"Nowy dzień" do posłuchania i pobrania

“Plej” kliknij, bo samo nie pójdzie ;)

We wpisie “Blog – reaktywacja?” wspomniałem o kawałku “Nowy dzień”, który wówczas czekał u Draqa na sklejenie. Doczekał się :) Mam go od wczoraj w dwóch wersjach nieznacznie różniących się od siebie aranżacją. Wybrałem jedną z nich, bo po co komu dwie? Chyba tylko po to, aby robić kiełbie we łbie pytaniem: która wersja kawałka to “ta”, a która “ta inna”? ;) Wybór był trudny, ale dokonałem go i oto, lejdis end dżentelmen, prezentuję moją nową kawalinę pt. “Nowy dzien” :) Do posłuchania w plejerze obok i do ściągnięcia tutaj (mp3, jakość 192 kb/s – 5,34 MB). Kawałek jest efektem mojego zdołowania i bitu, jaki Alex podesłał mi w dniu, w którym owe zdołowanie sięgało zenitu. Z tym bitem, to w ogóle historia ciekawa jest :) Pytałem się sir Alexa o to, skąd ten bit ma (bo na wstępie powiedział, że to nie jego dzieło). Alex rzekł mniej więcej coś w stylu “nie ma sensu tłumaczyć/ciężko wytłumaczyć”. Nalegałem jednak, bo potrzebowałem to wiedzieć: a nuż ktoś zapyta skąd ten bit miałem.. Co wtedy odpowiem? Że pod choinkę dostałem i paragonu nań nie mam? :) Zaczął mi Alex tłumaczyć, że dostał go od Loris, a ta dostała go od gościa, który z jakiegoś forum… – zapachniało litanią, więc odpuściłem sobie tą ciekawość i poprzestałem na tym, że Loris przesłała bit Alexowi, a ten mi :) Biciwo spadło mi z nieba, bo miałem ochotę trochę emocji przelać na papier: podkład idealnie pasował do mojego nastroju, a przy tym wkręcający był do tego stopnia, że tekst napisałem “zaraz”, a po paru dniach nagrywałem to w studiu. Lubię takie spontany i chyba na takowe postawie. Tym bardziej, że nie mam teraz już tak czasu na muzykę :( Coś tam pewnie się nagra, ale to już nie to samo, kiedy goniło się pomysły, pomysłami bity i teksty, a później ślęczało z słuchawkami na uszach i kleiło wokale z bitem. Coś tam przebąkiwałem o muzycznej, wczesnej emeryturce, ale tak się nie da: już kilka dni temu Świeżak zaprosił mnie na swój nowy kawałek, a ja się zgodziłem, bo w moim klimacie będzie ów trak :)Wrzucam w ten wpis plejerek, ale od razu uprzedzam: w Operze grajek z e-Snipsa strzela fochy i nie chce grać. Nie wiem, co mu, bo dawniej wszystko było ok, a teraz bunt i cisza. Z czasem pewnie naprawią, więc jestem gotów poczekać :)

Subskrybcja
Powiadom o
guest
38 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Anonimowo

No, no stary masz nastroje, nie ma co! Tak naprawdę to jeszcze nie przekroczyłeś tej linii dziecko/dorosły. Oczywiście nie mam zamiaru obrażać nikogo. Ale tak jest z każdym. Czy zgredziejesz? Stajesz się po prostu dorosły.Ciekawe co napiszesz jak będziesz miał swoją Rodzinę, dzieci? Do tego wyścig szczurów w pracy. Tygodnie nieprzespane przez gorączkę, bóle itd małych dzieci. Objazdy po poradniach, klinikach, lekarzach. Mina Szefa, kiedy go prosisz o dzień wolny na wyjazd z chorym dzieckiem do lekarza. Na blog, linuksa, informatykę, grzebanie w serwerach będziesz miał czas po 23, bądź w przerwie między karmieniami, podawaniem antybiotyków itd. To dopiero daje… Czytaj więcej »

burza

super kawałek…
“bo każdy ma chwile że w duszy deszcz pada…”

Arek

dobry kawałek. Niezbyt optymistyczny ale szczery. Gratuluję.

tabmas

no, no.. szuman, jestem pod wrazeniem :)swietny kawalek :)
zycze wiecej takich spontanicznych nagrywek :)
rozesle utworek znajomym :) na pewno sie spodoba :))
pozdro

szuman

[b]Anonymous[/b], budujący komentarz, nie ma co :) Do tego dorzuć plajtującego pracodawcę, który płaci z kilkumiesięcznym poślizgiem, a robić każe za dwóch, zdenerwowaną tym wszystkim żonę ząb rozbolał i truje Ci, że jesteś dupa, bo lepszej roboty nie masz, a Ty nie wysypiasz się po nockach, bo sąsiad z góry od tygodni codziennie o 6:30 robi pobudkę wiertarą udarową, dzieciaki płaczą, serwisianci wnosząc pralkę po dwóch tygodniach serwisu upuszczają ją na Twoim piętrze i odwożą tam, skąd właśnie przyjechali, a gdy w końcu masz chwilę się wyspać, to alarm bombowy i ewakuacja… – nie, nie w tym rzecz. [b]Burza[/b], [b]szuman… Czytaj więcej »

tabmas

znajomi sa zachwyceni “Nowym Dniem” i reszta twoich nagrywek :) rozeslalem linka po znajomkach :) cos czuje ze ogladalnosc bloga Ci podskoczy x] hehe :)
P.S.: kolezanka pytala czy mozna prosic tekst “Nowego Dnia”?
jak co to opublikuj na blogu albo podeslij mi na poczte :)
pozdro

Biter

Nie lubię dołujących klimatów, polski hh też tak średnio trawie (lubię natomiast np francuski za super brzmienie, zwłaszcza że niewiele rozumiem ;)), ale kawałek przesłuchałem z przyjemnością, trzyma poziom! :)

Włodek

He, he! no widzę, że czujesz bluesa! Coś w tym jest co piszesz! Czy dołuję w tym komentarzu? Samo życie stary, samo życie. Ale oczywiście każdy (większość) to przechodzi. Jak z Linuksem, na początku myślisz, że takie gówno, dziadostwo, że już, już go z dysku wyp****, a jak go skonfigurujesz dobrze, i w końcu dojdziesz co jest co. to sobie mówisz, że nawet to nie było takie trudne!!! Ale mi się porównanie trafiło :-)))

MatexCor

Szuman, kawałek naprawdę zajebisty, słowa powalają a do tego ten bit, klimat nieziemski, rusza człowieka ;)
Gratuluję…

matfeusz

Nooo fajny bit, tekst też niczego sobie. Udany kawałek. Pozdrawiam

Arek

: hehe myślałem o adresacie komentarza i podpisałem się jego nickiem :P Możesz zmienić ;)

burza

już poraz n-ty słucham “nowy dzień” :)

mam nadzieje, że częściej będziesz miał doła, bo będzie więcej takich kawałków (żarcik oczywiście)

ale taka jest prawda, że najlepsza wena jest wtedy, gdy ma się doła…

pozdrawiam i czekam na inne kawałki

ALEX

No nareszcie kawałek do odsłuchania publicznego. Fakt, przyznaje, ze mialem go wczesniej (pewnie nawet wczesniej niz Ty) Wiedzialem, ze zrobisz z tego bitu pozytek i nie omieszkam sie stwierdzic, ze sie nie pomylilem :) Dziekuje za nowy kawalek i pozdro. :)

xena

nie ma co się rozpisywać, bo kawałek jest poprostu zajebisty :) słucham go w kółko i strasznie się nim zajarałam :)

szuman

[b]Tabmas[/b], oby tylko serwer to wytrzymał ;) Tekstów jako tako nie publikuję, ale ten na pocztę poleciał. [b]Biter[/b], dzięki :) francuski (jak i niemiecki czy anglojęzyczny już mi się znudził), za to ostatnio pożeram rosyjski :) [b]Włodek[/b], hehe porównanie z Linuksem trafione w 10 :D [b]MatexCorp[/b], [b]matfeusz[/b], podziękował :) [b]Arek[/b], luzik, zmienione ;) [b]Burza[/b], heh no, tak jest, że jak piszesz od serca, to tekst będzie miał “to coś” nawet, jakby ogółem kawałek chujowo wyszedł. Mam nadzieję, że drugiego takiego doła już miał nie będę, ale jak się trafi i coś skrobnę, to z dedykacją dla Cię hehe ;) [b]Alex[/b],… Czytaj więcej »

Loris

Ohh, ahh, ehh i wszystkie inne wzdychania :D Ha! Jakiego mam fejma :D Czuję się wyróżniona – zostałam uwzględniona w notce :D Jaram się ;p Kowalina jak zwykle kozak Miszczu :)

ALEX

No wiec to bylo tak, ze eL podeslala mi bit, ktory dostala od jakiegos typa (chyba Ebro), zas ten go sciagnal chyba z soundclicka :P Niby zakrecone, ale jednak tak proste :P

szuman

[b]Loris[/b], jeszcze “uhhh” :D

[b]Alex[/b], teraz faktycznie brzmi to jakoś przejrzyściej :P Na gg jak zacząłeś “ten od tego, a tamten..” to mi się odechciało ;)

tabmas

tekst odebrałem :) dzięki bardzo :)
co do serwera.. chyba wytrzyma ;) moze ewentualnie bedziesz musial dokupic troche transferu ;) hehe

Ditta_P

kawałek dobry, ale ja się “boje” takich słuchać.. :]

Loris

@ALEX, zapomniałeś, że Ebro jeszcze to ściągnął z soundclicka dopiero po poleceniu Pluszaka (albo odwrotnie), o ile się nie mylę :P Zresztą nieważne :D Ważne że jest nowy hit :)
PS: Alex :*

MiLkA

No no, podoba mi się, jeśli wszystkie są takie, to jest naprawdę świetnie. Coś czuję, że trzeba będzie na plejera wrzucić :D

Pozdrawiam,
MiLkA.

ALEX

: nie moja wina, że byłem wtedy pijany…

@Loris: No fakt, ale własnie nie wiem jak to było no i PS. eL :*

szuman

[b]tabmas[/b], spoko, a z serwerem aż tak źle nie było ;)

[b]Ditta_P[/b], jak to się “”boisz””?

[b]MiLkA[/b], wszystkie takie nie są, ale jeszcze parę niezłych się znajdzie ;)

[b]Alex[/b], nie wnikam czyja :)

MiLkA

Szuman, obawiam się, że jesteś trochę samokrytyczny ;) To tak jak ja :P

Ditta_P

: bo mało kiedy sie zdarza, że “nie mam siły” wsłuchać się w text, jakoś nie mogę się na nim skupić. Na dobrą sprawę przesłuchałam kawałek kilka razy i NIE POTRAFIĘ go opowiedzieć, czy chociaż powtórzyć kilka wersów
Podkładu tu może wina – kobitka i jakieś szepty – i zaznaczam, że bardzo się mi podoba..
A tak ogólnie, kojarzy mi się z 2005 – nie wiem dlaczego. Może dlatego się “boję” ;]

yokashi...

fajnie Stopniały fajnie, kawalek sie bardzo podoba :) i dzięx za info ze stworzyles cos nowego :) pozdrowka

Joy

Nie znam cie gościu i wczesniej o tobie nie słyszałem ale ten kawalek [Nowy dzien] jest naprawde dojebany!!! Big up za ten kawalek jest naprawde zajebisty i inny od tego co wszyscy teraz robia a wlasnie takie kawalki byly sensem tej muzyki. Gdzie moge wiecej twojej muzy sciagnac???

ZHL_GródeK

Ello…
No no powiem wam ze całkiem spoko kawałki macie:) podam adres stronki dalej i wrzyce urlka na moją stronke…
pozdro

szuman

[b]Joy[/b], hehe dzięki :) Więcej mp3 [url=http://www.szuman.eu/pages/download.html]tutaj[/url], jeszcze więcej, bo naszego składu znajdziesz na [url=http://www.wudeka.net]www.wudeka.net[/url]

[b]ZHL_GródeK[/b], a mógłbyś podać adres swojej www?

MDG

hmm… o przekazie sie nie wypowiadam bo takie tematy mnie nie interesuja. Po co wiec pisze ten post? Pisze bo kawalek wywarl na mnie duze wrazenie pod katem nawijki. W szczegolnosci 3 zwrotka to juz dla mnie bezapelacyjnie 1 liga rapu (szczegolnie od momentu “opcja eutanazja”) no a pozostale tez trzymaja poziom. Uwagi mam jeszcze do brzemia bo wydaje mi sie ze jest zbyt stlumione (a porownywalem do wielu profesjonalnych produkcji). Ale i tak szczerze gratuluje kawalka i chetnie poslucham czegos nowego tylko jak moge prosic to niech bedzie z bardziej pozytywnym przekazem ;-)

kokaina.

zarąbisty kawałek. gratulacje
P.S czekam na następne kawałki;DD

Szacun .;)

dzwonki

fajniutkie

sefski

SZUMAN ten kawałek to MISTRZOSTWO !! RESPEKT wielki za tekst WYPIERDALA z butów a nawet z ORBITY !! WYRAŹNIE SŁUCHAĆ ŻE JEST SZCZERY I NIE POD PUBLIKĘ A NIE TANDETA ZA CO OGROMNY SZACUN ZIOM !!

nox

zajebisty kawałek, właśnie sobie słucham i podziwiam, to jest hip hop, powiem szczerze że ostatnimi czasy oddaliłem się od hip hopu kiedyś sporo słuchałem, ale od czasu kiedy widze sam chłam typu peja i inne bandyckie i półmózgie wypociny to zwątpiłem…fajnie czasem znaleźć cos takiego jak stowrzyłeś szuman, zajrzałem sobie na stronke wudeka i posłucham sobie innych utworów bo ten “nowy dzień” na maksa mi sie podoba, klimatyczny podkład i dobry tekst w dobrym wykonaniu…pozdrawiam:)

szuman

@[b]nox[/b], ja też zwątpiłem w rap. Naprawdę cholernie ciężko znaleźć kawałek z treścią, odnoszę wrażenie, że tym dzisiejszym raperom po prostu nie chce się myśleć i rozkminiać tematów, więc nagrywają ente kawałki o tym samym, czyli niczym lub wałkują modne w gimnazjach JP.

http://forum.wudeka.net/viewtopic.php?f=6&t=1360

Marcin Szumański

Dwa lata temu wypuściłem „Nowy dzień” i ten kawałek okazał się być ostatnim moim przed przysłowiowym odwieszeniem słuchawek i mikrofonu na kołku. Emeryturka muzyczna jak nic i tak od ponad dwudziestu miesięcy nie zajmuję się rapem. Wiele traków, do kt

burza

znowu

prawie rok minął jak zachwyciłem się kawałkiem

i dziś znowu… znowu słucham po raz n-ty

naprawdę jeden z lepszych kawałków jakich słyszałem

pozdrawiam!