Nareszcie nagrywki!

Po prostu : tego mi było trzeba! :D Po wielu tygodniach zamuły nagraliśmy kolejny kawałek „Szukam rapu” – do pobrania tutaj. Oprócz mnie nawija w tym kawałku Szmayger i Draqu. Nagraliśmy go u mnie w pokoju: Draqu przywiózł statyw na mikrofon i sam mikrofon z Membrana Studio, które obecnie jest w remoncie i nagraliśmy. Znowu zaczynam czuć tą energię, co wtedy, kiedy nagrywki szły pełną parą, a już niedługo kolejne utworki made in WUDEKA :D Zajebiście się czuję – tylko tak mogę powiedzieć! Zresztą nie tylko ja, bo i miny pozostałych mówiły, że też tęsknili do studia. I mimo, że w pokoju, a nie w studiu, to jednak nowy kawałek cieszy :) A w ogóle, to na to, aby dzisiaj nagrać ten kawałek, wpadliśmy w sobotę wieczorem: chcieliśmy się spotkać, a że nie było jakiejś fajnej opcji na niedzielne popołudnie, to wymyśliliśmy, że nagramy kawałek, który planowaliśmy nagrać w dalszym terminie ;-)U Draqua na kompie są dwa inne kawałki – w kawałkach. Zaczęliśmy je, pozostały do dogrania refreny i jedna zwrotka, kiedy zaczął się remont. Wkrótce wrócimy do studia i dokończymy te kawałki, a na razie cieszymy się z tego, bo w końcu coś sie ruszyło :D Mało tego! Najprawdopodobniej do naszej rodziny hip-hopowej dołączą kolejne osoby: jeden raper z Poznania i pięciu b-boyów z Dębicy :D Na razie to jednak nieoficjalne info, a więc ciiiiiiiii :P Aż chce się żyć! Projekt WUDEKA się rozwija, co ogromnie cieszy, niedługo pierwsze koncerty w pięcioosobowym składzie… :D Nie tylko w Dębicy, ale też z kilku miast z Polski dostaliśmy zaproszenia: najprawdopodobniej pojedziemy na nie razem z b-boyami, a więc oprócz rapu zaprezentujemy również break’a ;-)

Energia, energia, energia… mnie rozwala! Mam ochotę siąść i pisać dalej tekst do mojego solowego kawałka, ale poczekam jeszcze ;-) Wenie się nie spieszyło, to teraz mi się nie spieszy :P Poczekam sobie: nie pali się przecież (choć prawdę mówiąc chciałbym juz ten kawałek nagrać)… Teraz trzeba sie skupić na innych sprawach: niedługo koniec wakacji, szkoła, praca (pasuje cos znaleźć). Przez wakacje totalny luz, a w roku szkolnym można i pracować, i edukować się, bo i tak nie będzie każdy miał tyle czasu, żeby marnować go na szlajanie się :) Zwykle nagrywamy w niedzielę, a więc praca nie stoi na przeszkodzie :)

Bez kitu, humorek mi dopisuje, bo w końcu cos sie nagrało. Zrobiłem szybki master, bez kombinowania, bo kawałek ma brzmieć spontanicznie :P Pierwszy raz nie ciąłem żadnej ścieżki, żeby wyrównać czy cos w tym stylu. Tylko kanałowe brzmienie (w sensie przestrzenne, co by nie pomyślał ktoś, że dźwięk jak z kanału :P). Szkoda tylko, że na karcie dźwiękowej jakiś czas temu zmieniłem ustawienia equalizera – teraz trudno było mi wyczuć właściwe, „naturalne” brzmienie… To przez to, ze ostatnio masteringiem zajmował się Draqu :) Zacieram ręce: powrót do studia lada tydzień :D

Subskrybcja
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Wbudowane komentarze zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze
kloc

sciagnalem ta wasza nute i niezla jest. Moze nawet zajebista ale to nie moj klimat nie znam sie tak na rapie