Urlopu czas: słońce, góry i las :)

1:42.. zamierzałem położyć się spać najpóźniej o 1-ej, ale wyszło jak wyszło i jeszcze nie śpię. Pralka drugi, a zarazem ostatni, wsad moich brudów pierze. Ciuchy i buty ogarniam w tempie ekspresowym, bowiem to już dziś, w środę 13 sierpnia, z oblubienicą swą kobietą opuszczamy nasze kochane cztery ściany, by skierować nasze kochane cztery litery w miejsce, w którym spędzimy długo wyczekiwany urlop. Kierunek: Tatry. Nasze polskie Tatry :)

Gdzie góry i las, tam spotkasz nas.
Plan: nic nie robienie… To urlopu czas.

Właściwie to na podbój Zakopanego wyruszyć mieliśmy dopiero w czwartek, ale tak się nawet dość fajnie złożyło, że urlopowe wojaże zaczniemy już dziś, i nie od stolicy Tatr, a od stolicy Małopolski :) Kraków wzywa, a ściślej: mieszkająca w nim na stałe szwagierka moja, której przed czwartkiem musimy dostarczyć kieckę na jakieś wesele czy cuś. Była niedawno w domu, ale sukienki zapomniała, więc wczoraj dzwoniła w tej sprawie. Umówiliśmy się tak, że przywieziemy jej to wdzianko i zostaniemy u niej na noc. Kraków wita!
A nazajutrz wyruszymy sobie spokojnie do Zakopca, by do niedzieli szlajać się po górach, górkach i pagórkach. Oby tylko pogoda dopisała, bo jak nie to… lipa. W lipcu rozważaliśmy opcję “urlop w Bieszczadach”; Wołosate albo Wetlina. Tanio, cicho i spokojnie, i pewnie pojechalibyśmy tam, gdybyśmy za organizację wyjazdu zabrali się trochę wcześniej. Ale kto wcześniej o urlopie myślał? Nikt. Koniec końców, po przeprowadzeniu tu i ówdzie wywiadu, za cel urlopowego wyjazdu obraliśmy okolice Zakopanego. Niedrogi nocleg polecony przez Waldka, w niewielkiej dziurze położonej o rzut beretem od Zakopanego – git :)
Pokój udało się bez większych przeszkód zarezerwować, przyjazd został potwierdzony, a więc: komu w drogę, temu laptop :) Nie wiem, czy będzie tam internet (wiem o łazience i telewizorze), ale nic to: jadę na urlop, a nie ślęczeć on-line. Nie mam pojęcia jak, ale jakoś bez neta wytrzymam. Wypada ;) Laptop będzie robił nam za przenośne kino domowe, a także za miejsce magazynowania pamiątkowych zdjęć i filmów :)

Mam być szczery, to nie lubię takiego pośpiechu. Pakowanie było zaplanowane na dzisiejsze popołudnie i wieczór, ale telefon od Doroty wszystko poprzestawiał. Zatem: o siódmej pobudka, ciąg dalszy pakowania, drobne zakupy związane z wyjazdem… Się człowiek nawet porządnie nie wyśpi i nie pobyczy przez podróżą. Dupa :/

Na zegarze pięć po drugiej, pralka chyba prać skończyła. Na dworze wieje niemiłosiernie, ale pranie rozwieszę na balkonie – może nie spadnie ;) To z pierwszego wsadu już prawie suche, więc i ten drugi do rana powinien wyschnąć.

To najprawdopodobniej ostatni wpis przed wyjazdem. Może z Krakowa jeszcze coś skrobnę, ale nie obiecuję. Póki co mówię: do zobaczenia, a właściwie: do poczytania :) Jeśli nie w ciągu najbliższych 24 godzin, to dopiero w poniedziałek :) Trzymajcie się ciepło!

Subskrybcja
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
SpeX

A kiedy będziecie w Krakowie? Jak macie zamiar pokonać trasę Kraków – Zakopane? Wybór to PKP (4h) albo autobus liniowo 2h, ale jest remont więc może trochę dłużej max 3h. Opcja PKP o nie opcją więc podam tylko autobusową. Odjazdy z RDA po wschodniej stronie dworca PKP. http://www.rda.krakow.pl Cena: ok 20zł Ilość kursów: duża, w szczycie praktycznie autobus to 30m Przewoźników wiele, ale patrząc pod względem taboru to będzie tak: 1) Szwagropol – najlepszy tabor Volvo 9700, Bova Maqic 12/15m, Bova Futura 12,13,15m, najgorsze co można trafić to Solbus czy Jelcz T120 (oczekuje na sprzedaż) 2) PKS Kraków/Myślenice/Zakopane na ogół… Czytaj więcej »

Arek

To i tak dobrze że zamierzasz spać bo ja jak gdzieś jadę to nie ma szans żebym spał w noc poprzedzającą wyjazd :D Miłego wypoczynku i przede wszystkim świetnej pogody :)

BoDeK

A ja już dawno po urlopie dwa tygodnie jak z bicza strzelił tak to szybko mi przeleciało a też się obijałem i leniuchowałem, a więc życzę udanego urlopu góry to zawsze udany wypad nie ważne jaka pora roku.

marta

Ach Tatry.. jedno z piękniejszych miejsc na tym padole. Miłego urlopu życzę i pozdrawiam.

domy prywatne Teneryfa

urlop w górach to chyba najlepsze miejsce gdzie można odpoczać od wielkiego miasta.

Sukienki

Rok temu w Zakopanem dowiedziałem się, że będę ojcem teraz ten czas do końca życia będę wspominał z łezką w oku :)

Mariusz

Hej, świetny artykuł, a spędzając urlop w górach i wybierając się szlakami turystycznymi by zwiedzić teren widoki każdemu odbiorą przez chwilę mowę.