Takiej moskitiery nie ma nikt!

Takiej moskitiery nie ma nikt!

Uczyniłem, co postanowiłem :) Komary i inny nocny owadzi element już mi nie straszne, bo mam moskitierę, jakiej nikt inny nigdzie indziej nie ma :) Wziąłem i zebrałem się wreszcie z tematem i mam: święty spokój z komarami, ćmami, muchami, śmierdzącymi owadami i takim zielonym, półprzezroczystym dziadostwem.

Moskitiera. Siatka przeciw komarom
Tarcza antykomarowa 2k9. Sąsiedzi się śmieją i… się drapią :)

Może i wygląda troszkę obciachowo, ale grunt, że solidne i szczelne to dzieło. Wszak nie o wygląd, a o działanie tu chodzi, tak? No. Niech se wygląda jak chce, dla mnie ważne są wygoda i spokój. I świeże powietrze nocą :)

Moskitiera. Siatka przeciw komarom
Solidna i szczelna konstrukcja, to podstawa. Koślawo trochę, ale ma swój klimat i po paru godzinach łypania na to spode łba zaczęło się podobać :)

Solidna konstrukcja by Szuman, a nie jakiś krzywo upierdzielony, niewymiarowy tiul z hipermaketu, mocowany na jakiejś odpustowej rzepie. Tfu z takimi! Byle wiaterek dmuchnie i po siatce – zostanie rzep na futrynie. Nie ma to tamto, moskitierka pierwsza klasa :) Kawał tiulu z pasmanterii, do tego paczka pinesek sztuk dwieście z firmy Herlitz i ogień. Tiul dobry, ale użyte przeze mnie pineski są do dupy! Niby białe, drogie i renomowane, a kurde, przy wyjmowaniu z pudełeczka ten biały kapturek odpadał. Więcej tego chujostwa nie kupię.Może trochu krzywo tu i ówdzie, ale nic to. Na jutro jakieś wiatry i burze zapowiadają, to przetestuje się moskitiera w warunkach bojowych. Póki co czekam na ćmy i komary, aż te obsiądą siatkę z drugiej strony. Podokuczam francom, niech mają za wszystkie lata atakowania mojego okna :)

Moskitiera - siatka przeciw komarom
Stolarka okienna pamięta wiele z czasów PRL-u, ale Moskitiery2k9 nie zapomni nigdy…
btw. układ pinesek nie do podrobienia :)

Niestety musiałem zrezygnować z opcji „siatka napięta”. Otwierana kwatera drewnianego okna na dole posiada metalową listwę, po której deszcz spływać ma na parapet. Listwa ta wystaje poza ramę okna, więc na dole dałem więcej siatki, tworząc swego rodzaju torbę :) Dzięki temu okno sprawnie zamyka się bez zdejmowania siatki. I jak ta sama wcześniej nie odpadnie, to powisi u mnie tak długo, jak długo będzie potrzebna. Wygląda to z zewnątrz jak okno jakiejś piekarni albo masarni, ale w poważaniu to mam. Ważne, że nic się do środka nie pcha :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Kamil Lubelski

Gratuluje spokoju z tymi małymi debilami :D Że też sam na to nie wpadłem … Tylko, że u mnie prawdopodobnie byłoby trochę trudniej, bo musiałbym się wbijać w beton, ale to nie znaczy, że jest to niewykonalne.

Ile zapłaciłeś za ten cały tiul?

szuman

dzięki :D tiul kupowała mi kobitka moja, bo ma znajomości w jednej pasmanterii i zawsze coś taniej ;)
A zapłaciła 6 zł za metr tiulu (szerokość 1,5m). Normalnie w granicach 7-8 zł kosztuje. Cena zależy też od koloru – biały i czarny zwykle są droższe, kolory natomiast kosztują mniej.
Tiulu zażyczyłem sobie 2 metry, choć zużyłem niewiele ponad połowę (gdyby nie ta deszczowa blaszka, to metr na półtora spokojnie by wystarczył, bo kwatera ma 80×140 albo jakoś tak)

SpeX

Ty te pineski wbijałeś do framugi okna? czy na framugę nałożyłeś zewnętrzną konstrukcję?

szuman

@[b]SpeX[/b], do framugi – już by mi się chciało w taki upał majstrować ;)

krzychu81

Dobra robota! Nie wiedziałem, że z Ciebie taki “Dobromirek”. :) Podziwiam przede wszystkim Twoją cierpliwość, bo ja, gdybym miał spędzić czas na tworzeniu własnej moskitiery, po pięciu minutach dałbym sobie spokój i dobrowolnie oddał się w ręce (żądła? trąbki?) tych owadów… :)

Sasni

Wszystko niby fajnie ale mam wątpliwości co do stanu zdrowia Twoich okien generalnie framug. Ładnie musiały zostać poszatkowane przez taką ilość pinezek… Pasowało by to opatentować, i znaleźć jakiś sposób mocowania do plastikowych okien rzepy jak wiemy odpadają…

ArchAngel

Kiedyś też takie coś miałem w chacie. Zrobiliśmy takie ramki z listewek w kształcie kontowników, do których przymocowana była siatka plastikowa o drobnych oczkach.
Kontowniczki elegancko pasowały na wymiar do okna i generalnie sprawdzało się to idealnie przez parę ładnych lat…
Okna były drewniane i ogólnie to można by było wbijać w nie np. pinezki lub papioki łatwiej niż np. w okna plastikowe, ale po co niszczyć okno?

Jagbyś

Dobre ;)
Sąsiedzi niech się drapią dalej! Ważne, że robale nie będą przeszkadzać ;).

Mnie jakoś nie lubią te małe potworki. Nie wiem, może za mało słodki jestem, ale przynajmniej nie męczą mnie tak jak innych :P.

CoSTa

Oh man, przebój sezonu. Przepiękna, ręczna, cepeliowa wręcz robota. Myślałeś o eksporcie? :)

Mrt

U mnie niestety nie przejdzie – plastikowe okna.

szuman

@[b]krzychu81[/b], tak naprawdę to nie ma tu nic do podziwiania ;) Ot, insynkt obronny zadziałał ;) @[b]Sasni[/b], gdyby nowe te okna były, to pewnie bym ich oszczędził, ale w przyszłym roku w planach jest wymiana na plastiki, więc hulaj dusza, piekła nie ma :) @[b]ArchAngel[/b], e tam zaraz niszczenie ;) takie dziurki, to nawet podczas malowania się pozatykają ;) a tak serio, to na lepsze okna postaram się już coś bardziej cywilizowanego zorganizować :) @[b]Jagbyś[/b], myślę, że te moje owady polubiłyby Cię bez niczego ;) jest ich tu tyle, że głowa boli. Tak wogle to nie wiem, co za idiota… Czytaj więcej »

Marcin Szumański

Ściągać [tutaj], wrzucać na komórki, ustawiać budzenie i nie spać! Jest jeszcze kilka innych wariantów, ale moim zdaniem nie tak dobrych, jak powyższy :) Jeśli ktoś chce sobie ściągnąć któryś z alternatywnych, to na tej stronie, na playliście

Jurgi Filodendryta

Na komary jest dobry też inny patent: nie lubią ruchu powietrza (a przy tym je znosi), nocą więc odpalamy jakiś wentylator, żeby obdmuchiwał przestrzeń nad łóżkiem (nad, nie na, bo niektórzy mogą się zaziębić ;)). Skuteczność praktycznie stuprocentowa!

Marcin Szumański

Hitu sprzed roku tym razem nie będzie, bo wymieniliśmy okna (wymiana nie ma nic wspólnego z moją walką z moskitami :)) i patent z tiulem i pineskami nie ma szans powodzenia. Trochę szkoda, bo miałem nowy (lepszy) pomysł na samoróbkę v2.0: tiul, listewki,