Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Na międzynarodowym konkursie

Posted on 24 października 2007 by szuman
dyplom
dyplom z konkursu

Nie wierzyłem własnym oczom, ale tak tam pisze: “Międzynarodowy Konkurs Ortograficzny” i na trzecim miejscu ja. To prawda i nieprawda: konkurs był, trzecie miejsce zająłem, ale nie był to konkurs międzynarodowy, a międzyszkolny :) Kto takie informacje podaje? Jedyna informacja o tym konkursie w sieci, w dodatku na kiepskiej stronie i taka “mała nieścisłość”. No nie powiem, fajnie by było zająć trzecie miejsce na międzynarodowym. Konkurs pamiętam: myślałem, że będzie w piątek, więc w środę poszedłem do kumpla świętować jego urodziny. W czwartek rano obudził mnie kolega, który też miał uczestniczyć w tym konkursie: dzwonił, bo jechał autem i pytał, czy się z nim zabiorę. Byłem w szoku, że to “dziś”, ale szybko się ogarnąłem i pojechałem bardzo osłabiony po filipińskiej chorobie ;)Ręce się trzęsły, oczy przekrwione i podkrążone i gdyby nie kantka, to kompletnie bym do towarzystwa nie pasował. Do dziś brechtam, jak przypomnę sobie widok mojej kartki tuż po zakończeniu dyktanda :) Pokreślone, pomazane, kilka strzałek z marginesu do tekstu (bo w tekście już brakowało miejsca na korekty), ale na szczęście o wynikach decydowała poprawna pisownia, a nie estetyka :) Wyniki znane były już na drugi dzień, w piątek, ale ja je poznałem w poniedziałek, czyli w dniu, kiedy normalne zajęcia miałem. W przeciwieństwie do mojej polonistki, byłem pozytywnie zaskoczony tym wynikiem. Natomiast polonistka, która na konkurs wytypowała mnie bez wewnątrzszkolnych eliminacji i właściwie bez pytania mnie o zdanie, była wyraźnie rozczarowana :) Miałem się usprawiedliwiać, że pisałem na takim kacu, że czubek długopisu mi skakał i znikał? Powiedziałem, zgodnie z prawdą, że nie ćwiczyłem przed konkursem, nie powtarzałem żadnych regułek i zasad.
Rozdanie nagród (książkowych) odbyło się w trakcie jakiegoś święta szkoły (nie pamiętam jakiego, ale zdaje się, że był to dzień patrona, Mikołaja Kopernika). Po nagrodę nie zgłosiłem się osobiście, bo grypa mnie ścięła i po powrocie do zdrowia po lekcji polskiego dostałem książkę. Ale miło wspominam ten międzyszkolny (nie międzynarodowy) konkurs i ogólnie miło mi się kojarzy, bo w kolejnej edycji pierwsze miejsce zajął mój brat (dostał zestaw piór, długopisów i ołówków Parkera) :)

A dzisiaj… cóż, internet negatywnie wpływa nie tylko na słownictwo i stylistykę, ale także na ortografię. Przez jakiś czas czarowałem się, że mi w żaden sposób nie grozi wpływ internetowego analfabetyzmu, a jednak ;) Coraz częściej zdarza mi się zaglądać do słownika, by sprawdzić pisownię jakiegoś wyrazu. I nikt mi nie wmówi, że internet nie ogłupia!. Dziś pewnie już na etapie wewnątrzszkolnych eliminacji bym odpadł ;) Jakbym “wtedy” był w formie, to mógłbym konkurs wygrać, bo popełniłem 3 błędy, a panienka, która wygrała, zrobiła jeden. Gdy pani polonistka kilka dni po konkursie robiła mi wyrzuty, pytała: “Jak się pisze [tu wyraz, w którym popełniłem błąd]”, to bez zastanawiania się odpowiadałem poprawnie. “To dlaczego napisałeś z błędem?!” – yyy…
Szczerze: to dyktando było do przejścia, było łatwe… tylko ja nie do końca dysponowany ;) No, ale zamiast gdybać powinienem się cieszyć: dyplom pozostał, książka też, satysfakcja spora, bo “pomimo udało się” – jest też niedosyt, ale sam sobie jestem winny ;) Chociaż nadal sporo książek czytam, to jednak ortografia już nie ta: codzienne czytanie w internecie setek postów pisanych przez analfabetów negatywnie wpływa na pisownię.

Jeszcze trochę i komputery całkowicie wyręczą nasze mózgi: nie dość, że edytory tekstu i przeglądarki sprawdzają ortografię, to niedługo będą sprawdzać także gramatykę. To oznacza, że będzie można bezmyślnie klepać w guziczki na klawiaturze, a program sam ułoży z tego wyrazy, a następnie zbuduje z nich poprawne gramatycznie zdania. Tylko czekać, aż powstaną programy do symulacji pożycia małżeńskiego, które będą decydować przy wyborze męża/żony :)

dyplom
A to mój dyplom z konkursu, co by się pochwalić ;)
Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

19 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
A.
A.
24 października 2007 11:27

:) Gratuluje ! Lecz ten kac Marcin – po co Ci ? Zająłbyś 1 miejsce gdyby nie ten stan.. ;) I tak GRATULUJE 3-go !

0
Odpowiedz
Arek
Arek
24 października 2007 11:27

musisz się tak chwalić? :P nie no gratuluję 3 miejsca :) Ale zastanawia mnie jak dni tygodnia mogły ci się pomylić..

0
Odpowiedz
Lenka
Lenka
24 października 2007 12:37

“filipińska choroba” to już chyba hasło roku :D

Jeśli chodzi o ortografię to rzadko się zdarza żeby chłopacy byli w tym mocni. Podziwiam :) Sama staram się pisać poprawnie nawet w internecie i używam Mozilli ze sprawdzaniem pisowni :P No i to mnie właśnie dziwi że tylu analfabetów w internecie jest mimo takiej przeglądarki :/

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 13:16

@A., wszystko przez to, że pomyliłem dni ;) Myślałem, że konkurs jest w piątek, a czwartek mam wolny ;) Ta pomyłka wynikała z tego, że na długo przed konkursem poznałem datę, zakodowałem ją sobie w głowie, ale zły dzień tygodnia do niej przypisałem – i tak trzymałem się piątku zamiast czwartku :) Dzięki :) @Arek, udowadniam, że nie tylko kobiety są dobre z ortografii, a poza tym zachęcam do czytania książek ;) A chwalenie, to swoją drogą i w małym stopniu ;) btw. pomylenie dni już wyjaśniłem w odpowiedzi A. ;) @Lenka, ponad 60% internautów używa Internet Explorera, a ten… Czytaj więcej »

0
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
24 października 2007 13:55

nono… międzynarodowy… to dopiero nosiłbyś wysoko głowę ;) btw. Gratulacje :)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 14:28

O proszę, kogo przywiało ;) Znowu na wyspach, czy już we Wrocku? ;)

Dzięki :) Już teraz noszę tak wysoko, że wyżej się nie da ;)

0
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
24 października 2007 15:37

hehe…wyspy porzuciłam ;) na jakiś czas… teraz raz we Wrocku raz na podkarpaciu ;) … więc kiedy w końcu to piwko zapracowany człowieczku ;););) ?

0
Odpowiedz
Arek
Arek
24 października 2007 15:58

ja nigdy nie byłem mocny z polskiego i książek też nie lubiłem czytać (o lekturach już nie wspominając) :P pare osób mi mówiło ze książki poprawiają język no ale książki trzeba lubieć ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 16:29

@yokashi…, na piwo, powiadasz… urodziny mam dziesiątego (sobota), więc może uda się coś wykombinować :D Ale o tym via GG lub mail :)

@Arek, ja też Ci to mówię :) A dobra książka wcale nie jest taka straszna i ciężkostrawna, jak szkolne lektury, wierz mi ;)

0
Odpowiedz
ALEX
ALEX
24 października 2007 17:14

Hmmm… olaboga, te historie znam juz na pamiec ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 18:00

@ALEX, marudzisz ;) a wiedziałeś o tym, że na stronie “kwiatka” napisali, że był to konkurs “międzynarodowy”? ;)

0
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
24 października 2007 19:00

dobrze wiem kiedy masz urodziny – nawet prezent kupilam ;) ;p hehe
sie odezwij w miarę wolnego czasu… ;)

0
Odpowiedz
Lenka
Lenka
24 października 2007 19:25

Marcin, ja wiem, że nie wszyscy mają Firefoksa, ale właśnie ze względu na robione przez nich byki powinni mieć :P Zupełnie nie rozumiem takich osób: robią mnóstwo byków i nawet nie chcą ściągnąć programu który za nich te błędy będzie sprawdzał. To jest już szczyt lenistwa i lekceważenia :/ Ja sobie nie wyobrażam co będzie jak ci ludzie dorosną, będą mieli własne dzieci i będą im pisać np. usprawiedliwienia albo zwolnienia z lekcji :D Taki wstyd przed nauczycielami :D

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 21:47

@yokashi…, taaaaaa :D kupiłaś… :D już to widzę ;) złapać złapię – to moja strategia na najbliższe lata ;)

@Lenka, ci, co dzisiaj mają naście lat będą kiedyś rodzicami, ale też nauczycielami ;) A ostatnio świstki na dysortografię są modne, więc strach pomyśleć co będzie, jak szkoły zaleje fala nauczycieli z tego pokolenia ;) Śmieję, rzecz jasna ;)

0
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
24 października 2007 22:46

naprawdę, a zobaczysz jak bedziesz chciał ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
24 października 2007 23:27

prezent wolałbym dostać, a nie tylko go zobaczyć ;)

0
Odpowiedz
ALEX
ALEX
25 października 2007 06:03

@szuman, nie wiedzialem… ale ja i tak dobrze wiem, ze to byl miedzyszkolny… a na stronie kfiatka jest duzo bledow :P

0
Odpowiedz
yokashi...
yokashi...
25 października 2007 20:17

aaa… dostaniesz jak zasłużysz…mimo że to to urodzinowy ;p;p;p – nie ma tak lekko !

0
Odpowiedz
szuman
szuman
25 października 2007 22:27

o jakim zasługiwaniu mówisz? ;) przecież prezent mi się bezdyskusyjnie nalezy, z resztą jesteś mi coś winna :D

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,178
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.