Ciekawy projekt rodzi się w podziemiu -
KLIK. Za sprawą Alexa wbiliśmy na tracklistę przysłowiowym rzutem na taśmę. Tydzień na ogarnięcie tematu, bitu i wokali. Najpóźniej dziś wokale mają wylądować na dysku bossa projektu - i trafią wieczorem, bo dzisiejszego popołudnia sprzęt w MembranaStudio będzie płonął za sprawą Heliosa i Szmaygera. Mnie zabraknie, niestety, z przyczyn starości. To już nie te lata, kiedy był czas na wszystko. Może gdyby było 2-3 razy więcej czasu, to ze swoją zwrotą bym się wyrobił, ale niecały tydzień, to zdecydowanie za mało. Od wczoraj cisnąłem jak mogłem, żeby zwrotkę swą doprowadzić do stanu słuchalności, aż zachrypłem. Chciałem dziś z rańca dopieścić ją, by móc po południu nagrać, ale niestety, nie dla mnie ta nagrywka. Łażąc po domu usłyszałem, że Szmayger nie śpi już i ostro szlifuje swoją "dwudziestkę", poszedłem więc do niego pogadać i posłuchać. Po paru zdawkowych zdaniach usłyszałem pytanie: "Luju, ty jesteś chory...?". Pociągnąłem nosem, aż w głowie mocniej zabolało, wsłuchałem się w swój głos i odpowiedziałem "chyba tak". No i po ptokach.
Na naszym traku "To co najważniejsze" (bit: skacowany Helios :D) usłyszeć będzie można więc Heliosa i Szmaygera, a być może także Alexa (jeśli ten solidnie wstrzeli się w temat). O samym mixtejpie RapDuma niewiele mogę napisać, bo i niewiele wiem. Dwie tłoczone płytki, drukowane okładki, ludzie powiązani z forum RapDuma.pl, którzy, sądząc po promomixie, prezentują przyzwoity poziom :) Fajny projekt, oby więcej takich. Premiera RapDumy zaplanowana jest na za dwa tygodnie (28 września).