OpenOffice.org 3 i obsługa .docx

OpenOffice.org 3 i obsługa .docx

Już prawie jest, jeszcze tylko kilka dni, jeszcze moment… Nowa odsłona biurowej darmochy zwanej OpenOffice oficjalnie ukaże się lada dzień! Ale już teraz pobrać można najnowszą wersję kandydującą do miana stabilnej “trójki”, zainstalować i zobaczyć jak wymiata to ołpensursowe cudo :) Rewolucja z rewelacją niczym rewolta rewolwerowców wykopie wszelkiej maści odpowiedniki by M$ z rynku i zajmie należne jej miejsce. Wersja trzecia to przełom na miarę wynalezienia żarówki!
OpenOffice 3 obsługa formatu docx
A tak serio, to rewolucji nie ma i zmiana pierwszej cyfry oznaczającej wersję moim zdaniem dokonana została na wyrost. Spokojnie mogli do dotychczasowej dwójki dostawić ósemkę i OO 3 wypuścić jako OO 2.8, a trójkę zostawić dla bardziej rewolucyjnego wydania pakietu. Nie da się nie zauważyć kilku znaczących zmian zarówno w funkcjonalności jak i w interfejsie, ale są to zmiany na co najwyżej 2-3 stopniowy skok w numeracji po przecinku wersji drugiej. Tak, szanowni moi drodzy, jestem z lekka rozczarowany nową odsłoną pakietu OO. Nie obchodzą mnie głosy, że za darmo i trza się cieszyć, bo cieszyć się mogę też starszymi wersjami: jak choćby 2.4, na której do tej pory sprawnie działałem. Teraz wpis ten płodzę na nowiutkim Writerze z OO 3 i mam lekkiego pietra, czy czasem mi się tu nie zwiesi. Zapisuję zamiany po każdym kolejnym zdaniu, bo raz jeden draństwo tak właśnie mi się zwiesiło. Fakt, że było to jakieś testowe (beta chyba) wydanie na Linuksa, którego na dodatek miałem również w jakiejś beta wersji – nie mniej jednak uraz pozostał i teraz dmucham na zimne (odzyskiwanie dokumentu wtedy nie zadziałało).Fajny ten OO 3. Fajniejszy od poprzednika, ale nie spodziewajcie się, że zaraz odśpiewam Wam tu litanię opartą na changelogu nowego OpenOffice’a. Zmiany są i to zauważalne natychmiastowo, ale ile i jakie – tego nie jestem w stanie określić. Raz, że starszych wersji nigdy nie poznałem na wylot, a dwa, że na tej pracuję nie dłużej, niż 30 minut. Widzę na pasku stanu fajny suwaczek do skalowania widoku dokumentu, widzę w menu Plik, że mogę ładować szablony (a może te funkcje były wcześniej, a ja ich zwyczajnie nie zauważałem?).

Ściągnąłem, zainstalowałem i hula. Instalator tradycyjnie wypakował pliki na pulpit, usunął starszą wersję i zainstalował tę najnowszą. Ładne, nowe ikonki i długie pierwsze uruchamianie, po którym należy sprostać kilku formalnościom towarzyszącym świeżym instalacjom pakietu: akceptacja umowy, ustawienia swoje (nazwisko, inicjały), pytanie o rejestrację… W sumie nic istotnego, bo te dane importowane są ze starszej instalacji, nie mniej jednak dupę o to zawracają. Ustawienia składników pakietu już importowane nie są i dlatego na dzień dobry Writerowi musiałem na nowo zmienić domyślny format zapisywanych plików oraz wyłączyć używanie środowiska Java (wyłączenie Javy cholernego kopa pakietowi daje, polecam!). Przy okazji zainstalowałem wtyczkę dodającą obsługę najnowszego formatu Office’a z Redmond. Nie wiem, czy będę z niej korzystał, ale może się przydać.

.docx
Obsługę .docx zapewnia rozszerzenie o nazwie ODF converter, które pobrać można STĄD. Po ściągnięciu należy odpalić edytor tekstowy Writer, z menu Narzędzia wybrać Menedżer rozszerzeń i za jego pomocą podpiąć wtyczkę obsługującą .docx. W trakcie instalacji mogą wyskakiwać komunikaty o błędach – ignorować je, bo i tak zadziała :)
Szczerze mówiąc, nie wiem jakiej jakości jest ta wtyka dla docx-a – pewnie bardzo rozbudowane dokumenty sypać się w niej będą, ale proste nie powinny sprawiać problemów. Zresztą .docx nie jest żadnym standardem, a jedynie rozpaczliwą próbą zdominowania przez MS rynku formatów dokumentów, dlatego zawsze można zażądać dokumentu w jakimś cywilizowanym i powszechnym formacie.

Subskrybcja
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
PrzemCio

Heh, dzięki za info – od trzech lat używam tylko i wyłącznie OO i ostatnio klina mi kumpel zabił bo mieliśmy do oddania pilny projekt a on mi wysłał .docx ;] Tak więc wtyka się przyda!

Pozdrawiam!

PS. Piszesz na ciekawe tematy Szuman, od kilku dni się wczytuję… ;]

Jagbyś

No! :) to mi pasuję, akurat jestem po formacie i zamiast używać Office Micro$oftu :) – zacznę używać OO, z którym miałem kontakt daaaawno temu, zobaczę wygląda nowa i mam nadzieje, że będzie szybsza ;) Po paru dniach bez Wina ;) – co za męczarnia z nim jest, choć nigdy nie sprawiał aż takich błędów – wracam do normalnego blogowania, komentowania itd. ;) Przy okazji myślę poważnie, dużo poważniej niż wcześniej o instalacji dodatkowego systemu operacyjnego – Linuxa (może Debian? Ubuntu takie jakieś za popularne ;)) W każdym razie tak jak teraz się zawiodłem na Windowsie to jeszcze nigdy. Nie… Czytaj więcej »

Ravicious

Ostatnio musiałem napisać jakiś referacik i tak jak Yagbu, byłem po formacie i przeprowadzce (to nowo wybudowanego pokoju ;) Płyty z piratami walały się gdzieś po pudłach, a że szukać mi się nie chciało, to wybrałem się do kolegi po OpenOffice.org. I muszę przyznać – z OO.org o wiele lepiej mi się pracuje, niż z Office. Poza tym, że z włączoną Operą i kilkoma zakładkami wszystko mocno zamulało (przy Firefoksie żadnego zamulania nie było), to jakoś bardziej mi wszystko przypadło do gustu. Niedługo upgrade kompa, czyli wymiana 256 MB RAM na 1 GB, więc z tą wydajnością nie powinno być… Czytaj więcej »

Ditta

@”Szczerze mówiąc, nie wiem jakiej jakości jest ta wtyka dla docx-a”

Office2007 pliki Worda właśnie w .docx zapisuje i nie da rady tego Wordem starszym otworzyć :] Kata miałam z tego powodu przeokrutnego, jak na zaliczenie coś właśnie takiego miałam na płycie nagrane i musiałam otworzyć to gdzieś-tam, gdzie Office był starszy..

AdamDuma

Aaa lubię, używam i jestem zadowolony. Choć zdarza mi się korzystać z aplikacji dużo lżejszych. Ale jeśli chodzi o sam edytor tekstu to jestem z niego bardzo zadowolony.

szuman

[b]PrzemCio[/b] & [b]Ditta[/b], swego czasu moja mnie takim plikiem zagięła :) Z pracy sobie jakies dokumenty tworzyła w MSO2007 i zapisała to w domyślnie ustawionym formacie, by w domu dokończyć. Pomogłem jej posiłkując się jakimś konwerterem on-line. Trochę się w dokumentach porozsypywało, ale ważne, że wszystko było. [b]Jagbyś[/b], Windowsa najlepiej instalować ze sprawdzonej płyty (tyczy się to także wersji Pirated Edition :)) Szczerze mówiąc, to wolałbym stawiać sprawdzonego XP z SP1 niż nowszy SP niewiadomego pochodzenia. A Debiana mógłbyś spróbować :) [b]Ravicious[/b], skok 0,25 na 1 GB RAM? Wróżę lola na Twej twarzy :D Przyspieszy Windows, przyspieszy :) [b]AdamDuma[/b], właściwie… Czytaj więcej »

PrzemCio

Heh, jeśli windows to tylko odchudzony i ulepszony, ja używam ‘MX v4 final’, ale cała rodzinka od MalcolmaX, czyli wersje MX6 i MX7 są wspaniale przerobione – szczególnie do lapków, gdzie na XP SP2 zazwyczaj jest problem już przy instalce bo nie obsługuje SATA, no a MX już tak :D

seven

A która wersja wedlug Was jest najlepsza pod względem wydajnościowym? Dokładnie mam na myśli szybkość działania. Oczywiście pomijam wyłączenie obsługi Javy, bo to oczywiste.

Blog Szumana

Niespełna 14 miesięcy temu opracowałem recepturę korzystania z małomiękkiego formatu .docx w wersji trzeciej pakietu biurowego OpenOffice. Wszystko ładnie opisałem TUTAJ. Dzięki wtyczce o nazwie ODF converter można korzystać z najnowszego formatowego wyna

szuman

@[b]Seven[/b], jeden i drugi jest porównywalnie szybki. Większe różnice mogą wyłazić na starszym sprzęcie.