Przekombinowali... Austria - Polska 1:1

Euro 2008Paluszki lizać – meczyk pierwsza klasa!!! Mnóstwo walki, akcji, zmian ról, świetnych interwencji bramkarzy, błędów sędziego i bluzg w języku polskim. Wynik jak najbardziej sprawiedliwy i nikt do nikogo nie powinien mieć pretensji. Reklamacjom najwyżej mogą podlegać same bramki, których być nie powinno: jedna ze spalonego, a druga po karnym z kapelusza. Nic się nie stało, a jeśli ktoś uważa, że jest inaczej, to pretensje niech kieruje do Beenhakkera, który w tym meczu przekombinował z taktyką opartą o kalkulację. Tak ja to widzę. Pierwsze pół godziny oddać Austriakom – ok, zgoda. Ale od chwili, kiedy postanawiamy przejąć inicjatywę, powinniśmy zagrać na wyższym biegu i przede wszystkim skuteczniej. 2-3 bramki strzelić i mieć święty spokój, bo tylko kamikadze w takim meczu z gospodarzami imprezy gra na 1:0. Sędzia zrobił swoje i nie ma co rozkminiać, czy chciał sprezentować im bramkę bo ta, czy może próbował się zrehabilitować za uznanie bramki Rogera strzelonej ze spalonego (swoją drogą ja tam, po tych wszystkich powtórkach, spalonego nie mogę się dopatrzyć).
Zremisowaliśmy na własne życzenie. Widzieliście tę naszą akcję po karnym? Parę piłek i granda w polu karnym. Dało się? Dlaczego wcześniej nie grali na takich obrotach, chociażby w ostatnim kwadransie, by podwyższyć prowadzenie i nie dać sobie wydrzeć w jakiś głupi sposób trzech punktów? Liczyli, że się uda. I jeszcze jedno: kto, do cholery, stoi za tym, że Krzynówek gra?!!!!!!! Gość jest kompletnie bez formy, 80% jego kontaktów z piłką kończyło się jej stratą! Pytam więc: kto stoi za tym, że gra od pierwszego do ostatniego gwizdka???

Prezydent Kaczyński o meczu i grze Rożera Perejro :)

Z Niemcami mogliśmy zagrać lepiej, z Austriakami mogliśmy zagrać lepiej, więc z Chorwatami też możemy zagrać lepiej. Ale: bez Krzynówka i na najwyższym biegu. Dla większości będzie to mecz o honor, ale dla mnie będzie to spotkanie, w którym możemy pokazać na co nas naprawdę stać. Wierzę, że stać nas na bardzo wiele, a temu, że tego wiele nie pokazujemy, winna jest ta cała kalkulacja. Już nie dla awansu, zwycięstwa czy okrzyków Borka “goooooool” marzy mi się, abyśmy z Chorwatami zagrali na 100% naszych możliwości. Po prostu chcę zobaczyć, że potrafimy odrzucić na ten jeden mecz cugle i przez 90 minut zagrać sercem, a nie tylko głową. Wolą walki i ambicją wiele zdziałać można, dlatego chciałbym, abyśmy grali z takim zaangażowaniem, jak po stracie bramki we wczorajszym meczu z Austrią.

Analiza sytuacji w polu karnym, po której sędzia podyktował “jedenastkę” dla Austrii oraz powtórka interwencji Boruca z pierwszej połowy meczu.
Subskrybcja
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Jedrek

Jeszcze mamy szanse na awans :) Awansujemy do cwiercfinalow wtedy jesli Austria wygra z Niemcami, a my z Chorwacja strzelajac o jedna bramke wiecej niz Austriacy Niemcom :P

Trzymajmy kciuki bo jeszcze nie wszystko stracone :)

A Kaczynski powinien miec zakaz wypowiadania sie na tematy portowe :x

przemo

Najbardziej rozwalają komentarze po meczu że sędzia to -ekhm-

Drodzy Państwo pretensje możemy mieć tylko do siebie że kolejny mecz na mistrzostwach gramy słabo. Zwycięstwo, gdyby było, byłoby niezasłużone. Po raz kolejny udowodnione zostaje spostrzeżenie ze polaków stać tylko na awans do mistrzostw i NIC więcej.

Włodek

Nie ma co Panie Marcinie. Nie można Panu odmówić pozytywnego myślenia. Gdzie Ty kochany widziałeś walkę “paluszki lizać”. Dwie dziadowskie drużyny się spotkały. Dwie dziadowskie, z tym, że nasza była bardziej.Ty naprawdę myślisz, że Chorwatom strzelą choć jedną bramkę? Nie ma żadnej walki na boisku, ponieważ nasi nie potrafią zapanować nad piłką. Nie potrafią celnie strzelić na bramkę. Będąc trenerem kazałbym Krzynówkowi z 20-40m walić tym swoim lewusem w różne części bramki i za każde pudło kilkaset euro mniej. Może wtedy zacznie się zastanawiać przed oddaniem strzału. Gwiazdor Żurawski kontuzja? Po jednym meczu na mistrzostwach szpital???? O co do cholery… Czytaj więcej »

Martin

…już za cztery lata, już za cztery lata Polska znów dostanie bata…

Arek

nadal nie mogę zrozumieć co się stało z tą drużyną która wygrała eliminacje? :( Czemu już tak nie grają?

Z tego co wyczytałem na Onecie wynika że Chorwaci chcą się podłożyć Polsce i w ich składzie zagra aż ośmiu rezerwowych. Łatwiej będzie z nimi wygrać i być może awansować ale po co skoro w 1/4 finału nikt nie wyjdzie przeciwko nam rezerwowym składem. Lepiej już niech Niemcy awansują bo bardziej na to zasłużyli.

Włodek

Aż głupio teraz napisać “a nie mówiłem, że tak będzie”. Nie myślcie też, że jestem jakimś specem, czy znawcą piłki nożnej. Po prostu tak jak i większość z facetów chodziłem na mecze piłkarskie od wieku lat kilku. Ale od ok 10 nie chodzę, choć w moim mieście jest “ekstraklasa”, a dwóch miejscowych nawet w kadrze Leo! Dlaczego – właśnie dlatego, że nasi kopacze grają sobie z kibicami w ….(a). Wierzcie mi, nie widziałem na naszym stadionie dobrej piłki!!! Drużyny, które z jakiś względów przykładały się do gry nosiły nazwy: Stal Mielec (już dawno nie ma); Piast Gliwice (chyba II liga).… Czytaj więcej »