To może być koniec kiełbasy swojskiej

świnia
Oto nasza krewna “od serca” :)

Się teraz zacznie ujadanie rozmaitych skretyniałych organizacji broniących własnych skrzywionych poglądów. W górę transparenty, w górę napisy: człowiek pochodzi od małpy, a nie od świni! To nie może być tak, nawet w imię medycyny i zdrowia tych i kolejnych pokoleń, że człowieka naukowcy skompilują ze świnią. Przecież przez tyle lat świnia robiła za jedzenie, a pod pewnymi warunkami także za skarbonkę, że zmienić tego nie wolno! Że teraz miałaby być dawcą organów? Eeeee???
W pewnych kręgach zapewne rozpocznie się dyskusja dotycząca stworzenia krzyżówki człowieka i świni. Nieetyczne, niemoralne, szatańskie, pogańskie i takie wogle be. Myślę, że do chwili, kiedy takie wyhodowanie na świńskiej bazie serce uratuje komuś życie – być może osobie bliskiej takiego zatwardziałego przeciwnika poszukiwania sposobów na ratowanie życia. Hipokryci wielokrotnie korzystający z usług medycyny niech mnie nawet nie wkurzają tekstami w stylu: wola Boga, przeznaczenie, widocznie tak miało być. Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień,a w tym przypadku: kto nigdy w żaden sposób nie wspierał swojego zdrowia efektami badań naukowych, niech sobie krytykuje do woli.
Skoro kiełbasa ma serce podobne do naszego, to czemu nie kombinować?A może kiedyś zaczną przeszczepiać nam końskie oczy i zęby? Może małpiszonom też coś podpierniczą i będą transplantować najmądrzejszym człekokształtnym (w znaczeniu: nam)? Ja tam nie mam nic przeciwko. Gdyby nie nauka i lekarze, to nie byłoby mnie na świecie. Ciekawe, czy ktoś kiedyś cesarskie cięcie porównywał do patroszenia zwierząt? Wcale bym się nie zdziwił, bo przeciwnicy podejmowania takich i innych kroków ku poprawie ratowania zdrowia od zarania wieków mają krzywe jazdy. Na stosie już się nie pali, ale na pal nadal chętnie by się nabijało tych, którzy próbują poprawiać Boga.

Są tacy artyści, którzy odkryli, że całowanie się powoduje ciążę, a stosowanie prezerwatyw sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa HIV. Dlatego znajdą się i tacy, którzy po tym całym eksperymencie albo uświnią człowieka, albo uczłowieczą świnię. Tak czy siak między jednym a drugim stanie znak równości (przynajmniej w wersji falowanej) i tym sposobem staniemy się wszyscy kanibalami. By być fair wobec wszystkich trzeba będzie przejść na wegetarianizm, a w najlepszym wypadku zacząć żreć drób i ryby. Bo przecież krowa też karmi mlekiem.

Co do samych badań, to mam takie dziwne wrażenie, że to całe pozwolenie, to tylko taki pic na wodę. Na tyle tajnych projektów, o których przeprowadzaniu dowiadujemy się po dziesięcioleciach, na pewno ktoś już przy świńskich sercach majstrował. Może nawet z pozytywnym skutkiem, którym teraz, oficjalnie i legalnie, pochwalić się będzie mógł. A o nagrodzie Nobla już nie wspominając :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
xena

moim zdaniem nie powinno być żadnych tajnych projektów, tylko wszystkie badania i eksperymenty powinny być jawne. Pewnie oficjalnie poprzestaną na embrionach a w ukryciu będą chodować ludzko-świńskie mutanty :/

procek

Tak to już jest, że cały świat ewoluuje i moralność czasem pozostaje w tyle. Dawniej jak ktoś zabił wroga mieczem to został bohaterem, teraz byłby psycholem… Dopóki człowiek nie szkodzi sobie lub innym ludziom to jest ok.