<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    <title>Marcin Szumański - Olympus</title>
    <link>http://szuman.eu/</link>
    <description>subiektywnie i na luzie...</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.5.1 - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Tue, 09 Mar 2010 15:35:17 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>http://szuman.eu/templates/default/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: Marcin Szumański - Olympus - subiektywnie i na luzie...</title>
        <link>http://szuman.eu/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Olympus + Helios 44M-4 z adapterem na gwint m42</title>
    <link>http://szuman.eu/archives/668-Olympus_+_Helios_44M-4_z_adapterem_na_gwint_m42.html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://szuman.eu/archives/668-Olympus_+_Helios_44M-4_z_adapterem_na_gwint_m42.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://szuman.eu/wfwcomment.php?cid=668</wfw:comment>

    <slash:comments>13</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=668</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Żem się skusił i obiektyw kupił - radzieckiego Heliosa 44M-4 w stanie rewelacyjnym! Udał mi się egzemplarz piękny: ni ryski, ni zadry, ni żadnego otarcia, działający płynnie i wyglądający ślicznie - obiektyw jak nowy :) Zdjęcia małpką A590 IS na wysokim ISO, więc jakość - wiadomo.&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://szuman.eu/images/olympus-4-3-helios-44-m42/1.jpg&quot; alt=&quot;Obiektyw Helios 44 m42 i Olympus&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Olympus e-520 + Helios 44M-4&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://szuman.eu/images/olympus-4-3-helios-44-m42/2.jpg&quot; alt=&quot;Obiektyw Helios 44 m42 i Olympus&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Olympus e-520 + Helios 44M-4&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://szuman.eu/images/olympus-4-3-helios-44-m42/3.jpg&quot; alt=&quot;Obiektyw Helios 44 m42 i Olympus&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Olympus e-520 + Helios 44M-4&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Obiektyw i adapter 4/3/m42 kupione u różnych sprzedawców i wysłane różnymi rodzajami przesyłek przyszły niemal jednocześnie - po rozpakowaniu od razu połączyłem je z aparatem i zabrałem się do testowania. Powodów zakupu takiego szkła było kilka. Po pierwsze: byłem bardzo ciekaw, jak Olympus radził sobie będzie z tak jasnym i w dodatku manualnym obiektywem. Po drugie: zachorowałem na Heliosa po ostatniej z nim styczności, jaką miałem tłumacząc koleżance obsługę Zenita 11. Po trzecie: chciałem mieć jasny obiektyw i oto w końcu go mam :) &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://szuman.eu/archives/668-Olympus_+_Helios_44M-4_z_adapterem_na_gwint_m42.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Olympus + Helios 44M-4 z adapterem na gwint m42&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Thu, 04 Mar 2010 13:11:09 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://szuman.eu/archives/668-guid.html</guid>
    <category>foto</category>
<category>m42</category>
<category>olympus</category>

</item>
<item>
    <title>Największa zaleta systemu 4/3 i matrycy LiveMOS</title>
    <link>http://szuman.eu/archives/650-Najwieksza_zaleta_systemu_43_i_matrycy_LiveMOS.html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://szuman.eu/archives/650-Najwieksza_zaleta_systemu_43_i_matrycy_LiveMOS.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://szuman.eu/wfwcomment.php?cid=650</wfw:comment>

    <slash:comments>4</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=650</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Gdy konkurencja korzysta z matryc CCD, a ostatnio coraz częściej sięga po CMOS, Olympus idzie swoją drogą stosując LiveMOS własnego systemu 4/3. To dobrze czy źle? Najwłaściwszą odpowiedzią będzie „to zależy, co kto lubi”. Matryca LiveMOS powstała w wyniku współpracy Olympusa z Panasonikiem i miała łączyć w sobie najlepsze cechy przetworników CCD i CMOS. Prawie się to udało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawać się może, że wyścig na ilość megapikseli dobiegł końca i obecnie wszystko wskazuje na powstanie nowego trendu polegającego na wyposażaniu korpusów w matryce o coraz to większej fizycznej ich wielkości. Nic, tylko czekać, aż pełna klatka zagości w modelach z półki „entry level” :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olympus jako pierwszy odpuścił wyścig na jak największą liczbę pixeli upchanych na matrycach aparatów. To jednak nie geniusz strategów, ale konieczność. I tak 10 megapixeli u Olympusa to trochę za dużo. Matryce LiveMOS są malusie: crop w Olympusach wynosi x2.0 podczas gdy u konkurencji zaczyna się od 1,6 a kończy na 1:1 w najwyższych modelach. Firmy Canon, Nikon i Sony oferują po kilka modeli z matrycą „full frame”, czyli odpowiadającą wielkością klatce filmu małego formatu (35mm), a Pentax zapewne do tego grona lada kwartał dołączy. A Olympus? Olympus tego nie zrobi; no, chyba że porzuci opracowany przez się system 4/3 z góry definiujący jedyny słuszny rozmiar matrycy, której długość przekątnej musi wynosić 4/3 cala. O przekątnej mowa oczywiście w odniesieniu do matrycy prostokątnej, ale system 4/3 nie wymaga takiego kształtu. Równie dobrze może być to trójkąt, koło, trapez lub też każda inna figura geometryczna, bowiem w systemie 4/3 ważnym jest to, aby matryca, bez względu na jej kształt, dała się wpisać w koło o średnicy 4/3 cala. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyli pełnej klatki nijak z tego nie będzie. Moim zdaniem Olympus musi porzucić swój uwsteczniający pomysł z 4/3 lub zmodyfikować go na tyle, aby matryce mogły stawać się fizycznie większe. W porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań, LiveMOS z 10 milionami pixeli na pokładzie generuje więcej szumów i charakteryzuje się mniejszym zakresem tonalnym. Niestety. Do ISO-800 jest ok, ale na wyższych czułościach tragicznie! ISO-1600 jest bo jest (szczegółów niewiele mniej, niż na 800, ale poziomie pasy psują efekt), a ISO-3200 tak bardzo syfi, że zarejestrowany tak obraz nawet na miniaturki się nie nadaje. I tak jest nawet w topowym body Olympusa - modelu E-3, którym w miniony piątek miałem okazję się nieco pobawić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olympus ze swoim LiveMOS szumi najbardziej z lustrzankowej stawki, a najwyższa użyteczna czułość to zaledwie ISO-800. Tragedia! I skandal, bo żeby body za ponad 4 tysiaki zwane profesjonalnym tak strasznie syfiło? No, skandal! Quo vadis Olympus?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Maleńka matryca LiveMOS ma kupę wad, ale nie oznacza to kompletnego braku zalet. Według mnie plusy są trzy: dwa mniejsze to szybkość i energooszczędność, a także jeden gigantyczny, czyli powiększenie x2 względem pełnej klatki 35mm. Czy w wyścigu na fizyczne rozmiary matryc (czyli w efekcie zmniejszanie mnożnika) crop x2 systemu 4/3 może być zaletą? Może być! &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://szuman.eu/archives/650-Najwieksza_zaleta_systemu_43_i_matrycy_LiveMOS.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Największa zaleta systemu 4/3 i matrycy LiveMOS&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Mon, 25 Jan 2010 21:10:28 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://szuman.eu/archives/650-guid.html</guid>
    <category>olympus</category>

</item>
<item>
    <title>Dioda w ładowarce miga? Zamiennik do wywalenia.</title>
    <link>http://szuman.eu/archives/615-Dioda_w_ladowarce_miga_Zamiennik_do_wywalenia..html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://szuman.eu/archives/615-Dioda_w_ladowarce_miga_Zamiennik_do_wywalenia..html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://szuman.eu/wfwcomment.php?cid=615</wfw:comment>

    <slash:comments>6</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=615</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Po wczorajszej sesji z mgłą bateria padła. Nie od razu, ale już podczas zrzucania zdjęć świeciła rezerwa. Dokończyłem szczęśliwie transfer zdjęć, wyłączyłem aparat i wyjąłem wyczerpany akumulator. Był to zamiennik oryginału Olympus BLM-1, który swego czasu kupiłem na Allegro - miał pełnić rolę awaryjnego źródła zasilania w na okoliczność wystąpienia przysłowiowego „W”. No i był, kurde, do wczoraj. Wpiąłem go do ładowania i zdziwko zaliczyłem niemałe: dioda kontrolna ładowarki wzięła i najzwyczajniej w świecie mrugać zaczęła. Nic o mruganiu w instrukcji Olympusa nie ma: ładowarka świeci w sposób ciągły albo na czerwono (gdy ładuje), albo na zielono (gdy skończy ładować). A ta moja, za przeproszeniem, mrugała.&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_center&quot; style=&quot;width: 525px&quot;&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_img&quot;&gt;&lt;img class=&quot;serendipity_image_center&quot; width=&quot;525&quot; src=&quot;http://szuman.eu/images/zepsuty-zamiennik-olympus/zepsuty-zamiennik-bateria-olympus.jpg&quot; alt=&quot;Zamiennik baterii BLM-1 Olympus&quot; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;serendipity_imageComment_txt&quot;&gt;Dioda w ładowarce migała na czerwono w podobnej częstotliwości (jeśli nie takiej samej) co dwukropek w zegarkach elektronicznych. Zdjęcie zrobiłem z czasem migawki równym 1/2 sekundy, czyli dokładnie tyle, ile wynosi odstęp między mrygnięciami. Niestety nie udało mi się trafić diodę &quot;w stanie spoczynku&quot;, pozostaje więc wyobrazić ją sobie ;)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;Osiodłałem Google i galopem zwiedziłem kilka stron. Potwierdziło się to, co wiedziałem, czyli że nic nie wiedziałem o mruganiu diody i że w niewiedzy tej byłem usprawiedliwiony z racji braku wzmianki w instrukcji. Dowiedziałem się natomiast tego, że nie tylko u mnie dioda zamrugała, bo u innych też tak zrobiła. I co najciekawsze: u tych innych ich również podczas ładowania zamiennika właśnie. By je szlag jasny te wszystkie zamienniki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nic to: po dobie (z kilkugodzinnym hakiem) dałem sobie spokój z ładowaniem zepsutego akumulatora produkcji tzw. chińskiej. Aparat też mam z Chin, ale technologia, licencja i marka japońska. I aparat mój Made in China działa - w przeciwieństwie do tandety go zasilającej. Przypominam sobie, że w opisie aukcji, na której feralny akumulator kupiłem, widniała informacja o trendzie panującym wśród dystrybutorów zamienników - trendzie zawyżania pojemności wszelkiej maści baterii do fantastycznych wręcz poziomów. Oryginalny akumulator w Olympusie E-520 ma pojemność 1500 mAh, a jego podróbka vel. zamiennik tę wartość ma prawie dwukrotnie większą i wynosi ona 2900 mAh. I co z tego, skoro ta dwa razy większa pojemność zastępcza działa o połowę krócej? &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://szuman.eu/archives/615-Dioda_w_ladowarce_miga_Zamiennik_do_wywalenia..html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Dioda w ładowarce miga? Zamiennik do wywalenia.&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Thu, 10 Dec 2009 16:10:09 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://szuman.eu/archives/615-guid.html</guid>
    <category>foto</category>
<category>olympus</category>

</item>
<item>
    <title>Olympus E-520: jak przywrócić ustawienia fabryczne?</title>
    <link>http://szuman.eu/archives/574-Olympus_E-520_jak_przywrocic_ustawienia_fabryczne.html</link>
            <category>Olympus</category>
    
    <comments>http://szuman.eu/archives/574-Olympus_E-520_jak_przywrocic_ustawienia_fabryczne.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://szuman.eu/wfwcomment.php?cid=574</wfw:comment>

    <slash:comments>10</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://szuman.eu/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=574</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (szuman)</author>
    <description>
    Adresatami tego wpisu są:&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;posiadacze tytułowego sprzętu&lt;/strong&gt; zainteresowani instrukcją przywracania ustawień fabrycznych&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;osoby nieposiadające Olka&lt;/strong&gt;, ale chcące poznać przykład wzorowego serwisu i wsparcia technicznego&lt;/li&gt;&lt;li&gt;i &lt;strong&gt;ja sam&lt;/strong&gt;, czyli taki zdolniacha, co to zgubić potrafi instrukcję przez zrobieniem z niej jakiegokolwiek użytku :)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
A tak już bardziej serio, to chcę mieć tę instrukcję na blogu, aby w razie potrzeby móc po nią szybko sięgnąć, a nie kopać w archiwach e-mail (dziennie dostaję od kilkunastu maili wzwyż - nie licząc spamu) lub kopiąc po szufladach w poszukiwaniu wydruku. Jest już na tym blogu kilka wpisów, do których zdarzało mi się wielokrotnie wracać, a ten będzie kolejnym z nich - obym tylko zbyt często nie musiał do niego zaglądać :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym wpisie zapewne skorzystają też inni posiadacze lustrzanek Olympusa, kiedy w ich puchach zastrajkuje technika wyższa. Okazuje się bowiem, że przywrócenie ustawień fabrycznych jest w stanie zakończyć masę różnorakich strajków aparatów (wniosek taki po przestudiowaniu iluś tam wątków na forach). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto przepis:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Jak przywrócić ustawienia fabryczne w Olku E520 i innych? Otóż należy:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;wyłączyć aparat&lt;/li&gt;&lt;li&gt;otworzyć pokrywę od karty pamięci i następnie włączyć aparat&lt;/li&gt;&lt;li&gt;jednocześnie przycisnąć MENU oraz OK i przytrzymać do momentu, aż na wyświetlaczu pojawi się napis z modelem aparatu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;powtórzyć kombinację przycisków MENU oraz OK, przytrzymać około 5 sekund, aż pojawi się komunikat &lt;em&gt;RESET&lt;/em&gt;?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;potwierdzić RESET przyciskiem OK&lt;/li&gt;&lt;li&gt;po pojawieniu się komunikatu PLEASE PW OFF należy wyłączyć aparat&lt;/li&gt;&lt;li&gt;następnie należy zamknąć pokrywę karty pamięci i można włączyć aparat już zresetowany do ustawień fabrycznych&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Taki przepis via e-mail przesłała mi pracowniczka działu wsparcia technicznego polskiego oddziału Olympus :) I co jak co, ale stwierdzić muszę, że bardzo podoba mi się podejście Olympusa do obsługi klienta. Dbają o użyszkodnika - a przynajmniej takie wrażenie sprawiają. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://szuman.eu/archives/574-Olympus_E-520_jak_przywrocic_ustawienia_fabryczne.html#extended&quot;&gt;Ciąg dalszy &quot;Olympus E-520: jak przywrócić ustawienia fabryczne?&quot;&lt;/a&gt;
    </description>

    <pubDate>Thu, 05 Nov 2009 00:01:00 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://szuman.eu/archives/574-guid.html</guid>
    <category>olympus</category>

</item>

</channel>
</rss>