Skip to content

Blog Szumana

Subiektywnie i na luzie wciskam kit, w który wierzę

Menu
  • Technologia
    • Audio i video
    • Fotografia
      • Aparaty
      • Obiektywy
      • Praktyka
      • Programowo
      • Rozkminy
      • Różne inne
      • Sprzętowo
      • Zdjęciowo
    • Internet
    • Komputery
    • Motoryzacja
    • Telefony i smartfony
  • Facet
    • Dom
      • Recenzje i testy
      • Remont
      • Triki i porady
      • Wyposażenie
    • Małżeństwo
    • Ojcostwo
    • Rodzina
  • Na luzie
    • Blog
    • Film
    • Humor
    • Komentarze do wydarzeń
    • Muzyka
    • Obserwacje
    • Porady
    • Refleksje
    • Sport
  • O blogu
    • Autor
    • Polityka cookies
    • Linki
    • Kontakt
Menu

Kobieta, Microsoft i DRM

Posted on 17 sierpnia 200727 września 2014 by szuman
DRM
DRM :]

Już dawno tak się nie zirytowałem (delikatnie mówiąc) przy kompie jak niecałą godzinę temu! A to wszystko zasługa DRM!
Ale po kolei… W związku z tym, że szukamy wokalistki na płytę, dostałem dziś na maila próbkę umiejętności pewnej śpiewającej przedstawicielki płci pięknej. Super! Ściągnąłem załącznik, a tam zonk: plik .wma, który przez te majkrosoftowe patenty może nie zadziałać na moim Debianie. Wykrakałem: żaden odtwarzacz tego nie ruszy. Z pikselem nadziei w sercu, za pomocą Wine odpaliłem mini-konwerterek plików muzycznych, którego używałem na Windowsie – ale też lipa. Przerwałem więc pisanie (książki, jakby ktoś pytał) i przełączyłem się na XP-ka, który tkwi bezczynnie na dysku już ho ho ;) Wiedziałem, że kiedyś naprawdę się przyda. I tu dopiero zaczęły się schody…Najpierw, rzecz jasna, chciałem sobie posłuchać. Włączyłem więc Winampa, ale co to? Otworzyła się Opera na stronie Microsoftu i pokazuje jakieś pisane prozą brednie, że mam tą stronę otworzyć w Internet Explorerze 4 lub nowszym, żebym mógł pobrać jakąś licencję. Nic to, kawałek chcę odsłuchać i odsłucham, a dodatkowo muszę go podrzucić reszcie Wudeka, aby wszyscy się na jego temat wypowiedzieli.

Tak więc odpaliłem Internet Explorera i taka oto strona mi się wyświetliła (kliknij obrazek, aby powiększyć)

DRM wma
Zainstalowałem i dla pewności odpaliłem w Windows Media Playerze (skoro Microsoft cechuje taki wrednie pazerny egoizm, to pewnie plik zadziała tylko w jego odtwarzaczu). Nic bardziej mylnego! Windows Media Player zamiast pliku otworzył (znowu w Operze, bo domyślna :D) ww. stronę z licencją. Tym razem jednak niczego nie instalowałem, bo już zainstalowane było. Ponownie uruchomiłem Winampa i wreszcie zagrała muzyka :)

Już szukałem Filezilli, by wysłać plik na serwer, ale pomyślałem, że pozostali też pradopodobnie będą musieli się mierzyć z debilizmem małomiękkiego. Podjąłem bardzo roztropną decyzję: przekonwertuję plik do jakiegoś cywilizowanego formatu, a będzie nim najpopularniejszy mp3.

Odpaliłem swój ulubiony konwerter plików audio, dodałem piosenkę.wma do listy plików, klikam “start” a tu dupa: taki oto komunikat:

DRM - próba konwersji pliku wma
Aha, teraz przynajmniej znam przeciwnika, a zwie się on DRM. Skoro nie przerobię w tym programie, to przerobię w innym: Google i “convert wma to mp3”. Zdarłem jakiś inny darmowy sofcik do konwersji, którego twórcy nie ukrywają, że specjalizuje się on w formacie wma. Ciekawe, co by powiedzieli na ten komunikat:

DRM - nieudana próba konwersji pliku wma
Konwersję na mp3 odpuściłem sobie, co jednak nie oznacza, że całkowicie zrezygnowałem ze zrobienia z wma empetrójki. Ostatecznie poradziłem sobie z tym kretyńskim wynalazkiem, jakim jest DRM, ale sposobu nie podam, gdyż ktoś mógłby uznać to za próbę namawiania do popełnia przestępstwa (albo coś w tym stylu) :)

Do kobiet i innych spryciarzy:
Nie rippujcie płyt do zniewolonych przez Microsoft formatów, bo inni mogą mieć trudności z odtworzeniem. Używajcie uniwersalnych formatów (najlepiej mp3 lub całkowicie wolnego ogg).

Subskrybcja
Powiadom o
guest

guest

39 komentarzy
Jelonek
Jelonek
17 sierpnia 2007 16:36

juz dawno powinni ten wynalazek wycofac :/ tylko problemy przez to sa i samo DRM to najwieksza glupota. Nic dziwnego ze sklepy z muzyka rezygnuja z tego DRM.

0
Odpowiedz
szuman
szuman
17 sierpnia 2007 17:51

czytałem, ze Microsoft przyznaje, że rozwiązaniom DRM daleko do doskonałości, ale implementację tłumaczy naciskami i brakiem alternatywnych rozwiązań. Tylko po co w takim razie wielki i nieugięty Microsoft to wprowadzał?

0
Odpowiedz
Zeus
Zeus
17 sierpnia 2007 18:38

miałem kiedyś podobną sytuację z tą małą różnicą, że u mnie rozchodziło się o film zgrany z kamery za pomocą Windows Movie Maker do formatu wmv. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że nie będę mógł go sobie wypalić na CD. Od tamtej pory wielkim łukiem omikam wszelkie formaty MS-u. Nikt nie będzie mnie ze mnie idioty robił a już na pewno nie jakiś durny wynalazek wyzyskiwaczy z Redmont ;-)

0
Odpowiedz
Arek
Arek
18 sierpnia 2007 07:19

sporo niepochlebnych rzeczy czytałem o DRM na stronach związanych z Open Source. Z dziesiątków artykułów i felietonów żaden tekst nie dotarł do mnie i nie uzmysłowił mi tak dobitnie i jasno czym w rzeczywistości jest DRM jak ta twoja notka. Nie spotkałem się jeszcze z DRM ale tutaj pokazałeś jak takie spotkanie może wyglądać. Szkoda słów na to co wielkie korporacje wyprawiają z naszą prywatną własnością!
Pozdrawiam

0
Odpowiedz
Arek
Arek
18 sierpnia 2007 07:22

“Przerwałem więc pisanie (książki, jakby ktoś pytał)”
– tak na poważnie książkę piszesz? a można spytać o czym?

0
Odpowiedz
szuman
szuman
18 sierpnia 2007 08:10

Arek, poważnie piszę ;) Wspólnie z innym autorem, który ma już na koncie kilka tytułów, pracujemy nad książką “Joomla! Podręcznik administratora systemu” (wyd. Helion).

0
Odpowiedz
jam łasica
jam łasica
18 sierpnia 2007 10:43

Liczyłem na to, że będzie podane jak obejść ten DRM ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
18 sierpnia 2007 10:52

mógłbym napisać na czym sztuczka polega, ale nie w kontekście DRM ;)

0
Odpowiedz
Nowak
Nowak
18 sierpnia 2007 14:11

rozwiązanie jest banalne : nie przyjmować plików w restrykcyjnych formatach i kropka. Gdy ktoś zapyta czemu, to mówcie, że to syf, szpieg i że nie używacie tego formatu. Może przy okazji innym otworzycie oczy swoją niechęcią i zdecydowaną odmową. Pozdrawiam

0
Odpowiedz
WarX
WarX
18 sierpnia 2007 15:03

Hehehe …

Jak to jest winda XP to można puścić muzę z DRM w playerze i jednocześnie zgrywać np Audacity z źródła dźwięku ‘na wyjściu karty muzycznej’ ;)

Pewnie na Viście już się tak nie da, bo karta muzyczna wie, że należy chronić zdekompresowany strumień audio ;)

0
Odpowiedz
DRM-is-not-DReaM
DRM-is-not-DReaM
18 sierpnia 2007 16:51

A nie można było spróbować FairUse4WM
Wszystko znajdziesz tutaj http://forum.doom9.org/showthread.php?t=114916
a resztę Google.

0
Odpowiedz
XFCE
XFCE
18 sierpnia 2007 17:32

Czytałem trochę o DRM. Wiedziałem, że wiele osób się na niego skarży. Ale ten przypadek otworzył mi dopiero oczy.

0
Odpowiedz
Adam
Adam
18 sierpnia 2007 17:37

“Firma Microsoft śledzi liczbę migracji licencji przeprowadzonych dla tej zawartości.”

Jakim prawem?! Pytam: jakim prawem? To jest jawne naruszanie prywatności!!!

0
Odpowiedz
Benek™
Benek™
18 sierpnia 2007 17:48

@WarX

hehe dobre :)

0
Odpowiedz
Livio
Livio
18 sierpnia 2007 19:44

To jest opcja w WMP, źle przetłumaczona

protect copied content == chroń kopiowaną zawartość (wmp >= 9) !== kopiuj muzykę chronioną (wmp < 9).

0
Odpowiedz
manuchao
manuchao
18 sierpnia 2007 20:58

nie prosciej bylo napisac tej wokalistce zeby wyslala ci to w mp3? :D

0
Odpowiedz
szuman
szuman
18 sierpnia 2007 21:04

@WarX dobrze kombinujesz :)

@Adam dokładnie tak samo uważam (naruszenie prywatności).

@manuchao no pewnie :) gdybym wiedział, że taka przeprawe będę miał z tym plikiem, to wołałbym o mp3 ;)

0
Odpowiedz
Pawel
Pawel
18 sierpnia 2007 21:11

“Do kobiet i innych spryciarzy: Nie rippujcie płyt do zniewolonych przez Microsoft formatów … ”
Przesłanie dobre ale zauważ, że jeżeli ktoś nie ma o tym żadnego pojęcia to poprostu wrzuca płytkę do napędu i wyskakuje mu okineko z wyborem: odtwórz, zgraj i czymś tam jeszcze. Pewnie kobietka kliknęła zgraj i już dla niej było ok.

Moim zdaniem takie wymysły jak DRM są beznadziejne i tylko utrudniają życie, jak widać w potrzebie można się pozbyć DRM ale to jest trudne nawet dla zaawansowanej osoby a co ma zrobić ktoś kto nie zna się na komputerach?

0
Odpowiedz
szuman
szuman
18 sierpnia 2007 21:20

@Paweł, jedyna (nikła) szansa w tym, że to przesłanie zainteresuje adrestów kwestią DRM… choć szczerze mówiąc, trudno spodziewac się cudu

0
Odpowiedz
Vincent
Vincent
18 sierpnia 2007 21:52

tyle negatywnych rzeczy mówiło się o DRM ale to były tylko słowa…

Dzięki za fakty :]

0
Odpowiedz
u
u
19 sierpnia 2007 12:18

Jeśli już udało Ci się odtworzyć to paskudztwo w winampie to wystarczy zmienić plugin wyjścia na np. WaveOUT ablo PCM – dostaniesz pięknego wava, a potem do mp3 to już z górki.

0
Odpowiedz
ceh
ceh
19 sierpnia 2007 13:01

dlatego do zgrywania Audio CD powinno używać się zewnętrznych programów, jakich mnóstwo jest w sieci za darmo. Wtedy można wybierać między formatami. Microsoft zrobił system dla lamerów i teraz tych lamerów wykorzystuje. Nowe oblicze monopolu heh ;]

0
Odpowiedz
Karzel
Karzel
19 sierpnia 2007 17:11

i tak pol biedy ze to XP. Z Windows Vista tak latwo by nie poszlo.

0
Odpowiedz
Zajec
Zajec
19 sierpnia 2007 17:19

Ciekawy wpis, mały OT ode mnie: skrót “wyżej wymieniony” zapisujemy jako “ww.”, a nie to udziwnione (a powszechnie stosowane) “w/w”.

———-
dzięki za zwrócenie uwagi :) poprawiłem
szuman

0
Odpowiedz
karpik
karpik
19 sierpnia 2007 21:33

Bardzo prosze o kawałek “Because I love U” uwazam ze jest genialny, a nie mogę go znikąd ściągnąc…

0
Odpowiedz
szuman
szuman
19 sierpnia 2007 21:42

Karpik, mogę Ci go wysłać, ale powiedz Ty mi: skąd wiesz, że jest genialny, skoro go nie słyszałeś/aś? ;)

0
Odpowiedz
Doker
Doker
19 sierpnia 2007 22:08

1. MS wreszcie zrezygnowal z DRM.
2. Nie ripujcie do mp3 czy vorbis.
3. Ripujcie do wma, mp4 i aac+ (64+ kbits)
4. Wielokrotnie ripowalem do wma i nikt nie mial problemow, takze na debianie. A dlaczego? Bo gdzies mam jaka firma go stworzyla. Jak jeszcze nie bylo aac+ to byl format ktory brzmial najwierniej.

0
Odpowiedz
Danek
Danek
20 sierpnia 2007 09:08

To dopiero wierzchołek góry lodowej !!!
Cały Windows Vista to jeden wielki szpieg .
Wysyła informacje do Microsoftu o każdym uruchomionym pliku,czy to foto , muzyka,film, edytor tekstu , o wszystkich uruchamianych programach itd.
Żeby się o tym przekonać wystarczy włączyć dobry firewall w “trybie uczenia” monitorujący nie tylko ruch przychodzący ale i wychodzący!!
Gdzie co chwila wyskakuje informacja że program np.WMP próbuje wysłać dane do microsoft.com

0
Odpowiedz
Lenka
Lenka
20 sierpnia 2007 19:32

czytam i probuje to wszystko ogarnac ale srednio mi to wychodzi :P Czyli jak bede chciala sobie cos zgrac z normalnej plyty audio to musze dokladnie sprawdzic do jakiego formatu zapisuje tak?? I ma to byc mp3 :D sorki ze tak pytam ale chce sie upewnic :)

0
Odpowiedz
ALEX
ALEX
20 sierpnia 2007 19:59

@Lenka, ja sie nie orientuje az do tego stopnia co przedmowcy… ale masz racje… jesli konwertujesz plyte audio… staraj sie to robic do formatu mp3 ;)

0
Odpowiedz
szuman
szuman
20 sierpnia 2007 20:01

@Lenka, dokładnie.

@Alex, wyprzedziłeś mnie!

0
Odpowiedz
Prezes
Prezes
20 sierpnia 2007 20:51

tu jest podany jakiś sposób na obejście zabezpieczeń http://www.pcworld.pl/news/82211.html może kogoś to zainteresuje. Dotyczy on odtwarzaczy iPod ale może na coś nakieruje.

0
Odpowiedz
hacker
hacker
21 sierpnia 2007 08:23

Ja bym przekonwertował to w ten sposób – nagrywanie na mix-stero i nagrywając – puścił w tle mp3. Trzeba jakoś walczyć z plugawstwem jakim jest mikromiękki…

0
Odpowiedz
mpprojects
mpprojects
9 września 2007 23:30

Dobrze że jeszcze istnieje taki wolny system co Linux się nazywa. Tam jak na razie żadne DRMy nie istnieją.PS. Debian jest ok.

0
Odpowiedz
wolvverine
wolvverine
28 listopada 2007 19:10

wszystko ok ale nie namawiajcie do MP3 naprawde wolny jest OGG, i jakosciowo lepszy też, wszędzie da sie go odtworzyć

0
Odpowiedz
szuman
szuman
29 listopada 2007 04:05

@wolvverine, z tym mp3, to się napisało tak w kontekście bandyckiego wma ;)

0
Odpowiedz
mort
mort
10 kwietnia 2008 08:42

Przy tych wszystkich nieszczęściach zastanawiam się tylko, czy jest inny sposób na zrobienie np. interenetowej wypożyczalni filmów (patrz ostatnie newsy o wypozyczalni Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej)? W przypadku klasycznej wypożyczalni klient zwraca kasetę i OK. A jeśli ją kopiuje to zwykle ma poczycie, że kradnie. Zresztą zwykły odtwarzacz video nie wspiera kopiowania!
Innymi słowy technologia definiująca ‘pożyczanie’ przez internet może być bardzo pożyteczna. Gdyby np. istniał format obsługujący takie wypożyczanie… Myślę, że twórcy mogą liczyć na uczciwość tworzących oprogramowanie. Przykładem niech będzie autor xpdf’a, który na stronie jawnie pisze, dlaczego xpdf nie pozwalaomijać zabezpieczeń plików pdf (tych chronionych hasłem)

0
Odpowiedz
Wojciech
Wojciech
24 października 2009 12:40

Wykorzystanie techniki cyfrowego znaku wodnego (niewidocznego lub niesłyszalnego)
w danym utworze to przyszłość DRM. Ostatnio znalazłem nawet coś takiego: http://mydrmspace.com więc podpisałem kilka fotek i mp3 swoim ID i mogę spać “spokojnie” ;)

0
Odpowiedz
metropolitana
metropolitana
28 lutego 2010 12:05

ufff.dobrze ze to tylko historia

0
Odpowiedz

Najnowsze wpisy

asystent pasa ruchu

Nowy samochód chciał mnie zabić

13:34 28 mar 2026

Czy warto lać diesel Orlen Verva?

16:28 18 mar 2026

Nie chcę gonić za postępem

12:33 16 mar 2026
Fotografia reportażowa, sesje zdjęciowe

Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje

16:54 15 mar 2026

Fotografio, wróciłem!

16:24 02 lis 2024

Sanah i Igor Herbut „Mamo tyś płakała”

15:30 10 mar 2022

Co jest w życiu najważniejsze?

16:49 23 lut 2022

Najnowsze komentarze

  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • szuman on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Jakub Milczarek on Nie chcę gonić za postępem
  • Jakub Milczarek on Metry kurzu na blogu… a u mnie się dzieje
  • SpeX on Nowy samochód chciał mnie zabić
  • Nowy samochód chciał mnie zabić – Blog Szumana on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem
  • SpeX on Nie chcę gonić za postępem
  • szuman on Nie chcę gonić za postępem

Popularne tagi

bezpieczeństwo w sieci blog boks ciekawostki ciekawostki komputerowe dębica film fotografia humor inne internet joomla komentarze linux motoryzacja mp3 muzyka na luzie nokia obserwacje olympus osobiste piłka nożna polecam porady porady windows programy windows recenzja filmu refleksje refleksyjnie o fotografii repra skrypty sport sposoby różne sprzęt szubrawstwo telefony test ubuntu windows wspomnienia wudeka zdrowie zrzędzenie życie w bloku
Inne moje strony
Fotograf Dębica

Na blogu:

Wpisów: 994
Komentarzy: 13,160
© 2026 Blog Szumana | Powered by Superbs Personal Blog theme
wpDiscuz
Strona korzysta z plików cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.