Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Śmiech, który niszczy karierę

Posted on 30 listopada 200714 września 2021 by szuman
Eric Hartman - Boemerang
Eric Hartman

Są takie momenty i miejsca, dla których powinno się wydrukować i powiesić na widoku tabliczkę z napisem “no laughing”. Są takie miejsca w czasie i przestrzeni, w których śmiech jest zbrodnią, za którą się karze. Taką właśnie zbrodnię popełnił belgijski prezenter, Eric Hartman, prowadzący w ichniejszej telewizji ichniejsze “Rozmowy w toku”. Program pt. “Boemerang”, w pechowym dla gospodarza odcinku, poświęcony był ofiarom błędów lekarskich. Gośćmi zaproszonymi do studia była kobieta, której lekarz uszkodził kręgosłup i facet, któremu podczas operacji migdałków uszkodzono struny głosowe. Perfidnie, ale śmiałem się razem z nim, bo będąc na jego miejscu też miałbym problemy z zachowaniem powagi, a gdy pod koniec filmiku poprosił o głos kogoś z publiki, to monitor splułem ;) Doskonale faceta rozumiem, taki śmiech pali od środka i nic nie można zrobić. O ile zdarzy się on dziecku przystępującemu do pierwszej komunii czy nowożeńcom podczas uroczystości ślubnej, to jeszcze pikuś, ale ten prezenter przesrane ma. Tak to już jest, gdy w nieodpowiednim miejscu i czasie ogarnia człowieka wesołość, a im bardziej chce się nad nią zapanować, tym silniejsza się ona staje. Wiele takich sytuacji pamiętam, kiedy zatykałem usta, śmiech uciekał nosem, a z oczu płynęły łzy ;) Ale bez jaj, wtopę facet nieludzką zaliczył i współczuję i jemu, i gościom jego programu.

Eric Hartman o swoim ostatnim odcinku “Boemerang”

Update wpisu
To jest skecz belgijskiego kabaretu “In de gloria” – KLIK ;)

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

36 komentarzy
przemo
przemo
30 listopada 2007 13:43

Widziałem ten filmik już jakiś czas temu i muszę powiedzieć że po prostu mnie rozwalił. Prawie leżałem ze śmiechu za każdym razem gdy to oglądałem :D

1
Odpowiedz
szuman
szuman
30 listopada 2007 13:49

ja to dopiero dziś trafiłem (RSS z Wykopu) i też mnie zniszczyło :D jak zjem obiad, to jeszcze raz (przynajmniej) sobie obejrzę ;)

1
Odpowiedz
XaverY
XaverY
30 listopada 2007 14:26

też chwilę temu widzialem ten filmik :D a zauważyliście, jak parę osób na widowni zasłoniło usta gdy on się śmiał? ;)

2
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
30 listopada 2007 14:41

bidul… wtopa nieziemska…

1
Odpowiedz
Arci
Arci
30 listopada 2007 15:20

to on nie był przygotowany na taką sytuację? nie rozmawiał przed programem z zaproszonymi gośćmi? Przecież to kompletny brak profesjonalizmu. Poprostu żenujący spektakl i nie ma w tym nic śmiesznego. Nie czujcie się urażeni, ale jest jedno takie przysłowie: “Poznasz głupiego po śmiechu jego”.

-4
Odpowiedz
Paweł
Paweł
Odpowiedź do komentarza   Arci
13 lutego 2022 22:43

Żenujące jest to, że ktoś komentuje ale nie wie dokładnie co. To był skecz kabaretowy. Eric Hartman to postać fikcyjna, odgrywana przez Toma Van Dykea.

3
Odpowiedz
Erik Hartman
Erik Hartman
Odpowiedź do komentarza   Paweł
29 listopada 2023 16:43

ROTFL komentujesz czyjs post sprzed 15 lat… Liczysz na odpowiedz? :-)))

1
Odpowiedz
Daniel
Daniel
Odpowiedź do komentarza   Erik Hartman
13 lutego 2025 22:03

Kto w 2025r?

5
Odpowiedz
popek
popek
30 listopada 2007 16:13

stare ale jare xD szkoda goscia, jakbym mial swoja telewizje to bym go zatrudnil do jakiegos smiesznego programu xD

0
Odpowiedz
popek
popek
30 listopada 2007 16:16

@Arci nie znasz sie! chyba musisz byc niezlym sztywniakiem i nigdy nie miales takiego napadu smiechu skoro nie rozumiesz :> pozdro

2
Odpowiedz
Kasia_Pe vel. Ditta
Kasia_Pe vel. Ditta
30 listopada 2007 17:13

Szit, ale mnie oczy bolą od tego!! :]

0
Odpowiedz
Kasia_Pe vel. Ditta
Kasia_Pe vel. Ditta
30 listopada 2007 17:20

Szit – jeszcze raz – Rozwalił mnie subtelnością, jak w przerwie na ryczenie ze śmiechu zapytał: “Przepraszam, przepraszam, ale czy to znaczy, że sex jest teraz na przykład dużym problemem?”

1
Odpowiedz
przemo
przemo
30 listopada 2007 17:47

To ja mam coś dla śmiechomaniaków:
http://www.youtube.com/watch?v=Z4Y4keqTV6w
(poczekajcie do 2 minuty ;))

Dowód na to że śmiech jest reakcją łańcuchową :D

0
Odpowiedz
Kasia_Pe vel. Ditta
Kasia_Pe vel. Ditta
30 listopada 2007 18:01

UMARŁAM :D:D:D
Rozbrajający ma ten śmiech :D:D:D
I taka ciekawosteczka – Ziewanie też reakcja łańcuchowa – zresztą, jak samemu sie zacznie myśleć o ziewaniu to też się zacznie ziewać :D

1
Odpowiedz
Lenka
Lenka
30 listopada 2007 18:22

rozwalił mnie facet :D też się popłakałam ze śmiechu, ale śmiałam się z niego :D a jak ten z publiczności ryknął basem to myślałem, że z krzesła spadnę i się posikam :D:D:D

@Przemo to ta panna “niach niach” właśnie z tego filmiku tak rżała :D
http://www.youtube.com/watch?v=Iys86OcXPY8

2
Odpowiedz
ALEX
ALEX
30 listopada 2007 18:43

No z jednej strony, musialo to byc przykre doswiadczenie dla tego typa zaproszonego do studia… ale ja slyszac go po raz pierwszy zachowalbym sie podobnie do tego prezentera. Zas ten typ z publicznosci juz mnie poprostu rozjebal na lopatki… przyjebal basem, ze poczulem go na mojej lydce od sobwooffera :)

Co zas sie tyczy tego typa z tego kabaretu… normalnie umarlem… caly czas smieje z tego :D Az mnie brzuch boli hahahahaha :D

0
Odpowiedz
Paweł
Paweł
Odpowiedź do komentarza   ALEX
13 lutego 2022 22:45

To było od początku do końca wyreżyserowane.

1
Odpowiedz
ALEX
ALEX
30 listopada 2007 18:47

Zapomnialem dopisac… Kasia_Pe… przez Ciebie zaczalem ziewac… ;/

0
Odpowiedz
nomore
nomore
30 listopada 2007 18:50

a może specjalnie zrobili mu taki numer z tymi głosami żeby mieć pretekst do zlikwidowania programu :> bo sam mówił że “program budził bardzo dużo kontrowersji” :]

@Przemo mocny ten dziadek :D

1
Odpowiedz
Kasia_Pe vel. Ditta
Kasia_Pe vel. Ditta
30 listopada 2007 18:57

Alex, mnie tak ten film nie rozśmieszył, jak Twój opis tego: “przyjebal basem, ze poczulem go na mojej lydce od sobwooffera :)”

A od ziewania nic Ci nie będzie :D

Tam z boku, co Lenka dała adres, są do “śmichawek dzieciaków” linki, też dobre :)

A teraz idę lać wosk – musi mi wyjść SERCE piękne, bo będzie “zło i agresja” ;)
Dobranoc :D:D:D

0
Odpowiedz
szuman
szuman
30 listopada 2007 19:33

To ja też dorzucę link do filmiku o śmiechu ;) http://www.filmiki.jeja.pl/1219,bekowy-smiech.html @XaverY, fakt, zasłaniają, ale ktoś siedzący za tym gościem z głosem nie wygląda na kogoś, komu jest wesoło @Arci, faktycznie, dziwnie to wygląda. A co do przysłowia, to znam inne: “Poznasz drętwego po komentarzu jego” ;) @popek, ja chyba też ;) @Kasia_Pe vel. Ditta, subtelne to faktycznie to nie było, wydaje mi się, jakby zadał nieprzemyślane pytanie po to tylko, aby jakoś wybrnąć ;) @Lenka, ciekawe reakcje, ciekawe ;) @ALEX, tam go chyba załatwiła ta presja i ciśnienie “nie mogę się śmiać” i na jego miejscu, jakby raz mi… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
xena
xena
30 listopada 2007 20:05

miałam kiedyś taką zabawną historyjkę podczas egzaminów w 3 kl.gim :D Pewna dziewczyna ściągała, a ja zaczęłam sobie wyobrażać co by było, gdyby jej ta ściaga wypadła, jak by ona musiała się gimnastykować, żeby ukryć itede i zaczęłam się śmiać jak pogięta ;) taki śmiech jest niezrozumiały dla innych i trudny do opanowania :)

0
Odpowiedz
yovita
yovita
1 grudnia 2007 09:03

chyba bym umarła jakby mi z jednej strony ktoś ryczał basem, a z drugiej wył cieniutkim głosikiem o_O

a ten prezenter śmiech ma nadludzki ^^

0
Odpowiedz
szuman
szuman
1 grudnia 2007 10:41

@xena, a wyobraź sobie, jakbyś zaczęła się smiac, gdyby faktycznie jej ta ściąga wypadła ;)

@yovita, nadludzki? lepiej sprawdź te filmiki, do których linki są w powyższych komentarzach ;)

0
Odpowiedz
ezop
ezop
1 grudnia 2007 23:14

temu panu dałbym największą nagrodę dziennikarską :) mistrzostwo he he

-1
Odpowiedz
Arek
Arek
3 grudnia 2007 08:02

facet przynajmniej przeszedł do historii telewizji ;)

0
Odpowiedz
dzidzia
dzidzia
6 grudnia 2007 12:32

o kurcze… na miejscu poszkodowanego i goscia z publicznosci, chyba bym faceta rozniosla. ale szczerze mowiac- zastanawiam sie, jak sama bym zareagowala, bo glos mial rzeczywiscie masakryczny… cokolwiek powiesz- Arci mial troche racji. bylo to niestosowne i facet powinien cos wymyslic, zeby moc sie spokojnie wysmiac, wychodzac z twarza z calej sytuacji :)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
7 grudnia 2007 16:13

@ezop, @Arek, szkoda tylko, że tym swoim “sukcesem” zakończył swoją karierę ;)

@dzidzia, z Arcim bardziej zgadzam się co do tego, że powinien przed programem oswoić się z głosami swoich rozmówców – wtedy może by tak nie wtopił ;)

1
Odpowiedz
Kaczy
Kaczy
12 lutego 2008 19:52

Kiedyś też się z tego śmiałem… i teraz się tego wstydze. Jak można śmiać się z cudzego nieszczęścia? Ludzie!! co z wami? Jaja to są jaja ale wyśmiewanie innych w ich nieszczęściu to tak egoistyczne zachowanie że głowa mała. Nas to bezpośrednio nie dotyczy to możemy się śmiać? Pomyśl jakby Tobie się coś takiego przytrafiło! To nie jest chwilowy uraz tylko na całe życie! Jakbyś się czuł gdyby cały świat śmiał się z Twojego nieszczęścia???

-2
Odpowiedz
przemo
przemo
12 lutego 2008 20:16

@Kaczy
nikt tu nie myśli naśmiewać sie z cudzego nieszczęścia, myślę że ludzie tu po prostu są szczerzy – taki głos, przy dobrym humorze, po prostu rozśmiesza. Możemy udawać że nie, zaciskać szczęki, dławić się, ale to nie zmieni faktu że to jest śmieszne i już. A przy tym wszystkim możemy jednocześnie mu współczuć bo współczucie to nie to samo co litość.

Prezenterowi też współczuję -tego że nie umiał się opanować i stracił przez to pracę.

3
Odpowiedz
popek
popek
12 lutego 2008 21:15

@up pod filmikiem jest update i pisze, ze to kabaret jest xD

1
Odpowiedz
przemo
przemo
13 lutego 2008 07:27

@popek –> niezły przekręt w takim razie, ciekawe wiec co dali widowni by miała takie niewzruszone twarze jak z cementu!

1
Odpowiedz
ewka
ewka
22 maja 2008 13:12

wiecie co to jest okrutne i pogardzajace tych ludzi ale wiecie co.. tez mi sie tak zdarzylo nie raz np. w szpitalu, moja babcia byla po udarze i miala problemy z mowieniem, chciala powiedziec jedna rzecz a mowila cos zupelnie innego. i mnie tak zlapalo, normalnie nie moglam przestac, lzy mi lecialy z oczu, gryzlam sie w jezyk, ale to jest taki nerwowy smiech i nie ma nic wspolnego z normalnym smiechem i wysmiewaniem ludzi bo ja nie jestem okrutnym stworem ktory sie smieje z nieszczescia mojej babci. najlepsze ze jak moja mama mnie zobaczyla to tez ja zaczynalo brac..

0
Odpowiedz
wedd
wedd
2 marca 2010 20:45

This is sketch!
http://en.wikipedia.org/wiki/Dutch_talk_show_%28Internet_meme%29

0
Odpowiedz
Paweł
Paweł
13 lutego 2022 22:42

Permanentna bzdura. Eric Hartman to postać fikcyjna, odgrywana przez Toma Van Dykea. A to co opisujesz to skecz kabaretowy.

0
Odpowiedz
Adam
Adam
27 listopada 2025 17:07

Kto się z tego śmieje w 2025? ;)
Dalej śmieszy. Pamiętam jak myśleliśmy, że to na serio.

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.