W poszukiwaniu tapety na pulpit ;-)

Miało pójść sprawnie, gładko i szybko. Wybrałem już motyw, ikonki i całą oprawę graficzną dla mojego Gnome’a – tonacja beżowo-brązowa. Cholernie mi się podoba – w tle tapeta, której fragmenty prześwitują przez półprzezroczyste paski. Dotychczasowa tapeta pochodziła z jednego z amerykańskich serwisów z tapetami w klimacie hip-hop i przedstawiała Christinę Milian. Wszystko ok, tylko że na dolnym pasku przebijały napisy, które zlewały się z nazwami okien otwartych w tle. Nie będę przecież każdego okna odpalał na nowym pulpicie, toteż postanowiłem poszukać nowej tapetki. Na pozór nudne zajęcie – jednak nie w moim wykonaniu :) Odwiedziłem kilka serwisów przeklinając w myślach jak nie tapety, to reklamy, a jak nie reklamy, to same serwisy… Ale po kolei.

Uwaga! Nie będę cenzurował ani toku myśli, ani samego słownictwa, tak więc nie czytaj, jeśli nie masz ukończonych osiemnastu lat!!! :)

Pierwszy serwis
Wyszukiwarka Google – “Tapety na pulpit” i enter. “Co my tu mamy?”. Nad wynikami trzy obrazki: pierwszy z lewej mi sie podoba: kolorystyka miodzio, więc otwieram na nowej karcie i zapisuję. OK, teraz czas pogrzebać w zbiorach tapet. Przyglądam się tytułom i adresom stron i klikam któryś tam z dołu. Postanowiłem, że zdam się na intuicję, która wyjątkowo zawiodła ;) Otwieram stronę w nowym panelu i jeb: 3 pop-upy na dzień dobry, w tym jeden schowany pod billboardem.. Zamykam je kolejno uważając, by nie dać się nabrać i nie kliknąć, bo w różnych miejscach miały krzyżyk “Zamknij”. W myślach żongluję słowem “skurwysyny” i rozglądam się za galerią. “Jakie te tapetki mi trza?”. Najlepiej podobne do obecnej: z babą :D W menu “Kobiety” – klik i stronę przysłaniają dwa ogromne kwadratowe flashe… “skrurwysyny” po raz kolejny, zamykam je, klikam w najładniejszą miniaturkę i zapisuję ładną laskę na czworakach w rozdzielczości 1024×768 (akurat takiej używam). Troszkę nie pasuje do odcienia moich okienek, ale co tam, może kiedyś się przyda. Na tej stronie już nic ciekawego, ale widzę, że jeszcze kilka podstron z laskami jest – losowo klikam w “4” i… cztery pop-upy. “Skyrwysyny!!!” i zamykam tą stronę :[

Drugi serwis
Myślę sobie tak: “strony z pierwszej strony wyników Google na pewno mają spory ruch, stąd też te reklamy pewnie”… Otwieram trzecią stronę wyników wyszukiwania i wchodzę na losową stronę. Wyskakuje pop-up z stat24.pl z ankietą – lubię te ankiety, więc wypełniam już któryś raz z kolei. Podziękowali, więc wracam do tapet. Kilka galerii: są kobiety, ale są też komputery. Zaglądam więc najpierw do kompów, ale nic ciekawego i stylowego. A więc “Kobietki, nadchodzę! :D”. No, wybór niezbyt duży, ale.. to są losowe, a poniżej nazwiska. Madonny nie chcę, Dody tym bardziej, więc klikam na mniej znane, ale znajomo brzmiące nazwisko i… jestem prawie zachwycony. Klik w miniaturkę i… “Proszę się zalogować. Jeśli nie posiadasz konta…” – “Nosz kurwa mać, jak tak można! Założę konto i razem z tapetką dostanę tonę spamu!”. Nie pamiętam haseł do starych kont e-mailowych, dlatego wyklinając w myślach od skurwysynów autorów strony, zamykam ją. Szkoda tamtej tapety, bo naprawdę świetnie wyglądała. Ale czasu nie mam na żadne zakładanie kont mailowych i rejestrację…

Trzeci serwis
Do trzech razy sztuka? Liczę na to. Otwieram stronę z tapetami, nie widzę interesującej mnie kategorii “Kobiety”, ale zaglądam do “Zwierzęta” i wybieram podkategorię “Koty” licząc na jakąś fajną pumę na tle zachodzącego słońca – na pewno pasowałaby do wyglądu mojego systemu :) Po 6 miniaturek na stronie, więc przeglądam podstrony, aż na widok jednej miniaturki mięknie mi serce: otwieram w oryginalnym rozmiarze ten plik i jeszcze bardziej mięknę: malutki kociak wisi na końcówce jakiegoś sznurka, rozpaczliwie się go trzyma przednimi łapkami, żeby nie spaść… kopiuje adres obrazka i posyłam na gg koleżance, która uwielbia takie rzeczy ;) Ta strona odpada, bo przecież szukam kobiety ;) Jak to mówią: do trzech razy sztuka, a za czwartym nauka…

Czwarty serwis…
…i zarazem ostatni :) Tutaj znalazłem swoją tapetę! :D Ale zanim wybrałem, musiałem obczaić dokładnie blisko dwieście miniaturek z kobietami, z czego połowa na tle zachodzącego słońca, a więc kolorystyka taka, jakiej właśnie szukam! Naprawdę taki wybór, że nie mogę się zdecydować. Gdzieś w połowie strony wpada mi w oko tapeta: opalona laska, założone ręce na tle nieba, gdzie przez obłoczki przedzierają się promienie zachodzącego słońca: “Zajebista!”. Już mi się micha cieszy, że znalazłem tapetę, ale… w oryginalnym rozmiarze już nie wygląda to ciekawie: sztuczna laska, na pewno po trzydziestce, stanik (miseczka “d”) wypchany silikonem… “Pojebało ich?! Taki gust, kurwa mać, plastiki ich rajcują?!” I znowu “skurwysyny” – tym razem pod adresem tych, którzy preferują “sztuczne” piękno. Tak, ja kocham naturalną urodę. Wolę prawie płaską pannę niż dmuchane cyce i wolę trochę więcej tłuszczyku, niż każde ścięgno na wierzchu… Tak myślę, że ostatecznie mógłbym podmienić modelkę na inną, ale przecież nie mam już PainShopPro8, który miałem tak obcykany, że zajęłoby mi to góra 10 minut. W Gimpie, delikatnie mówiąc, nie jestem mocny. Ale kilka rzędów dalej znajduje podobne zdjęcie, na którym panienka już nie wygląda jak kij z przywiązanymi balonikami ;) Zapisuję, przenoszę do odpowiedniego folderu i ustawiam jako tło :) Eleganio ;)

Tapety na pulpit

Subskrybcja
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
Martin

Jak lubisz fajne tapetki z atrakcyjnymi kobietami to polecam Ci stronę: http://desktops.pl/ ;-)

Mungo

No stary musze przyznac ze gust masz niezly :D hehehe pozDr

Lenka

No jak mogłeś!!! :-( jakieś funfeli wysłałeś a mi nie :( ja też lubie takie kociaki :) zaraz masz mi to wysłać :>

ALEX

ładna jest :D rrb

ALEX

to “rrb” to jest kod, który miałem wpisać, a to że jestem najebany po pracy to już inna sprawa :D:D:D

szuman

kurcze, zapomniałem o tej stronie, a przeciez nawet głosowałem na nią w konkursie ;-) No, wybór jest, ale szkoda, że tak niewiele tapet z M.Brodką ;-)

szuman

juz zaraz wyślę :-) o ile numer jeszcze mam dobry :)

szuman

chyba bede musial wywiesic tabliczkę: nietrzeźwym wstep wzbroniony :)

adaś

take sobie :]

Kamil

haha usmiałem się czytając te wspomnienia z szukania tapety :D ja też nie lubię sztucznych modelek :)

szuman

podobny gust mamy :)