” i jeden przycisk potwierdzający wybór, ze wszelkimi Exitami, Cancelami i Save’ami w postaci opcji menu.

By ujarzmić Asusa VH242H, musiałem wyjść przed betonową ścianę swoich nawyków i nauczyć się czegoś nowego. Konstrukcja menu jest bardzo prosta, bo oparta na zakładkach – logicznie i czytelnie.

Asus VH242H menu
Oparte na zakładkach menu Asusa VH242H

Najwięcej czasu zajęło mi opanowanie przycisków, bo ktoś wymyślił, by guziki „up/down” rozdzielić jeszcze innym. Może i wygląda fajnie, ale sprawiło mi sporo problemów, gdy próbowałem poruszać się po menu patrząc na jego obraz, a nie na przyciski

Asus VH242H menu
Przyciski menu Asusa VH242H

W pilocie telewizyjnym takie rozwiązanie jest bardzo ok, ale nie w monitorze, gdzie przyciski są malutkie, bardzo płaskie i znajdują się w jednej linii… cóż, trzeba się przyzwyczaić. Wczoraj wieczorem szło mi opornie, ale przespałem się z tym i dziś ani raz nie zdarzyło mi się pomylić. Choć już inną kwestią jest szybkość takiej mojej obsługi ;)I tak szczęście, że przyszło mi walczyć z kilkoma nie po mojemu zagospodarowanymi przyciskami, a nie z np. całkowicie pomieszaną klawiaturą komputerową ;) Siak czy tak menu Asusa jest ok, a przyciski nie są przeszkodą nie do pokonania. Kwestia przyzwyczajenia. Z mojego punktu widzenia najsrogim minusem jest rozdzielnie strzałek, a najsporą zaletą przypisanie rozdzielonym „góra/dół” funkcji szybkiej regulacji głośności monitora i jego jasności. Fajnie jest mieć te opcje pod ręką, kiedy monitor wykorzystywany jest do różnych celów (filmy, gry, czytanie internetu, praca w edytorach).

Gdy po raz pierwszy uruchomiłem VH242H, miałem nie lada zgryz: komputer działał i był właściwie podłączony, a monitor jęczał, że nie dostaje sygnału. Okazało się, że za pomocą jednego przyciski menu należy wybrać port spośród trójki obsługiwanych: VGA, HDMI lub DVI. Wtedy Asus domagał się tego drugiego i co warte odnotowania, bez szperania w instrukcji zgadłem, w jaki sposób zmienić orientację monitora – przyciskiem obok pomarańczowego ON/OFF.

Podsumowując temat menu: przywykły do innego rozwiązania nawigacji w ustawieniach monitora miałem problemy z menu Asusa. Więcej przycisków obsługujących menu, strzałki nie obok siebie i brak przewodnika w książeczce instrukcji obsługi sprawiły, że nasrożyłem piórka i ze sporym dystansem zacząłem podchodzić do tematu. Jednak uparłem się i, gdy nikt nie patrzył, krok po kroku uczyłem się wciskania tych kilku guziczków ;) Udało się, wszystko wiem i wszystko pamiętam, a szybkość przyjdzie z czasem. Tzn nie przyjdzie, bo za jakiś tydzień przyjdzie mi się z monitorem pożegnać.

Subskrybcja
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Krzysiek

Naturalnymi i częstymi praktykami producentów sprzętu jest uzależnianie użytkowników od własnych rozwiązań. Wcale mnie nie dziwi, że miałes problem z obsługą menu tego Asusa bo i mnie nie przyszło gładko przestawić się z OSD starego monitora CRT Daewoo na Asusa VH 242 H ;-) Podobnie sprawa wygląda z telefonami, systemami operacyjnymi czy nawet konkurencyjnym oprogramowaniem. Takie czasy żeby przykuć do siebie klienta i zaklepać zbyt na nowsze modele :-)
Pozdrawiam

SpeX

A on niema auto wyboru źródła sygnału?

szuman

@[b]Krzysiek[/b], w rzeczy samej :) Dodać można tylko to, że niektórzy stawiają na buble, żeby nie zbankrutować w przyszłości. Choć branży elektronicznej to raczej nie grozi, bo ciągle wchodzą nowe technologie, które ludzie chcą mieć pod strzechą i tak czy siak kupują nowe sprzęty :)

@[b]SpeX[/b], raczej nie. Przynajmniej nie zauważyłem, aby sam się przełączył.

Marcin Szumański

Dobiegła końca kampania Asusa i po miesiącu zabawy nadszedł czas odesłania otrzymanego do testów monitora Asus VH242H. Akcja promocyjna polegała na przekazaniu wybranym blogerom czterech różnych modeli monitorów Asus w celu ich przetestowania i zrecenzo