Cały dzień z Asusem VH242H

Po różnych podchodach zabrałem się za testowanie monitora Asus VH242H. Do tej pory z otrzymanego do testów sprzętu korzystałem sporadycznie, podłączając go do starego laptopa HP Omnibook 6100. Robiłem to zwykle wtedy, gdy chciałem w dużej rozdzielczości, nie wyłażąc z łóżka, oglądać filmy DVD lub podbijać Youtube :)

Oblubienica ma Kobieta rozczytuje się ostatnio w „Sadze o Ludziach Lodu” – jak wszystkich przed nią, tak i ją samą wciągnęła ta historia. Z kolei ja od soboty zmagam się z fochami swojego organizmu – flaki mnie bolą, czego przyczynę upatruję w nadmiarze magnezu. Piję takie musujące tabsy Magnez + Witamina B6 z Biedronki; po dwie na dzień, co stanowi 100% dziennego zapotrzebowania – przy hektolitrach przetwarzanej przez mój organizm kawy, uzupełnianie magnezu jest co najmniej wskazane. I sam już nie wiem, co gorsze: niedobór i jesienna deprecha, czy nadmiar i bolący, jak cholera, brzuch…

Niedzielę miałem całą dla siebie, postanowiłem więc wykorzystać ją i przekonać się, jak też testowany przeze mnie monitor – Asus VH242H – sprawdzi się podczas zwyczajnych obrządków odprawianych na moim kompie.
Asus VH2424H - test, opinia, recenzjaAsus VH242H jest monitorem multimedialnym. Jego misją jest dostarczanie jak największej frajdy z gier, pokazywanie filmów w możliwie najatrakcyjniejszy sposób, czy też wyświetlanie zdjęć zrobionych aparatami z matrycami pękającymi w szwach od nadmiaru megapikseli. Ja tam maniakiem gier nie jestem, za to od filmów nie stronię. A zdjęcia? Zdjęcia na dysku trzymam w rozmiarze pasującym do mojego monitora, a ich większe rozdzielczości przechowuję na płytach. Oszczędność miejsca na dysku, rzecz jasna :) Bez weryfikacji jednego jestem w stu procentach pewien: Asus VH242H jest idealnym monitorem do programów muzycznych typu Cool Edit, Cubase, Magix Audio Studio, Fruity Loops itp :) Ja jednak od długiego już czasu nie param się tworzeniem muzyki…

W ramach całodniowego meetingu z Asusem, postanowiłem za dnia pobuszować sobie po internecie, a gdy za oknem zrobi się ciemno, obejrzeć jakiś film.

W internecie…
Asus VH242H, jak na multimedialny monitor przystało, wyposażony został w dużą, panoramiczną, 24 calową matrycę, o proporcjach boków 16:9. Takie ratio, to bez wątpienia ukłon w stronę kinomanów, którzy dotąd swoje ukochane, panoramiczne filmy musieli oglądać okraszone dwoma poziomymi pasami koloru czarnego nad i pod obrazem. Asus VH242H na te pasy nie choruje, bowiem jego matryca pokrywa się dokładnie z obrazem o proporcjach odpowiadających kinowej panoramie.

Jednak w praktyce okazało się, że nie wszystkie filmy z zadeklarowanym ratio 16:9 szczelnie wypełniają powierzchnię matrycy. Przygotowałem sobie kilkanaście takich panoramicznych filmów, ale niemal każdy z nich w trybie pełnoekranowym okraszony był wąskimi (max. kilkunastomilimetrowymi) pasami – zarówno poziomymi (film szerszy od matrycy), jak i poziomymi (film o mniejszej różnicy w długości boków obrazu). Nie zmienia to jednak faktu, że powierzchnia matrycy 16:9 nie marnuje się w takim stopniu, jak mniej panoramiczne 16:10, czy prawie kwadratowe 4:3.

Wykorzystywana do wyświetlania filmów, 21 calowa matryca 16:9 pokaże więcej, niż 24 calowa 4:3. Zgoła odmienna sytuacja następuje, gdy monitor dostaje zadanie przeniesienia swojego użytkownika w wirtualny świat.

Gdyby strony internetowe przewijało się w poziomie, to panoramiczny obraz byłby jak najbardziej pożądany, ale w świecie, w którym strony przesuwa się do dołu…

Monitor Asus VH242H - testy, opinie, recenzje
Ciekłokrystaliczny portret własny mojego bloga

…prawie połowa 24 calowej matrycy 16:9 marnuje się. Większość współczesnych stron jest zoptymalizowana do szerokości 1024px, co stanowi niemal połowę z 1920px oferowanych przez Asusa VH242.

1024px jest nieoficjalnym standardem, wynikającym z chęci zagwarantowania braku poziomego paska przewijania użytkownikom aktualnie najpopularniejszej minimalnej rozdzielczości (dane dot. rozdziałek oparte są na informacjach dostarczanych przez systemy statystyk, monitorujące ruch na stronach). Np. na początku XX wieku owym standardem było 800px, czyli rozdzielczość, w jakiej pracowało większość ówczesnych 14 i 15 calowych monitorów. Z czasem 800 zostało wyparte przez 1024 i wtedy strony zaczęły rozrastać się na boki (na stronie http://web.archive.org możesz pooglądać wersje stron sprzed lat i porównać ich gabaryty). Teraz tylko czekać, aż pojawi się 1152 albo 1280 :)

„Optymalnie szeroka” strona wydaje się być strasznie chuda, gdy ogląda się ją w panoramie 24” 16:9 ratio. W takich okolicznościach wolałbym, aby ten monitor był obrócony o 90 stopni; wtedy w pionie miałbym prawie dwa tysiące pixeli, a w poziomie wystarczające dziś 1080.

Ostatecznie wolne miejsce po bokach można sobie jakoś zagospodarować, np. umieszczając okno komunikatora z listą kontaktów i z włączoną opcją „zawsze na wierzchu”. Ja jednak odpuściłem to sobie, bo opisy niektórych obecnych na mojej liście po prostu mnie osłabiają… ;)

Na zakończenie internetowych bojów z testowanym monitorem postanowiłem zrobić zdjęcie. Czort jakiś podkusił mnie, żeby użyć filtra polaryzacyjnego w pełnej jego mocy – oto efekt:

Monitor Asus VH242H - testy, opinie, recenzje
Monitor Asus VH242H – zdjęcie z filtrem polaryzacyjnym

To jeszcze nic! Arcyciekawego odkrycia dokonałem podczas obróbki RAW :) Zdjęcie robione było ze statywu, z niską czułością ISO, więc czyściutko wyszło i wiele roboty przy nim nie było. Na zdjęciu widoczny był jednak spory kontrast między temperaturami światła lampki na biurku, a podświetlenia matrycy monitora. Chciałem sprawdzić, jak to wszystko będzie wyglądało po ostudzeniu światła biurkowego: na chybił trafił zmieniłem wartość na ok. 3000K i… zobaczyłem coś, czego gołym okiem nie widać :)

Monitor Asus VH242H - testy, opinie, recenzje
Monitor Asus VH242H – ochłodzenie światła i Roentgen podświetlenia matrycy się zrobił ;)

Nie spodziewałem się takiego efektu obniżenia temperaturki światła :) Co ciekawe, po dodaniu lub odjęciu 500K niczego już nie było widać, a najdokładniejszy podgląd dawały wartości 2900K do 3050K. Innymi słowy na chybił-trafił trafiłem w dziesiątkę (chciałbym mieć takiego farta w totka) :)

Filmy
Jak już wcześniej wspomniałem, przygotowałem sobie sporo różnych filmów z ratio 16:9, ale obraz tylko jednego z nich idealnie wypełniał matrycę Asusa VH242H. Filmem tym była komedia pt. „40 dni i 40 nocy”.

Monitor Asus VH242H - testy, opinie, recenzje
Kadr z filmu “40 dni i 40 nocy”

Tak sobie sięgnąłem w głąb pamięci: dawniej wystarczał mi stary, 15 calowy monitor z dupą – ile ja na nim filmów obejrzałem! Na obecnie używanym HP L1945wv równie często bawiłem się w kino, a jeszcze więcej frajdy dał mi projektor Toshiba – jednak ten pomysł w pierwszej wersji realizacji się nie sprawdził, ale powrócę do niego po remoncie pokoju :)

19” HP – dużo więcej frajdy z filmu, a projektor, to już taka mała namiastka kina. Jednak żadna z tych trzech opcji nie przebije filmu 16:9 obejrzanego na 24 calowym Asusie 16:9!!! Ostro, jasno, wyraźnie i w kolorach, jakie producent deklaruje w reklamie wyświetlanej w ramach kampanii. Zajebiście!

Podsumowując…
O ile w internetowych wojażach Asus VH242H sprawdza się przeciętnie, o tyle do oglądania filmów jest rewelacyjny! Jedyne, czego mi brakowało, to ciepłego popcornu od półnagiej hostessy :)

Wrażenia po calutkim dniu użytkowania? Pozytywne, choć nie brak też minusów. Kilka godzin potrzebowałem, aby przyzwyczaić się do chłodnego światła Asusa i jaskrawości podświetlenia. Z kolei inną kwestię, która również wynikała z braku przyzwyczajenia do matrycy VH242H, udało się rozwiązać z poziomu menu – nieznacznie zmniejszyłem jasność i kontrast. Kiedyś już o tym wspomniałem – Asus jest jednym z najjaśniejszych monitorów, z jakimi miałem do czynienia.

Menu monitora kompletnie mi nie spasowało; bez instrukcji pod ręką lub wielogodzinnego stażu w obsłudze ani rusz; multum zakładek i mało intuicyjna nawigacja na wszystkie przyciski, to zdecydowane utrudniacze w procesie zaprzyjaźniania się z tym monitorem. Jakimś cudem udało mi się odnaleźć i zmienić konkretne ustawienia, ale nie byłbym w stanie tego wyczynu powtórzyć. Na dobrą sprawę nadal nie wiem, na czym polega tam nawigacja…

Monitor Asus VH242H - testy, opinie, recenzje
Bannerek z monitorkiem na monitorku z bannerka :)

Kątom monitora poświęcę jeden z kolejnych wpisów, w tym zaś tutaj ograniczę się jedynie do uchylenia rąbka tajemnicy: w pochylaniu/odchylaniu monitora pole manewru jest malutkie, a kąty widzenia… – ale o tym wkrótce :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Mariusz

Hehe. Nie chce nic sugerować, ale mierzyłeś czy faktycznie monitor ma proporcje 16:9? Tak z czystej ciekawości?

szuman

po prostu ślepo zaufałem podanym przez producenta danym i ich się trzymam ;)

szuman

z ciekawości zmierzyłem matrycę. Wynik:

52,1 x 29,3 cm

co daje dokładnie 16:9 (bez żadnych liczb po przecinku) :)

Blog Szumana

Zacznę od tego, że menu 24 calowego Asusa nie jest takie złe, jak pisałem. Nie gryzie, nie szczypie i nie podkłada nogi, natomiast najwidoczniej jego ulubioną grą jest gra w paluszki – taki odpowiednik dziecięcych „łapek”. Narzekałem na nazbyt duże sk

Marcin Szumański

Dobiegła końca kampania Asusa i po miesiącu zabawy nadszedł czas odesłania otrzymanego do testów monitora Asus VH242H. Akcja promocyjna polegała na przekazaniu wybranym blogerom czterech różnych modeli monitorów Asus w celu ich przetestowania i zrecenzo

Sprawdzone.eu - testy, opinie, recenzje

Od kilku dni obserwuję wzmożone zainteresowanie internautów monitorem Asus VH242H. Podejrzewam, iż ma to związek z promowaniem tego modelu w serwisie aukcyjnym Allegro. Internauci, szukając recenzji Asusa VH242H trafiają m.in. na mój blog Szuman.eu, na ła