Spotkanie na szczycie

Po ostatniej burzy w WUDEKA, jaką rozpętałem chcąc rozwiać zamułę, zwołaliśmy „spotkanie na szczycie”, aby omówić pewne sprawy ;-) Spotkanie miało odbyć sie w knajpie „Uciecha” i obecni mieli być wszyscy raperzy z WUDEKA (Draqu, Helios, Szmayger, Wojtas i ja). Ale tak sie nie stało: pub był zamknięty, a Szmayger był załatwiać korepetycje z angielskiego – myślał, że szybko się z tym uwinie uzgadniając cenę i terminy zajęć… Mylił się – musiał pisać sprawdzian, aby ta anglistka miała rozeznanie co do jego wiedzy. I nie dał rady przyjść. Umówieni byliśmy na godzinę szesnastą. Wojtas wpadł do mnie zaraz po trzeciej, posiedzieliśmy kilka minut i poszliśmy. Mieliśmy czas, więc rozsiedliśmy się na ławce obok fontanny na Placu Solidarności. O czwartej poszliśmy pod „Uciechę”: czekał tam już Draqu z Heliosem, ale Szmaygera nie było. Próbowaliśmy do niego dzwonić, bo nie wiedzieliśmy co z nim, ale ma on kilka numerów komórki i nigdy nie wiadomo, z którego aktualnie korzysta…Wróciliśmy się na ławkę, Wojtas z Heliosem poszli odwiedzić szkołę muzyczną, do której kiedyś uczęszczali na zajęcia. Wrócili i poszliśmy szukać miejscówki. Wbiliśmy sie do jednego z ogródków piwnych w centrum i przeszliśmy do rzeczy. W końcu ustaliliśmy, że w najbliższym czasie (jak nic nie stanie na przeszkodzie, to w najbliższą niedziele, czyli jutro) meldujemy się w Membrana Studio i nagrywamy: na pierwszy ogień pójdzie jeden z najświeższych projektów: kawałek mój i Wojtasa „Kraj absurdu” i Helios nagra trochę swojego materiału, bo wkrótce wyjeżdża na studia i rzadko będziemy się widywać. Ogólnie dużo śmialiśmy i szkoda, że Szmaygera z nami nie było. Na dworcu PKP/PKS pożegnaliśmy się z Draqu’iem i Heliosem i poszliśmy do mnie kończyć bit do „Kraju absurdu”. Wojtas pojechał o 21:30, ja wróciłem i zamierzałem pójść spać, bo oczy mnie cholernie piekły, ale po kąpieli wstąpiły we mnie nowe siły i pogrzebałem jeszcze przy tym bicie. Mało tego: zarwałem nockę (jest 6:04) i mógłbym jeszcze posiedzieć, ale zaraz położę się spać, bo za kilka godzin wpadnie Wojtas i będziemy szlifować ten nasz nowy kawałek.. Ciekawy jestem, czy spodoba mu sie ta druga wersja podkładu, którą zrobiłem po jego wyjściu? :D Dowiem się za kilka godzin… taaa… zaraz jeszcze coś zjem i śpię… :)

:/ zimno… :/ okno otwarte, a na termometrze 6 stopni :| jesień idzie…

Subskrybcja
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
ALEX

To jakiś mój bit będzie do tego kawałka? :P Czekam na nowy kawalek – w koncu! :D

szuman

Ten kawałek “Kraj absurdu” będzie na Pr23, tylko troszke przez nas zmodyfikowanym :P O nic sie nie martw, nie zmarnuje sie bit i powinienes byc z nas dumny, jak juz kawalek wyjdzie :)

ALEX

Aha… to już wiem który to bit :D Czekam z niecierpliością ;-)

wojtas

Alkatras czeka! :)

szuman

i się nie doczeka, bo wyjedziemy do Holandii i poprosimy o azyl :)

dorota

eeyyy szumanku, bede moze w niedziele.. najpozniej w poniedzialek nastepnego tygodnia, ale nie wiem czy bede wstanie “spiewac” jesli mowisz to na serioo ;D bo jestem przyziebiona i kaszle duzo.. wiec jeszcze nie wiem.. :/ buzka, dottka:*